Z borówek robię przetwory, które nie przypominają klasycznego dżemu ani konfitury. Wychodzą gęste i pełne wyraźnych dodatków, które dobrze pasują do mięs oraz serów. Zawsze przygotowuję kilka słoików do domowej spiżarni, by zimą zajadać je ze smakiem. 

Chutney z borówek zamiast dżemu

Borówki amerykańskie zwykle trafiają do ciast, naleśników i deserów, ale w tej wersji pokazują zupełnie inne oblicze. Słodycz owoców przełamuje ocet winny i balsamiczny, a płatki chili nadają całość leciutkiej pikanterii. Cebula nie dominuje, tylko daje wytrawną podstawę. Rodzynki podczas gotowania miękną i wnoszą skoncentrowaną słodycz, dzięki której chutney z borówek ma bardziej złożony smak.

Do garnka możesz wsypać świeże borówki albo owoce wyjęte prosto z zamrażarki. Mrożonych nie trzeba wcześniej rozmrażać, ponieważ i tak szybko puszczą sok pod wpływem temperatury. Najważniejsze jest długie gotowanie bez przykrywki i regularne mieszanie, zwłaszcza pod koniec. Wtedy chutney odparuje do konsystencji gęstego sosu, który nie spływa z kromki chleba ani z kawałka pieczonego mięsa.

Przepis na chutney z borówek do słoików

Podane proporcje wystarczą na około 1,4-1,6 litra gotowego chutneyu, czyli na 5-6 niewielkich słoików.

Składniki:

  • 900 g borówek amerykańskich
  • 180 ml miodu
  • 180 g drobno posiekanej cebuli
  • 360 ml czerwonego octu lub octu jabłkowego
  • 60 ml octu balsamicznego
  • 115 g drobno posiekanych rodzynek
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 cytryna
  • 1 łyżka świeżo startego imbiru
  • 2 łyżeczki mielonej gorczycy
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 1-1 i 1/2 łyżeczki suszonych płatków chili
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu

Sposób przygotowania:

  1. Przełóż borówki do dużego garnka. Dodaj posiekaną cebulę, miód, oba octy, rodzynki, przeciśnięty przez praskę czosnek, skórkę otartą z cytryny i wyciśnięty sok.
  2. Wsyp imbir, gorczycę, sól, chili, cynamon oraz pieprz. Podgrzewaj na średnio dużym ogniu, często mieszając, aż zawartość garnka wyraźnie zawrze.
  3. Zmniejsz ogień. Gotuj bez przykrywki przez około godzinę, mieszając regularnie drewnianą łyżką. Borówki powinny się rozpaść, a płyn wyraźnie zgęstnieć.
  4. Jeśli chcesz uzyskać gładszą konsystencję, krótko rozdrobnij część chutneyu blenderem ręcznym. Zostaw jednak widoczne kawałki owoców i rodzynek.
  5. Gorący chutney przełóż do wyparzonych, gorących słoików, zostawiając około 1 cm wolnego miejsca pod zakrętką. Dokładnie wytrzyj brzegi, zakręć słoiki i pasteryzuj w wodzie przez 15 minut od chwili zagotowania.
  6. Po wyłączeniu palnika pozostaw słoiki w garnku jeszcze na 5 minut. Następnie ustaw je na ściereczce i pozostaw do całkowitego wystudzenia.

Z czym podawać chutney z borówek?

Najprostsze podanie to kilka łyżek chutneyu obok pieczonego schabu, polędwiczki wieprzowej albo pieczonego indyka. Borówkowy dodatek dobrze łączy się też z kaczką i kurczakiem, szczególnie gdy mięso ma mocno przypieczoną skórkę. Na desce serów zestaw go z kozim serem, serem pleśniowym, camembertem lub dojrzewającym cheddarem. Gęsta porcja na wierzchu sera wygląda apetycznie i daje wyraźny kontrast smaków.

Chutney warto też rozsmarować cienką warstwą na kanapce z pieczonym kurczakiem, szynką albo pasztetem. Dobrze wypada w tostach z serem, ponieważ pod wpływem ciepła staje się jeszcze bardziej aromatyczny. Możesz podać go również do pieczonych warzyw, zwłaszcza marchewki, papryki i czerwonej cebuli. Jeden słoik wystarczy, by zimą szybko dodać obiadowi borówkowego akcentu, który nie ma nic wspólnego z klasycznym dżemem.