Gdy masz w lodówce kilka jajek, najłatwiej zrobić jajecznicę, omlet albo ugotować je na twardo. Ten japoński pomysł pokazuje jednak, że z tych samych składników możesz przygotować coś znacznie ciekawszego. Inspiracją jest tradycyjne nikumaki, czyli sposób podawania produktów owiniętych cienkimi plasterkami mięsa. W tej wersji w środku znajduje się właśnie jajko, ale ugotowane tak, żeby białko było ścięte, a żółtko miękkie i kremowe. Całość owija się cieniutko pokrojoną wieprzowiną, rumieni na patelni, a później oblepia aromatycznym i wyrazistym w smaku sosem. Brzmi jak danie wymagające sporo pracy, ale w praktyce wystarczy kilka prostych kroków.

Jak ugotować jajka, żeby żółtko było płynne?

Podstawą tego dania jest idealnie ugotowane jajko na miękko, dlatego warto gotować je z zegarkiem w ręku przez 6 minut, a potem od razu przełożyć do bardzo zimnej wody, najlepiej z kostkami lodu. Tam zostaw je w spokoju na mniej więcej 5-10 minut. Ten krok ma duże znaczenie. Jajko po wyjęciu z wrzątku jest mocno rozgrzane i nadal się gotuje. Jeśli szybko go nie schłodzisz, miękkie żółtko może po kilku minutach zrobić się niemal całkowicie ścięte.

Schłodzenie pomaga też przy obieraniu. Delikatnie obstukaj skorupkę na całej powierzchni, a później zdejmuj ją małymi kawałkami. Nie śpiesz się. Białko jajka gotowanego przez 6 minut jest delikatniejsze niż w przypadku jajka na twardo i łatwo można je uszkodzić. Dobrym sposobem jest obieranie jajka pod cienkim strumieniem zimnej wody. Woda dostaje się między skorupkę a białko i pomaga oddzielać większe fragmenty skorupki. Zacznij od szerszego końca jajka, gdzie zwykle znajduje się niewielka kieszeń powietrzna.

Kilka sekretów idealnych jajek po japońsku

Po obraniu osusz jajka papierowym ręcznikiem, ponieważ mokra powierzchnia utrudnia później dokładne owinięcie mięsem. Do przygotowania tego dania potrzebujesz przede wszystkim bardzo cienko pokrojonej wieprzowiny. To bardzo ważne, ponieważ mięso musi dać się łatwo zawinąć wokół jajka i szybko usmażyć, zanim jego środek zdąży się mocno nagrzać.

Na jedno jajko dobrze przeznaczyć 2 cienkie plastry mięsa - pierwszym owiń jajko w jednym kierunku, a drugim zakryj resztę miejsca. Nie musisz robić idealnego pakunku. Ważniejsze jest to, żeby większa część jajka była przykryta. Mięso dopraw bardzo oszczędnie solą i pieprzem. Pamiętaj, że później dodasz sos sojowy, który sam w sobie jest wyraźnie słony. Jeśli mocno posolisz wieprzowinę, gotowe danie może być przesadnie słone.

Rozgrzej patelnię na średnim ogniu. Jeśli wieprzowina ma trochę tłuszczu, wystarczy naprawdę niewielka ilość oleju. Połóż zawinięte jajka na patelni łączeniem mięsa do dołu. To ważne, ponieważ właśnie w tym miejscu mięso powinno najpierw się ściąć. Dzięki temu pakunek nie rozwinie się podczas obracania.

Smaż całość na średniej mocy palnika i obracaj jajka w wieprzowinie szczypcami, aby zarumienić mięso ze wszystkich stron. Rób to jednak delikatnie, bo środek jest znacznie bardziej wrażliwy niż w typowych mięsnych roladkach. Po usmażeniu wieprzowina powinna być rumiana, lekko chrupiąca na krawędziach i dokładnie przylegać do jajka. Dopiero wtedy dodaj sos na bazie sosu sojowego i cukru. Nie wlewaj go wcześniej, ponieważ mięso zamiast się rumienić zacznie się w nim dusić. 

Możesz na chwilę przykryć patelnię, ale nie duś jajek długo. Wystarczy kilka minut, a przy bardzo cienkim mięsie nawet mniej. Chodzi głównie o to, żeby sos lekko się zredukował i przykleił do powierzchni mięsa.