Taki krem sprawdzi się nie tylko w tłusty czwartek, ale to właśnie wtedy warto go przygotować - żeby zaskoczyć domowników czymś innym niż zwykle. Jakub Kuroń podszedł do sprawy bez zbędnych udziwnień. Krem budyniowy, który proponuje, jest prosty, ale dzięki odpowiednim proporcjom i technice wychodzi naprawdę aksamitny. Dużym plusem jest dodatek masła, dzięki temu krem nie tylko ma bogatszy smak, ale też lepiej się zachowuje przy nadziewaniu. Nie spływa, nie wsiąka, nie robi bałaganu. I co ważne, można go przygotować wcześniej.

Przepis na krem budyniowy Jakuba Kuronia

Składniki:

  • 750 ml mleka
  • 100 g masła
  • 80 g cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 opakowania budyniu waniliowego (bez cukru)

Sposób przygotowania:

  1. Odmierz 500 ml mleka i wlej do garnka. Dodaj masło, cukier i ekstrakt waniliowy. Postaw na średnim ogniu i podgrzewaj, aż całość zacznie się gotować.
  2. W międzyczasie w pozostałych 250 ml zimnego mleka rozpuść dokładnie proszek budyniowy. Mieszaj dokładnie, żeby nie było grudek.
  3. Gdy mleko z masłem się zagotuje, zmniejsz ogień i cienką strużką wlej mleko z budyniem. Cały czas mieszaj trzepaczką.
  4. Gotuj przez 1-2 minuty, aż masa zgęstnieje i zacznie "pyrkać". Powinna mieć konsystencję gęstego kremu.
  5. Odstaw krem do wystudzenia. Po przestudzeniu przykryj folią spożywczą (tak, żeby dotykała powierzchni kremu - wtedy nie zrobi się kożuch) i schowaj do lodówki. Najlepiej chłodzić go minimum godzinę.

Przepis na pączki z kremem budyniowym Jakuba Kuronia

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 ml mleka
  • 4 żółtka
  • 15 ml octu
  • 70 g cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego lub kilka kropel ekstraktu
  • 100 g masła
  • 50 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypania
  • 500 ml oleju do smażenia

Sposób przygotowania:

  1. Przygotuj rozczyn: podgrzej 100 ml mleka, dodaj łyżkę cukru, drożdże i 3 łyżki mąki. Wymieszaj i odstaw na 10-15 minut w ciepłe miejsce, aż się spieni.
  2. Do dużej miski przesiej resztę mąki. Dodaj wyrośnięty rozczyn, resztę mleka i cukru, żółtka, roztopione masło, ocet, cukier waniliowy (lub ekstrakt) oraz szczyptę soli. Możesz dodać też trochę skórki z cytryny.
  3. Wyrabiaj ciasto - najlepiej mikserem z hakiem, ale możesz też ręcznie. Ciasto powinno być elastyczne, błyszczące i nie kleić się mocno do rąk. W razie potrzeby podsyp lekko mąką.
  4. Przykryj ciasto ściereczką lub folią i odstaw na 20-30 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (dobrze sprawdza się piekarnik z funkcją 30°C).
  5. Kiedy ciasto podwoi objętość, wyłóż je na oprószony mąką blat. Podziel na porcje po ok. 60 g i z każdej uformuj kulkę lub lekko spłaszczony krążek. Ułóż je na stolnicy, przykryj i zostaw jeszcze na 15 minut.
  6. W głębokim garnku lub frytkownicy rozgrzej olej do temperatury ok. 170°C. Smaż pączki po kilka na raz, po ok. 2-3 minuty z każdej strony, aż będą złote.
  7. Wyjmuj pączki na papierowy ręcznik lub kratkę, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.
  8. Kiedy trochę przestygną, nadziej je budyniem za pomocą rękawa cukierniczego z długą końcówką.
  9. Na koniec posyp cukrem pudrem albo udekoruj lukrem.

Zamienniki składników

Zamiast klasycznego budyniu możesz przygotować krem patissiere, czyli wersję z dodatkiem żółtek. Ale jeśli zależy ci na czasie, budyń z paczki wcale nie musi być gorszy, o ile użyjesz dobrej jakości i doprawisz go wanilią. Ekstrakt waniliowy możesz zastąpić pastą waniliową albo ziarenkami z laski wanilii. Zamiast masła do ciasta na pączki można dodać olej roślinny, ale wtedy smak będzie mniej maślany. Z octu nie rezygnuj, to on sprawia, że pączki nie chłoną tak tłuszczu.

Jak przechowywać pączki z kremem budyniowym?

Pączki z budyniem najlepiej smakują świeże, ale spokojnie wytrzymają do następnego dnia, pod warunkiem, że je dobrze przechowasz. Trzymaj je w szczelnym pojemniku lub pod przykryciem w temperaturze pokojowej. Nie wkładaj ich do lodówki, zrobią się gumowate. Jeśli zostało ci więcej niż kilka sztuk, zamroź je jeszcze przed nadziewaniem, a potem tylko podgrzej i dodaj świeży krem.