W tym roku pierwszy raz trafiłam na ten neapolitański przepis i od razu zwróciłam uwagę na jego prostotę. Kilka podstawowych składników wystarczyło, by zwykła cukinia z ogródka nabrała zupełnie nowego charakteru. We włoskiej kuchni takie receptury są bardzo popularne, bo bazują na sezonowych warzywach i pozwalają wydobyć z nich maksimum smaku. Właśnie dlatego cukinia po neapolitańsku tak dobrze sprawdza się latem, kiedy jest jędrna i pełna aromatu. Najbardziej lubię przygotować ją kilka godzin wcześniej, ponieważ po schłodzeniu smakuje jeszcze lepiej.

Cukinia marynowana po włosku - co to za przepis?

Zucchine alla scapece to tradycyjna potrawa pochodząca z Neapolu i okolic. Jej nazwa odnosi się do sposobu marynowania warzyw w occie z dodatkiem aromatycznych ziół. Najpierw cienkie plasterki cukinii są smażone na oliwie, a później trafiają do prostej marynaty z czosnkiem, miętą i octem winnym. To właśnie połączenie świeżej mięty z delikatnie kwaśnym smakiem sprawia, że danie wyróżnia się na tle innych przepisów z cukinii.

Choć w Polsce częściej przygotowuje się cukinię w panierce albo jako składnik leczo, ten włoski sposób jest równie prosty. Efekt końcowy przypomina trochę marynowane warzywa, ale zachowuje delikatną strukturę i charakterystyczny smak smażonej cukinii.

Jak wybrać najlepszą cukinię do tego przepisu?

Najlepiej sięgnij po młode niewielkie lub średnie cukinie o jędrnej skórce. Takie warzywa mają mniej pestek i bardziej zwarty miąższ, dzięki czemu nie rozpadają się podczas smażenia. Unikaj bardzo dużych okazów, ponieważ bywają wodniste i mają twardsze wnętrze. Jeśli nie masz dostępu do warzyw z własnej grządki, kup odpowiednie cukinie na lokalnym targu lub bazarku. 

Jak zrobić taką cukinię w marynacie?

Najważniejszym etapem jest pokrojenie cukinii na naprawdę cienkie plasterki. Dzięki temu szybko się usmażą i dobrze wchłoną marynatę. Nie pomijaj również odsączenia ich na ręczniku papierowym, ponieważ nadmiar oliwy mógłby sprawić, że gotowe danie będzie zbyt ciężkie.

Po wymieszaniu wszystkich składników warto uzbroić się w cierpliwość. Minimum 2 godziny w lodówce pozwolą ziołom, czosnkowi i octowi przeniknąć do cukinii. Jeśli przygotujesz ją dzień wcześniej, smak stanie się jeszcze bardziej wyrazisty.

Fot. Getty/iStock, visualgiga

Przepis na cukinię marynowaną po włosku

Składniki (na 2 spore porcje):

  • 2 średnie cukinie
  • 2-3 ząbki świeżego czosnku
  • 15 ml octu winnego
  • kilka listków świeżej mięty
  • oliwa z oliwek extra vergine do smażenia
  • sól do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Umyj cukinie, dokładnie je osusz i pokrój w bardzo cienkie plasterki o grubości około 1-2 mm.
  2. Rozgrzej oliwę z oliwek na patelni.
  3. Smaż cukinię partiami, aby plasterki miały miejsce do równomiernego zrumienienia. Przewracaj je w trakcie smażenia i zdejmij z patelni, gdy nabiorą złotego koloru.
  4. Przełóż usmażoną cukinię na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym i pozostaw na kilka minut, aby odsączyć ją z nadmiaru tłuszczu.
  5. Następnie odsączoną cukinię przełóż do miski lub płaskiego naczynia. Dodaj czosnek pokrojony w cienkie plasterki, listki świeżej mięty, ocet winny oraz sól.
  6. Delikatnie wymieszaj wszystkie składniki tak, aby nie połamać plastrów cukinii.
  7. Wstaw naczynie do lodówki na co najmniej 2 godziny. Przed podaniem możesz jeszcze raz delikatnie wymieszać całość.

Z czym podawać włoską marynowaną cukinię?

Ta przystawka doskonale pasuje do grillowanego lub pieczonego  kurczaka, karkówki, pieczonych i smażonych ryb oraz steków. Równie dobrze sprawdzi się jako dodatek do deski serów lub wędlin. Często podaję ją także z chrupiącą bagietką albo świeżą ciabattą, która świetnie zbiera aromatyczną marynatę. Kilka plasterków można również włożyć do kanapek lub wykorzystać jako składnik letnich sałatek. Mniam!