Ta chrupiąca, lekko przypieczona skórka, miękki środek i ten dymny posmak, którego nie da się podrobić... albo jednak się da! Jeśli nie masz możliwości pieczenia ziemniaków w żarze, spróbuj tej techniki z piekarnika. Nie musisz używać folii, nie trzeba nakłuwać ani specjalnie obracać. Kluczowa jest mieszanka, którą obsypiesz ziemniaki przed pieczeniem. Dzięki niej skórka staje się aromatyczna, lekko dymna i wyraźnie przypieczona. I właśnie ten efekt najbardziej przypomina ognisko. Zrobisz to szybko i bez specjalnych przygotowań. Potrzebujesz tylko czterech składników i 10 sekund mieszania.
Wybierz odpowiednie ziemniaki
Nie wszystkie odmiany ziemniaków nadają się do pieczenia w skórce. Najlepiej sprawdzą się ziemniaki typu B lub AB, czyli takie, które nie rozsypują się podczas pieczenia, ale też nie są zbyt twarde. Szukaj odmian takich jak Irga, Vineta, Gala czy Sante. Możesz też zapytać w warzywniaku o ziemniaki do pieczenia - sprzedawcy zwykle dobrze wiedzą, co mają w skrzynkach.
Ziemniaki dokładnie wyszoruj szczoteczką pod bieżącą wodą. Skórki nie obieraj, więc dokładnie pozbądź się resztek ziemi. Jeśli ziemniaki mają cienką skórkę i są młode – tym lepiej, będą jeszcze smaczniejsze po upieczeniu.
Większe bulwy przekrój na pół lub na ćwiartki. Chodzi o to, żeby wszystkie kawałki były podobnej wielkości – wtedy równomiernie się upieką. Nie muszą być równe jak od linijki, ale nie wrzucaj do piekarnika i dużych, i maleńkich ziemniaczków razem.
Sekretna mieszanka do pieczonych ziemniaków
Na 1 kg ziemniaków wymieszaj w misce:
- 3 łyżki mąki pszennej,
- 2 łyżeczki soli,
- 2 łyżeczki wędzonej papryki (najlepiej słodkiej, nie ostrej).
Mąka sprawia, że skórka robi się chrupiąca. Sól wydobywa smak, a papryka wędzona nadaje ziemniakom ten charakterystyczny, dymny posmak, jakby rzeczywiście piekły się w żarze.
Warto użyć papryki dobrej jakości, intensywnie pachnącej, najlepiej z Hiszpanii albo Węgier. Jeśli lubisz bardziej intensywny smak, możesz dodać też odrobinę pieprzu albo szczyptę czosnku granulowanego.
Obtocz wilgotne ziemniaki w tej mieszance. Możesz wrzucić je do dużej miski lub torebki strunowej i dokładnie potrząsnąć. Ważne, żeby każdy kawałek miał na sobie warstwę przypraw. Nie za grubą, ale wyraźną.
Pieczenie ziemniaków jak z ogniska
Nastaw piekarnik na 200-210 stopni, najlepiej z termoobiegiem. Ziemniaki wyłóż na blachę pokrytą papierem do pieczenia lub na kratkę (będą wtedy bardziej przypieczone z każdej strony). Układaj je w jednej warstwie. Nie mogą leżeć jeden na drugim, bo zamiast piec się, zaczną się dusić i nie zrobi się chrupiąca skórka.
Pieczenie zajmuje około 40-50 minut, w zależności od wielkości kawałków. W połowie czasu warto je obrócić, chociaż nie jest to konieczne, chyba że pieczesz je na papierze do pieczenia. Jeśli chcesz mieć naprawdę intensywnie przypieczoną skórkę – włącz na ostatnie 5 minut opcję grilla albo zwiększ temperaturę do 220 stopni.
Ziemniaki są gotowe, kiedy skórka zaczyna się marszczyć, a widelec wchodzi w nie bez oporu. Powinny być miękkie w środku, z przypieczoną, chrupiącą otoczką.
Z czym podać ziemniaki jak z ogniska?
Takie ziemniaki same w sobie są pyszną przekąską, ale świetnie sprawdzają się też jako dodatek do obiadu albo kolacji. Pasują do pieczonych warzyw, mięs, ryb, a także do jajek w różnych wersjach - np. jajka sadzonego czy jajka w koszulce.
Możesz podać je z dipem: śmietanowym z czosnkiem, sosem jogurtowym z koperkiem albo prostym majonezem z musztardą. Jeśli lubisz ostre smaki, spróbuj z sosem z harissą albo sambalem.
Chcesz urozmaicić smak? Do mieszanki mąki i przypraw możesz dodać:
- suszone zioła (tymianek, oregano, rozmaryn),
- startą skórkę z cytryny,
- odrobinę startego parmezanu,
- szczyptę kuminu albo kolendry w proszku.
To drobne dodatki całkowicie zmieniają aromat ziemniaków i pozwalają dopasować je do różnych dań i okazji. A skórka zawsze wychodzi jak z ogniska.

















