Nie szukaj tu twarogu, majonezu ani startego sera. Całą robotę robi papryka, która po odpowiednim przygotowaniu staje się słodka, miękka i znacznie bardziej aromatyczna. Z kilkoma dodatkami zmienia się w konkretną pastę do pieczywa. Takie paprykowe smarowidła mają na Słowacji długą historię. Jedna z najbardziej nostalgicznych wersji była sprzedawana w czasach Czechoslowacji w małych słoiczkach i nosiła nazwę Pikant. Wspomnienia o niej do dziś pojawiają się w słowackich przepisach.
Słowacki Pikant, czyli smarowidło z pieczonej papryki
Pikant to słowacka pasta z papryki, którą możesz smarować pieczywo albo podawać jako wyrazisty dodatek do innych dań. Nie ma jednak jednej receptury, której wszyscy trzymają się co do grama. W dawnych przepisach pojawiała się czerwona papryka, cebula, ostre papryczki, ocet oraz olej. Słowacy wspominają też gotowy Pikant sprzedawany niegdyś w niewielkich szklanych słoiczkach. Był popularny, choć podobno nie zawsze łatwo można było znaleźć go na sklepowych półkach.
Dziś Pikant także pojawia się w różnych odsłonach. Do papryki dodaje się pomidory, cebulę, czosnek albo chilli. Gotowa pasta świetnie rozsmarowuje się na kromce świeżego chleba lub grzance. Można też potraktować ją jako warzywny sos i dodawać do innych potraw.
Ta wersja jest bardzo prosta. Zamiast długo gotować warzywa, porządnie piekę czerwoną paprykę. Czekam, aż zmięknie, a jej skórka miejscami mocno się przypiecze. Dzięki temu papryka staje się słodsza i nabiera lekko dymnego aromatu. Po zmiksowaniu daje gęstą, kremową pastę.
Przepis na słowackie smarowidło z papryki
Składniki:
- 1 kg czerwonej papryki
- 4 ząbki czosnku
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
Sposób przygotowania:
- Umyj dokładnie papryki i osusz je. Nie musisz ich na tym etapie obierać ani wycinać gniazd nasiennych. Ułóż całe sztuki na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
- Wstaw paprykę do mocno rozgrzanego piekarnika. Piecz ją, aż wyraźnie zmięknie, a skórka napęcznieje i w kilku miejscach zrobi się czarna. W trakcie pieczenia obróć papryki, żeby przypiekły się z różnych stron.
- Przełóż gorące papryki do miski i od razu szczelnie ją przykryj. Możesz też włożyć warzywa do odpowiedniego woreczka i go zamknąć. Zostaw papryki na kilkanaście minut. Para uwięziona wewnątrz pomoże poluzować skórkę.
- Zdejmij skórkę z przestudzonych papryk. Usuń ogonki, gniazda nasienne i pestki. Nie płucz miąższu pod bieżącą wodą, bo niepotrzebnie pozbawisz go części smaku.
- Przełóż oczyszczoną paprykę na sitko i pozwól, żeby nadmiar płynu swobodnie odciekł. Jeśli papryki są wyjątkowo soczyste, daj im na to kilkanaście minut.
- Obierz 4 ząbki czosnku. Wrzuć odcedzoną paprykę i czosnek do kielicha blendera albo malaksera. Dodaj 4 łyżki oliwy, 1 łyżkę soku z cytryny, sól, pieprz oraz wędzoną paprykę.
- Zmiksuj wszystko na jednolitą, kremową pastę. Jeśli wolisz bardziej rustykalną konsystencję, zakończ miksowanie wcześniej i pozostaw niewielkie kawałeczki papryki.
- Spróbuj pasty. W razie potrzeby dodaj odrobinę soli, soku z cytryny lub wędzonej papryki. Przełóż ją do zamykanego naczynia i schłodź przed podaniem. Posmaruj nią świeży albo chrupiąco podpieczony chleb.


Obserwuj nas na Google














