Michał Wrzosek mieszka obecnie w Hiszpanii, gdzie o nasz typowy, granulowany serek wiejski jest dość trudno. Sklepy i sprzedawcy w krajach południowej Europy wolą zdecydowanie promować i sprzedawać własne kultowe i najpopularniejsze lokalnie produkty. Ekspert i dietetyk, zanim jednak wyprowadził się do Hiszpanii, pogrzebał na półkach Biedronki i ocenił kilka najpopularniejszych wariantów serków wiejskich. Sprawdź, po który sięgnąć najlepiej, a czego lepiej jego zdaniem unikać.
U nas serek wiejski (tzw. cottage cheese) jest na szczęście dostępny w każdym, nawet najmniejszym osiedlowym spożywczaku. To świetny produkt do jedzenia solo i z dodatkami (na słodko i na słono - z warzywami). Ja robię sobie z niego czasem sałatkę na kolację, ale ciekawym wariantem jest też zapiekanka z serka wiejskiego czy pizza na spodzie z serka - również na ciepło.
Lekki serek wiejski Delikate
Na pierwszy ogień trafił serek wiejski Delikate marki własnej Biedronki. Wśród innych wyróżnia się tym, że ma obniżoną zawartość tłuszczu (3 g) i soli (0,5 g na 100 g produktu), a przy tym dobry skład i najmniej kalorii (81 kcal / 100 g) spośród wszystkich ocenianych w wideo. Zawiera 11 g białka na 100 g, co jednak nie jest najwyższą wartością w rankingu.
Jeśli po serek wiejski sięgasz dla białka, inny wybór będzie lepszy. Ten serek może być jednak niezłym zakupem dla tych, których bardziej liczy się zawartość soli i tłuszczu. Pan Michał o tym akurat nie wspomina, ale niektóre serki wiejskie są dość słone i w wersji z dodatkami na słodko może to przeszkadzać. Ten w smaku jest łagodniejszy i bardziej śmietankowy - w sam raz pod owoce i inne „deserowe” dodatki (zdarza mi się traktować serek prawie jak owsiankę). Sprawdziłam to osobiście, jako fanka serków wiejskich (i wciągnęłam w to też moją mamę).
Serek wiejski Piątnica
To chyba najpopularniejszy produkt w całym asortymencie marki. Powstał w 1992 roku i przez lata doczekał się już nawet opakowań 500 g i memów na swój temat. Michał Wrzosek ocenił go jako dobry wybór z wzorcowym składem. Na liście składników jest jedynie twaróg ziarnisty, śmietanka pasteryzowana i sól. Podkreślił jednak kaloryczność produktu - 100 g ma 97 kcal. Białka ma on jednak tyle samo, co lekki serek wiejski Delikate.
Klasyczny serek wiejski Delikate
To tradycyjna wersja serka marki własnej Biedronki, która zawiera jedynie twaróg ziarnisty, śmietankę i sól. Wrzosek podkreśla prostotę składu i dobrą cenę. Wskazuje też na kaloryczność - mimo że to pełnotłusta wersja serka, kalorycznością różni się od lekkiego Delikate niewiele. W 100 g produktu znajduje się 85 kcal, więc różnica jest śladowa. Ma on jednocześnie nieco więcej białka niż lekka opcja, bo 12 g na 100 g. Serek produkowany jest z polskiego mleka.
Wysokobiałkowy serek wiejski Piątnica
Ta wersja ma najwięcej białka ze wszystkich spośród ocenianych (14 g na 100 g produktu, w opakowaniu jest 200 g serka, więc niemal 30 g białka). Jednocześnie jest on niestety najdroższy. W Biedronce kosztuje średnio ok. 4 zł za kubeczek. Ma też wysoką wg Michała Wrzoska zawartość soli - 0,7 g na 100 g produktu, ale nadrabia niską zawartością tłuszczu - 3 g to tyle, co w lekkim serku Delikate.
Spośród wszystkich z listy, które sama testowałam jest on jednocześnie najgęstszy - zawiera najmniej płynnej śmietanki ze wszystkich wariantów. Dla niektórych może to być dobra informacja. W niektórych przepisach serek wiejski dość mocno się też odsącza. Tu potrwa to najkrócej.
Serek wiejski Piątnica z owocami Piątnica
Na ostatnim miejscu listy znalazł się serek wiejski z wsadem owocowym. Jest on jednocześnie najgorzej ocenionym przez Wrzoska serkiem w rankingu. Marka postanowiła z czasem urozmaicić swoją ofertę i wprowadzić serki z dodatkiem owoców: jagód, ananasa, truskawek czy maliny z żurawiną. Wrzosek ocenił ten serek najsurowiej ze wszystkich.
W przypadku wersji z jagodami, we wsadzie owocowym jest jedynie 7% owoców i cukier, co przekłada się również na kaloryczność produktu: 122 kcal w 100 g. Ponadto w 100 g serka jest też 11 g cukru (2 solidne łyżeczki) i mniej białka niż w wersjach bez dodatków (8,6 g / 100 g).
Taki serek wiejski z owocami wygląda atrakcyjnie i może wydawać się dobrym urozmaiceniem na drugie śniadanie na szybko. Szczególnie, jeśli takie przekąski wybieramy sporadycznie. Lepszą opcją jest jednak pokrojenie owoców (szczególnie, że mamy szczyt sezonu) i posłodzenie takiego serka miodem lub pominięcie słodzidła (owoce są z reguły już dość słodkie). Ten serek wygrywa jednak wygodą - nie w każdych warunkach można pokroić owoce (choć z drugiej strony, opakowanie nie zawiera też łyżeczki, więc do jedzenia serka i tak trzeba się wcześniej przygotować).
Cały materiał z rankingiem zobaczysz tutaj:

















