Surówka wychodzi bardzo soczysta i wyrazista. Kapusta kiszona daje lekką kwasowość, jabłko świeżość i odrobinę słodyczy, a buraki piękny kolor i dodatkową słodycz. Całość łączy prosty sos. U mnie w domu znika z miski szybciej niż większość surówek. Kolor jest jej najlepszą reklamą.

Jeśli masz ochotę na więcej propozycji surówek, a pytanie o to, co na obiad, spędza ci sen z powiek, zajrzyj koniecznie na nasz kanał messenger - MojeGotowanie.pl. Niedawno opublikowaliśmy tam surówkę ze świeżej białej kapusty: miękką w punkt, a jednocześnie wciąż przyjemnie chrupiącą. Trik na taką kapustę opisał i przetestował nasz „rodzynek”, redaktor Hubert. Jeśli jednak wolisz coś bardziej wyrazistego, spodoba ci się na pewno surówka z kiszonych ogórków. Oba przepisy (i o wiele, wiele więcej) znajdziesz na kanale. 

Jak zrobić surówkę "różowe niebo"?

Najbardziej lubię w tym przepisie to, że nie trzeba gotować, studzić, ani obierać buraków. Wystarczy sięgnąć po gotowe, ugotowane buraki pakowane próżniowo. Znajdziesz je w większości dyskontów i wielu sklepach spożywczych. Dzięki temu oszczędzam sporo czasu i od razu mogę zabrać się za krojenie. Są one zawsze w mojej lodówce. Kroję je w plastry nawet do kanapek na śniadanie - zamiast pomidorów, a ścieram i siekam w kostkę - do szybkich sałatek i surówek.

AdobeStock Viktor Kochetkov

Wszystko sprowadza się do pokrojenia kilku składników i wymieszania ich z szybkim sosem. Najważniejsze jest to, żeby przesiekać kapustę kiszoną na krótsze nitki. Dzięki temu surówkę wygodniej się je i wszystkie składniki lepiej się ze sobą łączą. Buraki wystarczy pokroić w kostkę, podobnie jak jabłko. Cebulę posiekaj drobno, żeby nie dominowała w każdym kęsie.

Na końcu polej wszystko prostym sosem z oliwy, miodu i soku z cytryny. Wystarczy dokładnie wymieszać składniki i gotowe. Surówka nabiera wtedy pięknego, różowego koloru i bardzo apetycznie wygląda na talerzu. Jeśli odstawisz surówkę po wymieszaniu na pół godziny do lodówki, wszystko przejdzie wzajemnie swoimi smakami i surówka będzie jeszcze lepsza. Zyska też bardziej wyrazisty kolor. Po wyjęciu z lodówki odlej tylko nadmiar soku, jaki wytrąci się z kapusty, by surówka nie pływała w wodzie.

Przepis na surówkę "różowe niebo"

Składniki:

  • 3 ugotowane buraki (gotowe, z opakowania)
  • 250-300 g kapusty kiszonej
  • 1 soczyste jabłko, np. ligol
  • 2 średnie czerwone cebule
  • 1 pęczek szczypiorku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki miodu
  • 1-2 łyżki soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Wyjmij kapustę kiszoną z opakowania i lekko ją odciśnij z nadmiaru soku. Następnie posiekaj ją na krótsze nitki, żeby łatwiej było ją jeść. Przełóż kapustę do dużej miski.
  2. Jabłko dokładnie umyj. Nie obieraj go ze skórki. Pokrój w drobną kostkę i od razu dodaj do miski z kapustą.
  3. Czerwone cebule obierz i bardzo drobno posiekaj. Przełóż do miski z pozostałymi składnikami.
  4. Ugotowane buraki pokrój w niewielką kostkę. Dodaj je do miski. W tym momencie zobaczysz, jak składniki zaczynają barwić się na różowo.
  5. W osobnej miseczce przygotuj sos. Wlej oliwę z oliwek, dodaj miód i sok z cytryny. Dokładnie wymieszaj, aż składniki się połączą.
  6. Polej sosem przygotowane warzywa. Dopraw całość solą i pieprzem według własnego smaku. Uważaj z solą, bo kapusta jest już dość słona.
  7. Dokładnie wymieszaj wszystkie składniki, aby sos równomiernie pokrył surówkę.
  8. Szczypiorek drobno posiekaj i posyp nim gotową surówkę tuż przed podaniem.

Co możesz zmienić w tym przepisie?

Jeśli chcesz, możesz łatwo zmienić charakter tej surówki. Zamiast czerwonej cebuli dodaj jeszcze delikatniejszą szalotkę albo cienko pokrojonego pora. Ja czasem dodaję też do niej garść posiekanych orzechów włoskich albo pestek dyni. Surówka robi się wtedy bardziej sycąca i zyskuje ciekawą chrupkość. Jeśli nie masz miodu, użyj odrobiny cukru pudru. Możesz też zamienić jabłko na gruszkę. Surówka będzie z nią trochę słodsza, ale gruszka równie dobrze pasuje do kiszonej kapusty i buraków.

Do czego najlepiej pasuje ta surówka?

Ta surówka świetnie sprawdza się jako dodatek do prostych, domowych obiadów. Bardzo dobrze pasuje do:

  • kotletów schabowych
  • mielonych
  • pieczonego kurczaka
  • pieczonych udek z kurczaka
  • kiełbasy z patelni lub z piekarnika
  • ziemniaków z koperkiem

Lubię też podać ją do pieczonych ziemniaków i jajka sadzonego. Taki prosty zestaw sprawdza się szczególnie wtedy, gdy nie mam czasu na długie gotowanie. Jeśli zostanie ci trochę surówki, możesz dodać ją następnego dnia do kanapki z kiełbasą, schabem albo do tortilli z pieczonym mięsem.