Te słoiczki wyciągam ze spiżarni wtedy, gdy w kuchni ma być szybko, ale nadal po domowemu. Farsz jest miękki, wyraźnie grzybowy i dobrze doprawiony, a marchew nadaje mu łagodną słodycz. Robię go w większej ilości, bo jeden słoik potrafi później uratować plan na pieczone zapiekanki, naleśniki albo gorące pierogi.
Delikatny farsz pełen grzybów
W farszu używam przede wszystkim kapeluszy leśnych grzybów. To one po ugotowaniu i zmieleniu tworzą przyjemną, jednolitą masę bez twardych, łykowatych kawałków. Trzonki warto zostawić do suszenia i później zmielić na aromatyczny proszek do zup, sosów oraz duszonych warzyw.
Do farszu grzybowego najlepiej sprawdzają się borowiki, podgrzybki, koźlarze, maślaki i kanie. Możesz połączyć kilka gatunków, dzięki czemu farsz będzie miał pełniejszy aromat. Grzyby najpierw krótko gotuję, dokładnie odcedzam, a dopiero potem ważę. Ten moment jest ważny, bo proporcje cebuli, marchwi, oleju i przypraw odnoszą się właśnie do ugotowanych grzybów.
Przepis na farsz grzybowy do słoików
Składniki:
- 1 kg ugotowanych i dobrze odcedzonych kapeluszy leśnych grzybów
- 300 g cebuli po obraniu
- 2 ząbki czosnku
- 100 ml oleju rzepakowego
- 1 płaska łyżka soli
- 1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
- 2 łyżki octu spirytusowego 10%
Sposób przygotowania:
- Oczyść grzyby. Oddziel kapelusze od trzonków, a następnie kapelusze pokrój na większe kawałki. Jeżeli są zapiaszczone, szybko opłucz je w zimnej wodzie.
- Wrzuć grzyby do osolonego wrzątku i gotuj około 10 minut. Odcedź je bardzo dokładnie na durszlaku, pozostaw do lekkiego przestudzenia i odważ 1 kg.
- Cebulę posiekaj drobno. Grzyby zmiel w maszynce do mięsa.
- W szerokim garnku rozgrzej olej. Wrzuć cebulę i smaż na małym ogniu, aż zmięknie i stanie się szklista.
- Do garnka przełóż zmielone grzyby. Gotuj farsz na niewielkim ogniu przez co najmniej godzinę. Co około 10 minut zamieszaj go drewnianą łyżką, dokładnie zgarniając masę z dna garnka.
- Pod koniec dodaj przeciśnięty czosnek, pieprz oraz sól. Gotuj jeszcze 10 minut, spróbuj i w razie potrzeby dopraw. Na samym końcu wlej ocet, energicznie wymieszaj i od razu nakładaj gorący farsz do wyparzonych słoików.
- Zakręć słoiki i pasteryzuj je dwukrotnie w kąpieli wodnej. Czas dobierz do pojemności słoików. Przy małych słoikach 250 ml wygodnie jest przeprowadzić dwie pasteryzacje po około 30 minut, z przerwą do całkowitego wystudzenia.
Getty/iStock, tycoon751
Farsz do pierogów i krokietów
Po otwarciu słoika farsz jest gotowy do użycia, choć do pierogów możesz go najpierw lekko podgrzać i odparować, jeśli wydaje ci się zbyt rzadki. Świetnie łączy się z ciastem drożdżowym, naleśnikami i kruchym spodem tarty. Do krokietów nakładaj go po całkowitym przestudzeniu, wtedy łatwiej rozprowadza się na naleśniku i nie wypływa przy zwijaniu.
Świetnie sprawdzi się też do prostych domowych zapiekanek. Kromki chleba posmaruj farszem i przykryj plasterkami sera. Wystarczy kilka minut w piekarniku lub opiekaczu, aby ser się roztopił, a grzybowy aromat stał się jeszcze intensywniejszy.


Obserwuj nas na Google














