Przepis, który wypróbowałam, to kwintesencja prostoty i smaku. Bez octu, bez cukru, za to z sokiem z winnych jabłek lub winogron i bardzo dobrą oliwą. No i ta ilość papryki to nie jest przypadek - to ona jest tutaj gwiazdą pierwszego planu. Takiego dania nie odmówiłby nawet Al Capone między kolejnymi ważnymi zadaniami. To kulinarna propozycja nie do odrzucenia. Warto z niej skorzystać, póki papryka jest tania lub w promocji. Potrawka ma być gęsta, więc nie spiesz się z duszeniem i odparowywaniem jej. To nie zupa.
Dlaczego warto zrobić własną peperonatę?
Taka peperonata to coś więcej niż tylko warzywa w oliwie. To sposób na zatrzymanie lata w słoiku. Robię ją zawsze wtedy, kiedy słodka papryka jest najtańsza i najsmaczniejsza, a sok z jabłek winnych mogę zdobyć od sąsiadki z działki. Czasem podaję ją jako ciepłą przystawkę, czasem jako dodatek do ryb, kotletów albo grillowanego halloumi. Najbardziej jednak lubię po prostu wyciągnąć słoik z piwnicy i zjeść ją z pajdą świeżego lub zgrillowanego chleba z masłem. Smakuje obłędnie.
Jak zrobić peperonatę?
Przepis nie jest trudny, ale potrzebujesz trochę czasu i dobrej jakości składników. Nie żałuj oliwy, bo to ona, oprócz papryki, robi tu całą robotę. Papryka powinna się naprawdę porządnie udusić, aż będzie miękka jak masło. Nie przyspieszaj tego kroku. I koniecznie wybierz słodką paprykę, żadnych miksów z ostrą. Tutaj chodzi o łagodność i głębię smaku, a nie ostrość. Świetnie sprawdzi się czerwona (w tym szpiczasta), a dla kolorytu dodatkowo żółta i pomarańczowa. Zielonej nie stosuj, bo po zawekowaniu może nadawać gorycz całemu daniu.
Getty/iStock claudiodivizia
Jeśli planujesz robić większą ilość, podziel pracę na etapy. Cebulę i paprykę możesz pokroić dzień wcześniej i przechować w lodówce. Warto też mieć duży garnek – papryka zajmuje sporo miejsca zanim zmięknie. Nie mieszaj jej zbyt często, żeby nie zaczęła się rozpadać. Jeśli masz piekarnik z opcją duszenia (czyli grzanie góra-dół, bez termoobiegu), możesz przełożyć całość do żaroodpornego naczynia i dusić w piekarniku – wtedy nie musisz mieszać wcale.
Przepis na peperonatę
Składniki:
- 1 i 1/2 szklanki oliwy extra virgin dobrej jakości
- 1 kg cebuli
- 2 kg słodkiej, czerwonej, żółtej i pomarańczowej papryki (waga po oczyszczeniu)
- 1 bardzo duża główka czosnku
- 1 szklanka soku z winogron lub z winnych jabłek
- sól do smaku
Sposób przygotowania:
- Obierz i pokrój cebulę w piórka.
- W dużym garnku z grubym dnem rozgrzej oliwę na małym ogniu.
- Wrzuć pokrojoną cebulę i duś ją powoli, aż zrobi się miękka, ale jedynie zeszklona - nie może się zrumienić.
- Obierz czosnek i przeciśnij przez praskę lub drobno posiekaj. Dodaj go do cebuli i smaż chwilę razem, aż zapachnie.
- Wlej do garnka sok z winogron lub jabłek i duś przez kilka minut. Całość wymieszaj.
- Teraz dodaj pokrojoną paprykę oraz sól. Wymieszaj całość dokładnie.
- Przykryj i duś na małym ogniu przez 40-60 minut, aż papryka stanie się miękka i aromatyczna. Od czasu do czasu zamieszaj.
- Gotową peperonatę możesz zjeść od razu albo zapakować do słoików i przechować na zimę.
Źródło przepisu: HajduczekNaturalnie.pl.
Aby zrobić zapasy na zimę, peperonatę na gorąco przełóż do wyparzonych słoików. Zakręć i ustaw w piekarniku nagrzanym do 120 st. C na około 20 minut (bez termoobiegu). Jeśli wolisz sposób tradycyjny, słoiki włóż do garnka z ciepłą wodą (do 3/4 ich wysokości) i gotuj pod przykryciem przez 20 minut od momentu zagotowania wody.
Co możesz zmienić w tym przepisie?
Ząbki czosnku możesz też dodać w całości, jedynie lekko rozgniecione. Wtedy smak będzie delikatniejszy i bardziej zaokrąglony. Jeśli chcesz, dodaj też kilka gałązek świeżego tymianku lub oregano. Bardzo dobrze komponują się z papryką i oliwą. Wyjmij je z garnka przed pasteryzacją.
Sok jabłkowy najlepiej przygotować tuż przed gotowaniem, ale jeśli korzystasz ze sklepowego, nic się nie stanie. Ważne tylko, by był on tłoczony (nie z koncentratu), bez cukru i z winnych odmian jabłek.
Do czego podawać peperonatę?
Na ciepło pasuje do ryb, kurczaka, jajek sadzonych oraz jako dodatek do makaronu, ryżu czy kaszy. Możesz też nałożyć ją na pieczone lub gotowane ziemniaki - jako sycylijski, paprykowy „gzik”. Na zimno wypróbuj peperonatę do:
- grzanek
- tostów
- kanapek na ciepło (panini) - jako dodatek
Sprawdza się też jako składnik letnich sałatek – wystarczy dodać rukolę, kilka oliwek i gotowe oraz do zwykłych kanapek z mozzarellą lub szynką dojrzewającą.
















