Lubię takie przetwory przede wszystkim dlatego, że zimą nie muszę zastanawiać się, co zrobić z wodnistymi pomidorami i drogą papryką. Warzywa przygotowuję wtedy, kiedy mają najwięcej smaku, zalewam je gorącym sokiem pomidorowym i pasteryzuję. W jednym słoiku zamykam kilka smaków późnego lata. Co ważne, nie robię w ten sposób kolejnej sałatki do obiadu ani warzyw w occie. Dostaję właściwie gotowy obiad, który później doprawiam i rozbudowuję w zależności od tego, co akurat mam w lodówce.

Co to jest gjuwecz? Bułgarzy robią z niego zapas na zimę

Gjuwecz, zapisywany również jako gyuvech lub bułgarskie „гювеч”, to danie mocno związane z kuchnią bałkańską. Nazwa odnosi się zarówno do potrawy, jak i tradycyjnego glinianego naczynia, w którym przygotowuje się różne wersje warzywnego gulaszu. W Bułgarii spotkasz gjuwecz z mięsem, ale równie dobrze może bazować przede wszystkim na warzywach.

Wersja zamykana w słoikach jest szczególnie praktyczna. Potraktuj ją jako warzywną bazę do późniejszego gotowania. Papryka, bakłażan, pomidory, fasolka szparagowa i okra trafiają razem do słoików, a całość zalewa się sokiem pomidorowym. Z polskiej perspektywy może trochę przypominać zaprawione na zimę leczo, jednak skład jest inny. Charakterystyczna jest przede wszystkim okra, która w naszych domowych przetworach pojawia się zdecydowanie rzadziej.

Nie pomijaj jej od razu tylko dlatego, że jej nie znasz. Okra ma łagodny smak i dobrze odnajduje się w pomidorowych, duszonych potrawach. W połączeniu z bakłażanem, fasolką i papryką sprawia też, że gjuwecz nie smakuje jak zwykły sos pomidorowy z warzywami.

Przepis na gjuwecz, czyli bułgarski gulasz

Składniki:

  • 2 kg papryki
  • 1 kg bakłażanów
  • 500 g okry (pomiń, jeśli nie uda ci się jej kupić)
  • 500 g zielonej fasolki szparagowej
  • 2 kg pomidorów
  • 2,5 l soku pomidorowego
  • sól do smaku
  • czarny pieprz do smaku
  • 1-2 pęczki natki pietruszki

Sposób przygotowania:

  1. Umyj dokładnie wszystkie warzywa. Z papryki usuń gniazda nasienne i pokrój miąższ na większe kawałki. Odetnij końcówki fasolki, oczyść okrę, a pomidory pokrój na kawałki.
  2. Pokrój bakłażany w kostkę. Przełóż je do miski i zalej zimną, osoloną wodą. Zostaw na około 20 minut. Następnie odcedź i osusz.
  3. Zblanszuj osobno paprykę, bakłażana, okrę oraz zieloną fasolkę. Nie blanszuj pomidorów przeznaczonych do układania w słoikach. Warzywa po blanszowaniu odcedź.
  4. Umyj natkę pietruszki, dokładnie ją osusz i posiekaj.
  5. Przygotuj czyste słoiki. Na dnie każdego ułóż porcję surowych pomidorów. Następnie dodawaj kolejno okrę, zieloną fasolkę, paprykę i bakłażana. Dodaj jeszcze porcję okry, a na samej górze ponownie ułóż pomidory.
  6. Podczas napełniania słoików przesypuj poszczególne warstwy niewielką ilością posiekanej natki pietruszki. Nie upychaj warzyw na siłę.
  7. Sok pomidorowy przelej do garnka. Dopraw solą oraz czarnym pieprzem i mocno podgrzej.
  8. Zalej warzywa gorącym sokiem pomidorowym. Zrób to powoli, żeby płyn mógł dostać się między poszczególne kawałki warzyw.
  9. Oczyść brzegi słoików i dokładnie je zamknij. Pasteryzuj słoiki w garnku z wodą przez 80 minut.
  10. Pozostaw je do całkowitego wystudzenia.

Zimą otwórz słoik i zjedz z kaszą lub ryżem

Zimą przełóż zawartość słoika do garnka i podgrzej. Spróbuj dopiero po kilku minutach, kiedy smaki się połączą, i wtedy zdecyduj, czy potrzeba więcej soli lub pieprzu. Nie przesadzaj z przyprawami podczas przygotowywania przetworów. Łatwiej doprawić danie na talerzu niż ratować zimą zbyt słony słoik.

Potraktuj gjuwecz jak warzywną bazę. Podsmaż kawałki mięsa i duś je z zawartością słoika albo podaj warzywa z kaszą, ryżem czy ziemniakami. Jeśli wolisz prosty bezmięsny obiad, zjedz je z dobrym pieczywem. Możesz też przełożyć całość do naczynia do zapiekania i wykończyć danie już według własnego pomysłu.