Młoda kapusta zasmażana to dla wielu osób smak wiosny i początku lata. Najczęściej robi się ją bardzo klasycznie: z koperkiem, masłem, nierzadko ze śmietany albo z zasmażką. Problem w tym, że łatwo przesadzić i zamiast lekkiego, świeżego dodatku do obiadu wychodzi potrawa ciężka, zbyt kleista albo po prostu nijaka. Sama długo robiłam ją właśnie w ten sposób, aż zaczęłam zagęszczać ją inaczej. Zamiast mąki i śmietany dodaję serek mascarpone. To prosty patent, ale efekt jest naprawdę świetny. Pamiętaj, że inne sposoby na pyszną młodą kapustę znajdziesz na naszym kanale nadawczym

Co sprawia, że młoda kapusta wychodzi ekstrakremowa?

W młodej kapuście najbardziej lubię to, że ma naturalną delikatność. Nie potrzebuje wielu dodatków, bo sama w sobie jest miękka, lekko słodka i soczysta. Właśnie dlatego klasyczne zagęszczanie mąką nie zawsze jest dobrym pomysłem. Śmietana z kolei bywa kapryśna. Gdy temperatura jest zbyt wysoka albo kapusta ma sporo wilgoci, całość może się zwarzyć.

Włoski serek działa inaczej. Jest gęsty, naturalnie kremowy i ma łagodny smak. Nie wnosi kwaśnej nuty, więc nie zmienia charakteru dania. Po prostu sprawia, że młoda kapusta staje się bardziej aksamitna. 

Dużą zaletą mascarpone jest też to, że nie trzeba go dużo. Wystarczą dwie łyżki na średnią główkę kapusty, żeby zauważyć różnicę. Kremowy serek nienachalnie wpływa na konsystencję i podbija naturalną słodycz warzywa.

Nie trzeba kombinować z osobnym robieniem zasmażki. Odpada dodatkowa patelnia, odmierzanie mąki i pilnowanie, żeby nic się nie przypaliło. W praktyce wszystko jest prostsze, a efekt bardziej przewidywalny. 

Kiedy dodać włoski składnik?

Tu liczy się moment. Mascarpone dodawaj zawsze na sam koniec, kiedy kapusta jest już miękka, a większość płynu odparowana. To najważniejsza zasada. Jeśli wrzucisz serek zbyt wcześnie, będzie się długo gotował i zamiast delikatnie połączyć się z kapustą, może sprawić, że danie zrobi się zbyt tłuste.

Najpierw przygotuj kapustę tak, jak robisz to zwykle. Poszatkuj ją, wrzuć do garnka albo na dużą patelnię, dodaj masło lub odrobinę oleju, cebulę, jeśli ją lubisz, oraz szczyptę soli. Duś na małym ogniu, aż zmięknie. Młoda kapusta szybko puszcza sok, więc na początku nie trzeba dolewać dużo wody. Lepiej dać jej chwilę i zobaczyć, ile wilgoci odda sama.

Kiedy kapusta jest już miękka, sprawdź, ile płynu zostało na dnie. Jeśli jest go dużo, najpierw pozwól mu częściowo odparować. Wtedy wystarczy dodać serek, dokładnie wymieszać i podgrzewać jeszcze dosłownie chwilę, na bardzo małym ogniu. Nie gotuj intensywnie. Chodzi tylko o to, by mascarpone rozpuściło się i otuliło warzywo. Na koniec już klasycznie dopraw młodą kapustę do smaku i dodaj świeże zioła. 

Nie tylko do schabowego. Jak wykorzystać potencjał młodej kapusty?

Ta wersja młodej kapusty jest na tyle delikatna i kremowa, że sprawdza się nie tylko jako dodatek, ale czasem nawet jako główny bohater talerza. Oczywiście klasyka dalej działa świetnie. Młode ziemniaki, koper, kotlet schabowy albo mielony i taki dodatek robi cały obiad. Mascarpone sprawia jednak, że kapusta pasuje też do dań, do których zwykła zasmażana kapusta nie zawsze jest pierwszym wyborem.

Bardzo lubię podawać ją do pieczonego filetu z kurczaka albo do udek. Kremowa kapusta dobrze równoważy soczyste mięso i nie potrzebuje już ciężkiego sosu. Świetnie wypada też przy pieczonej rybie, zwłaszcza dorszu albo sandaczu. Wtedy wystarczy dodać młode ziemniaki i prosty obiad masz gotowy.

To też dobra propozycja do jajek. Jajko sadzone z płynnym żółtkiem, młoda kapusta z koperkiem i kawałek świeżego chleba smakują zaskakująco dobrze. Takie połączenie jest proste, ale bardzo przyjemne. W sezonie często robię je na szybki obiad bez mięsa.

Jeśli chcesz, możesz potraktować tę kapustę trochę bardziej nowocześnie. Podaj ją obok pieczonych młodych marchewek w glazurze albo wykorzystaj jako nadzienie do wytrawnej tarty. Dzięki mascarpone ładnie się zapiecze.