Moda w kuchni zmienia się tak samo jak w ubraniach. To, co kiedyś było codziennością, dziś bywa zapomniane lub uznane za staroświeckie. Wiele takich produktów wraca jednak na bazary i targowiska, kusząc często ceną, niecodziennym wyglądem i intensywnym smakiem. Czasem wystarczy jeden prosty pomysł, by odkryć je na nowo i przekonać się, że mają znacznie więcej do zaoferowania, niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
Co to jest czarna rzepa?
To warzywo korzeniowe jeszcze kilkadziesiąt lat temu było w polskich domach czymś zupełnie codziennym. Jadło się je na surowo, piło z niego sok, tarło na surówki i dodawało do prostych dań. Starsi pamiętają też jej inne domowe zastosowania - sok wyciśnięty ze startej rzepy wcierało się we włosy na wzmocnienie. Zapach był intensywny i charakterystyczny, często roznosił się po całym mieszkaniu. Być może właśnie stąd bierze się niechęć części osób do tego warzywa do dziś.
Czarna rzepa ma kulisty kształt, ciemną, niemal czarną skórkę i jasny, chrupiący miąższ. Z zewnątrz wygląda jak spalony na ognisku buraczek. W smaku jest wyraźna, lekko ostra, pieprzna, z nutą goryczki. To smak, który albo się lubi, albo trzeba się z nim chwilę oswoić. Dobra wiadomość jest taka, że odpowiednia obróbka kulinarna potrafi ją całkowicie odmienić.
AdobeStock An-T
Dziś czarna rzepa pojawia się głównie na bazarach i targach, często jesienią i zimą. Jest tania (kosztuje tyle, co kalarepa - ok. 3 zł za sztukę lub 9 zł za kg), długo się przechowuje i stanowi ciekawą alternatywę dla wciąż tych samych marchewek, buraków czy kapusty.
Czego można spodziewać się po czarnej rzepce?
Na surowo czarna rzepa jest najbardziej wyrazista. Chrupie, szczypie w język i ma zdecydowany aromat. Starta na tarce o grubych oczkach świetnie sprawdza się w prostych surówkach: wystarczy sól i coś kwaśnego (np. jogurt z dodatkiem soku z cytryny), by powstał dodatek, który przełamie nawet najprostszy obiad.
Po obróbce cieplnej jej charakter się zmienia. Gotowana staje się łagodniejsza, traci ostrość i nabiera lekko słodkiej nuty. Pieczona z kolei pięknie się karmelizuje: zyskuje miękkość i przyjemną, lekko chrupiącą skórkę. To zupełnie co innego niż w wersji surowej. Czarna rzepa dobrze chłonie przyprawy. Lubi czosnek, kminek, majeranek, pieprz, a także masło i oliwę. Dzięki temu łatwo dopasować ją do klasycznej, domowej polskiej kuchni.
Jak jeść czarną rzepę?
Choć kojarzy się głównie z kuchnią polską, czarną rzepę jada się także w innych krajach. W kuchni niemieckiej często trafia do prostych sałatek i dodatków do mięs. We Francji podaje się ją cienko krojoną, czasem tylko z masłem i solą, jako przystawkę. W kuchniach azjatyckich bliskie jej warzywa dodaje się do dań stir-fry, zup i duszonych potrawek, gdzie ostrość łagodnieje pod wpływem wysokiej temperatury. To pokazuje, że czarna rzepa nie musi być jedynie składnikiem „zimowej surówki”. Może grać główną rolę albo być ciekawym dodatkiem, który wnosi do potrawy coś nowego. Oto kilka sprawdzonych pomysłów:
- surówka z czarnej rzepy - starta rzepa, jabłko, odrobina miodu i soku z cytryny. Prosto, szybko i bardzo wyraziście
- pieczona czarna rzepa - pokrój ją w plastry lub kostkę, skrop oliwą, posyp solą i pieprzem. Po upieczeniu jest miękka i delikatna
- zupa warzywna z dodatkiem czarnej rzepy - dodana do klasycznej jarzynowej nadaje głębi i charakteru
- purée z czarnej rzepy i ziemniaków - łagodniejsze niż sama rzepa, ale z ciekawym, lekko pikantnym finiszem
- plastry czarnej rzepy podsmażane na maśle - świetny dodatek we francuskim stylu do obiadu zamiast tradycyjnych warzyw
Warto pamiętać, że im cieńsze kawałki i im na dłużej odstawiona, tym szybciej straci ostrość. W surówkach najlepiej jeść ją od razu po przygotowaniu. Jeśli chcesz tylko delikatnego akcentu, gotuj lub piecz ją dłużej. Jeśli zależy ci na pieprznym smaku, sięgnij po nią na surowo.
Co można zrobić z czarnej rzepy? 4 przykładowe dania
- pieczona czarna rzepa z cebulą
Pokrójcie rzepę i cebulę w piórka, skropcie oliwą, doprawcie solą, pieprzem i majerankiem. Pieczcie do miękkości. To prosty dodatek, który pasuje do wielu obiadów.
- surówka z czarnej rzepy i jabłka
Zetrzyjcie rzepę i jabłko, dodajcie odrobinę soli i oleju. Smak jest świeży, chrupiący i bardzo wyrazisty.
- zupa krem z czarnej rzepy
Ugotujcie rzepę z ziemniakiem i cebulą, a następnie zmiksujcie. Po ugotowaniu rzepa traci ostrość i daje gładką, przyjemną bazę do zupy.
- placki ziemniaczane z czarną rzepą
Starta rzepa dodana do masy ziemniaczanej nadaje plackom nowy charakter i lekko pikantny posmak.
Czarna rzepa niesłusznie wylądowała w ostatnich latach na kulinarnym marginesie. Jest tania, dostępna na bazarach i zupełnie inna niż warzywa, po które sięgasz na co dzień. Możesz jeść ją na surowo, gotować, piec i smażyć, za każdym razem odkrywając inny smak. Jeśli masz ochotę na kulinarną odmianę i powrót do dawnych, zapomnianych produktów, czarna rzepa to bardzo dobry początek.
















