Ten sposób podpatrzyłam u cioci Basi - jako alternatywę dla klasycznych przetworów. Lubię go za prostotę, bo nie trzeba długo stać przy kuchence ani obierać czy kroić owoców. Najważniejszy jest jeden drobiazg. Ten detal ma spore znaczenie dla końcowego efektu. Odbierze też przy okazji nieco pracy.

Ten 1 szczegół daje przyjemne chrupnięcie

Kiszone winogrona przygotowuję w dwóch słoikach po 500 ml. Owoce pozostawiam na gałązkach. Oderwana kulka jest już lekko uszkodzona w miejscu po szypułce, dlatego może szybciej puszczać sok i wiotczeć. Gałązka działa trochę jak mały korek, który „zamyka” owoc.

W gałązkach zresztą, podobnie jak w liściach, są też garbniki, które zapobiegają mięknięciu owoców. Dzięki temu winogrona lepiej zachowują jędrność i po ukiszeniu przyjemnie chrupią. Jeśli masz do dyspozycji też liście, dodaj po 1 sztuce na każdy słoik. Do kiszonki najlepiej będą pasować ciemne winogrona bez pestek, ale możesz też użyć jasnych, jeśli akurat takie są w promocji (lub jeśli tylko takie masz na działce czy w ogrodzie).

Przepis na korzenne, kiszone winogrona

Składniki:

  • 500 g ciemnych winogron na gałązkach
  • 500 ml wody
  • 1 łyżka niejodowanej soli kamiennej
  • 1-2 łyżki cukru
  • 1-2 gwiazdki anyżu
  • 2 laski cynamonu (najlepiej cejlońskiego)
  • 1/2 łyżeczki różowego pieprzu (opcjonalnie, można zrezygnować)
  • 3 cienkie plasterki świeżego imbiru

Sposób przygotowania:

  1. Zagotuj wodę, wsyp sól oraz cukier i wymieszaj do rozpuszczenia. Zdejmij z ognia i całkowicie ostudź.
  2. Umyj dokładnie winogrona, ale nie odrywaj ich od gałązek. Delikatnie osusz.
  3. Rozdziel anyż, cynamon, ziele angielskie, pieprz i imbir pomiędzy dwa czyste, wyparzone wcześniej słoiki.
  4. Włóż kiście winogron. Układaj je dość luźno i nie ugniataj owoców.
  5. Zalej zimną solanką tak, aby winogrona były przykryte. Zakręć słoiki i odstaw na 5-7 dni w chłodne, ciemne miejsce do ukiszenia.

Gotowe kiszone winogrona przechowuj w lodówce do 2 tygodni. Podawaj jako wyrazisty dodatek do deski serów, sałatek albo przekąsek. Przed podaniem wyjmij porcję ze słoika i pozwól, żeby nadmiar zalewy spłynął. Nie odrywaj kulek wcześniej. Zrób to dopiero wtedy, gdy trafią na talerz. 

Anyż dzieli domowników, ale nie skreślaj go od razu

Anyż ma mocny, charakterystyczny zapach i wiem, że nie każdy za nim przepada. Możesz go pominąć, ale do słodkich winogron pasuje wyjątkowo dobrze, zwłaszcza w połączeniu z cynamonem i imbirem. Jeśli obawiasz się, że zdominuje smak, zamiast dwóch gwiazdek dodaj jedną. Zachowasz korzenną nutę, ale będzie znacznie delikatniejsza.

Jak jeszcze podkręcić smak kiszonych winogron?

Na smak kiszonki bardzo dobrze wpłynie też dodatek różowego pieprzu o kwiatowym aromacie. Warto go tutaj dodać. Najlepiej lekko rozbić jego kuleczki tuż przed wsypaniem do słoika - by uwolnić aromat.

AdobeStock PhotoStk

Dodatkowo, aby podkręcić kiszonkę, część cukru możesz zastąpić miodem:

  • akacjowym (o lekko kwiatowym zapachu)
  • faceliowym (lekko korzennym)
  • lub nawłociowym, o owocowym zapachu

Najlepiej, jeśli będzie on jasny, ale aromatyczny. Nada się też młody miód rzepakowy. Zdarzało mi się nastawić takie miodowe winogrona, z bardzo dobrym efektem.