Masa makowa to serce wielu świątecznych ciast, na czele ze struclą.  Ale nawet najlepiej przygotowane ziarenka będą smakować nijako, jeśli zabraknie im towarzystwa wyrazistych dodatków. Pewnie często ograniczasz się do minimum – dorzucasz rodzynki, w wersji deluxe może trochę orzechów i gotowe. Tymczasem naprawdę niewiele potrzeba, żeby nadzienie wkroczyło na wyższy poziom. Niektóre składniki podbijają aromat, inne stanowią ciekawy kontrast konsystencji. Co można dodać do masy makowej? Pomysły także do wersji wyłącznie dla dorosłych.

Co można dodać do masy makowej? Po pierwsze – orzechy

Klasyczny przepis na masę makową ogranicza się zazwyczaj do orzechów włoskich. I słusznie, bo mają one swój charakterystyczny smak, który dobrze gra z makiem. Plus kojarzą się z wieloma świątecznymi wypiekami. Ale nie trzeba na nich kończyć. Można też dorzucić:

  • orzechy laskowe – wprowadzą lekko słodkawy posmak i przyjemną chrupkość. Warto je lekko podprażyć przed dodaniem – wtedy uwolnią swój aromat i będą bardziej wyraziste. Podgrzewaj je na suchej patelni przez kilka minut, aż skórka zacznie lekko pękać.
  • migdały – dobrze sprawdzają się jako kontrast – są delikatne, lekko maślane, a ich konsystencja dodaje masie elegancji. Jeśli masz trochę więcej czasu, sparz je i obierz ze skórki – wtedy będą jeszcze bardziej delikatne.
  • niesolone pistacje – nie tylko smakują wyjątkowo, ale też pięknie wyglądają w przekroju. Ich jasnozielony kolor świetnie kontrastuje z ciemnym makiem.

Warto stworzyć mieszankę różnych orzechów – połączenie włoskich, laskowych, migdałów i ewentualnie pistacji daje ciekawy efekt, zarówno smakowy, jak i wizualny. Orzechy dobrze jest grubo posiekać, żeby nie przytłoczyły masy, ale były wyczuwalne w każdym kęsie. Jeśli zależy ci na ciekawej teksturze, dorzuć krokant orzechowy albo sezamowy – doda chrupkości i lekko karmelowej nuty.

Suszone i kandyzowane dodatki, które robią różnicę

Rodzynki to klasyk – ale nawet one mogą smakować inaczej, jeśli odpowiednio je potraktujesz. Zamiast wrzucać je prosto z paczki, namocz je w rumie, likierze pomarańczowym albo herbacie earl grey – wszystko zależy od tego, czy chcesz wersję z alkoholem czy bez. Niech nasiąkają przez minimum 2 godziny, a najlepiej całą noc – wtedy będą soczyste i pełne aromatu.

Kandyzowana skórka pomarańczowa to dla mnie obowiązkowy składnik – przełamuje słodycz i nadaje cytrusową świeżość. Możesz kupić gotową, ale jeśli masz chwilę, zrób ją samodzielnie – wystarczą owoce, cukier i trochę cierpliwości.

Jako dodatek do masy makowej świetnie sprawdzą się też suszone figi – najlepiej drobno posiekane. Ich charakterystyczny, karmelowy smak dobrze współgra z makiem. Tak samo daktyle lub morele – rzadziej trafiają do ciast niż rodzynki, więc są ciekawym urozmaiceniem. Jeśli czujesz, że masa potrzebuje czegoś kwaskowego, sięgnij po suszoną żurawinę

Masa makowa dla dorosłych – rum, nalewki i więcej

Gdy przygotowuję wypieki z makiem, zawsze robię drugą wersję masy, tylko dla dorosłych. Jest bardziej aromatyczna, z pewnym twistem. Warto dodać do niej na przykład:

  • kieliszek rumu – ale tylko jeśli ciasto będzie pieczone. Alkohol częściowo wyparuje, ale smak zostanie. Możesz użyć też amaretto, likieru kawowego albo czegoś domowego, np. nalewki korzennej z dyni.
  • wiśnie z nalewki – odsączone, wypestkowane, dodane do masy tuż przed zawijaniem ciasta. Świetnie przełamują słodycz maku, a jednocześnie dodają masie głębi. Można też użyć śliwek z rumu albo moreli z wina – tylko trzeba je dobrze odsączyć.

Jeśli lubisz intensywniejszy efekt, do masy możesz dodać też łyżeczkę ekstraktu z wanilii albo odrobinę cynamonu lub goździków. Przyprawy korzenne dobrze komponują się nie tylko z makiem, ale też ze składnikami dla dorosłych, takimi jak rum.  

Na co uważać, przygotowując masę makową? Balans smaku i struktury

W masie makowej bardzo łatwo o przesadę. Za dużo dodatków = zbyt ciężka i zbita masa. Za mało = nijaka. Dlatego trzeba zachować odpowiedni balans. Oto przykładowe proporcje:

Na 500 g zmielonego maku dodaj:

  • 1/2 szklanki orzechów (różnych),
  • 1/3 szklanki suszonych owoców (rodzynki, figi, daktyle),
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej,
  • jeśli chcesz, 30–50 ml alkoholu.

Pamiętaj też o kilku ważnych kwestiach:

  • Alkohol nie może rozwodnić masy – dlatego lepiej dodawać go po trochu, mieszając i sprawdzając konsystencję. 
  • Jeśli suszone owoce są bardzo twarde (np. figi czy morele), zalej je gorącą wodą albo rumem na 15 minut, zanim je posiekasz.
  • Zawsze próbuj masy przed zawinięciem jej w ciasto. To najprostszy sposób, by upewnić się, że wszystko gra. Jeśli brakuje kwasku – dodaj odrobinę skórki cytrynowej. Jeśli czegoś słodkiego – pokrój kilka daktyli. A jeśli chcesz, żeby była bardziej wyrazista – szczypta soli może zdziałać cuda.