Kiedy pierwszy raz przyjrzałam się tej recepturze, kilka rzeczy wydało mi się zupełnie niepotrzebnych. Po co wyjmować ugotowane mięso, później znów wkładać je do garnka i jeszcze sięgać po patelnię? Dopiero gotowe danie pokazuje, że nie chodzi tu o uzyskanie zwykłego wywaru z dodatkami - czystego rosołu, który znamy, a o zupę, która jest prawie mięsno-warzywną potrawką. A robi się ją dość podobnie jak rosół. Można powiedzieć, że to rosół w wersji mocno rozszerzonej.
Waterzooi - belgijski „rosół” z mocnym twistem
Waterzooi jest specjalnością kojarzoną przede wszystkim z Gandawą - miastem w północno-zachodniej Belgii. Pierwotnie przygotowywano ją z ryb, później popularna stała się również wersja z kurczakiem. Typowe dodatki to marchew, por, seler i ziemniaki, a całość wykańcza się śmietanką oraz żółtkiem.
I właśnie tutaj zaczynają się różnice. W klasycznym polskim rosole otrzymujemy klarowny wywar, a mięso po gotowaniu możesz podać osobno. W waterzooi przepis nie kończy się na przygotowaniu treściwego, aromatycznego wywaru. Ugotowany wcześniej kurczak wraca do zupy, ziemniaki gotują się w mocno zredukowanym bulionie, a pozostałe warzywa podsmażamy do podania. Swoją drogą, w niektórych regionach Polski rosół również podaje się z ziemniakami - np. na Śląsku. Na koniec Belgowie dodają do zupy śmietankę z żółtkami, przez co wywar staje się kremowy. Spotkasz też wersje dodatkowo zagęszczane.
W tym pozornym zamieszaniu jest metoda: zamiast delikatnego rosołu otrzymujesz gęstsze, konkretne danie obiadowe. Przy takim „rosole” drugie danie jest już zbędne.
Przepis na belgijskie Waterzooi
Składniki na wywar:
- 1 cały kurczak podzielony na 6 części
- 3 l wody
- 1 cebula
- 2 łodygi selera
- 2 marchewki
- 2 pory
- 3 liście laurowe
- 2 gałązki rozmarynu
- kilka gałązek tymianku
Dodatkowe składniki:
- 6 średnich ziemniaków
- 3-4 łyżki masła
- 2 żółtka
- 200 ml śmietanki
- sól i pieprz
- gałka muszkatołowa do smaku
- posiekana natka pietruszki do podania
Sposób przygotowania:
- Wlej do garnka 3 l wody. Dodaj kurczaka, cebulę, seler, 1 marchewkę, 1 por, liście laurowe, rozmaryn i tymianek. Gotuj na niewielkim ogniu przez 90-120 minut.
- Przecedź wywar. Zachowaj kurczaka, a wygotowane warzywa odłóż.
- Rozpuść w innym dużym garnku 2-3 łyżki masła. Włóż ugotowanego kurczaka i podsmaż przez kilka minut. Wlej tyle bulionu, żeby ledwo przykrywał mięso. Gotuj około 20 minut.
- Wyjmij kurczaka. Usuń skórę, a jeśli wolisz, oddziel także mięso od kości.
- Gotuj bulion na mocniejszym ogniu, aż zmniejszy objętość przynajmniej o 1/3. Dodaj ziemniaki pokrojone w plasterki i gotuj 15-20 minut - do miękkości ziemniaków.
- Na łyżce masła podsmaż drobno pokrojony por oraz drugą marchewkę pokrojoną w ćwiartki lub mniejsze kawałki.
- Wyłącz palnik. Do garnka dodaj warzywa i kurczaka. W misce wymieszaj śmietankę z żółtkami. Stopniowo dolej 1-2 chochle gorącego bulionu, cały czas mieszając.
- Wlej zahartowaną mieszankę do zupy. Nie gotuj jej już - potrzymaj przez chwilę w cieple - niech temperatura zupy się wyrówna. Dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Posyp pietruszką i podawaj od razu.
Jeden szczegół może popsuć cały garnek
Nie wlewaj zimnej śmietanki z żółtkami prosto do gorącej zupy. Najpierw zahartuj ją bulionem i dopiero wtedy połącz wszystko w garnku. Dzięki temu uzyskasz gładki, kremowy wywar zamiast drobnych grudek ściętego jajka. Jeśli waterzooi wydaje ci się zbyt rzadkie, możesz delikatnie zagęścić je niewielką ilością skrobi rozmieszanej wcześniej w zimnej wodzie.


Obserwuj nas na Google














