Jeśli szukasz przepisu na chleb, który nie potrzebuje klasycznego zakwasu, a jego wykonanie jest proste, to jesteś w dobrym miejscu. Ten chleb zrobisz na krótkim „zakwasie”, a w smaku będzie prawie identyczny, jak ten przygotowany na tradycyjnym. W tym przepisie na chleb Pani Ewy część pracy możesz wykonać wieczorem, a następnego dnia zająć się pieczeniem. Odpada też gimnastyka z formowaniem bochenka. Chleb jest ciemniejszy niż ze zwykłej pszenicy, bo pani Ewa wypieka go z mąki orkiszowej.

„Krótki zakwas” Ewy Wachowicz. Nazwa kryje małą niespodziankę

Wachowicz nazywa tak mieszankę wody, drożdży, cukru oraz mąki pszennej i żytniej razowej. To po prostu rozczyn, ale z dodatkiem razowej mąki żytniej i nie piętnastominutowy, a jednodniowy. Proponuje przygotować go na przykład wieczorem przed pieczeniem. Jeśli nie masz wystarczająco dużo dyscypliny i samozaparcia do opiekowania się tradycyjnym zakwasem, to może być rozwiązanie dla ciebie. 

Za wyrastanie odpowiadają tutaj świeże drożdże. Fermentacja zaczynu rozwija aromat, ale nie daje identycznej kwasowości jak klasyczny zakwas. I na to jest jednak pewien sprytny sposób. Potraktuj ten przepis jako prostszy sposób na wyrazisty domowy chleb.

Nie tylko mąka i woda. Te dodatki robią różnicę

W tej recepturze samodzielnie mielisz pszenicę - Ewa Wachowicz poleca szczególnie orkisz. Dzięki temu wykorzystujesz świeżą mąkę o intensywnym zbożowym aromacie. Z takiej mąki wychodzi chleb zdecydowanie lepszy niż z mąki sklepowej, która leży miesiącami w sklepie. Otręby żytnie nadają miękiszowi wyraźniejszą strukturę i dodają sytości. Autorka przepisu dodaje też jajka - podaje dwie sztuki, ale w przygotowaniu dopuszcza ich pominięcie.

Pszenicy szukaj na bazarze lub zapytaj o nią w zaprzyjaźnionej piekarni. Zajrzyj też do hipermarketu, do działu z bakaliami lub kaszami czy też fasolą. Zwłaszcza przed Bożym Narodzeniem możesz łatwo trafić na suchą pszenicę - do kutii, ale nadaje się też na chleb. Przed mieleniem sprawdź moc i możliwości robota. Ostre noże nie wystarczą: urządzenie musi być przystosowane do rozdrabniania twardych zbóż. 

AdobeStock Anna Fedorova

Przepis na puszysty chleb Wachowicz na szybkim „zakwasie”

Składniki:

  • 50 g mąki żytniej razowej
  • 50 g mąki pszennej
  • 300 ml wody
  • 40 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 300 g pszenicy, najlepiej orkiszowej
  • 1 szklanka otrębów żytnich
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 jajka (opcjonalnie)
  • szczypta czarnuszki lub pestek słonecznika do posypania bochenka przed pieczeniem

Sposób przygotowania:

  1. Dzień przed pieczeniem chleba, wieczorem, przygotuj krótki „zakwas”: rozpuść drożdże w wodzie, dodaj obie mąki i cukier. Wymieszaj, luźno przykryj i odstaw w dużym naczyniu.
  2. W dzień pieczenia chleba zmiel pszenicę na mąkę. Połącz z zaczynem, otrębami, solą i jajkami. Wyrób ciasto, przełóż do foremki wyłożonej papierem i posyp ziarnami.
  3. Wstaw ciasto do piekarnika nagrzanego do 50 st. C (góra-dół, bez termoobiegu). Gdy podwoi objętość, zwiększ temperaturę do 200 st. C i piecz około 45 minut, do suchego patyczka. Wystudź na kratce.

Źródło przepisu: EwaWachowicz.pl.

Jeśli chcesz podkreślić kwaskowy smak, wypróbuj naszą poradę: dodaj do ciasta 2 łyżki octu balsamicznego. To modyfikacja spoza przepisu Ewy Wachowicz. Wniesie kwasowość i lekko słodką nutę typową dla takiego pieczywa.