Klasyczna domowa szarlotka, z grubą warstwą soczystych jabłek i chrupiącą kruszonką lub kratką na wierzchu, to prawdziwy król polskich stołów. Niestety, duża ilość owoców niesie za sobą spore ryzyko: podczas pieczenia puszczają one mnóstwo soku, który wsiąka w spód, zamieniając go w miękki, gliniasty zakalec. Rozwiązaniem tego odwiecznego problemu jest trik podpatrzony u francuskich cukierników. Dzięki niemu spód pozostanie idealnie wypieczony, kruchy i maślany, a owoce zachowają wspaniałą, zwartą strukturę.
Francuski patent na klasyczną szarlotkę
Tradycyjna szarlotka wymaga sporej ilości jabłek. Kiedy owoce lądują bezpośrednio na surowym spodzie, wysoka temperatura w piekarniku wyciska z nich soki, zanim ciasto zdąży się upiec. Francuski patent polega na rozsypaniu na dolnym blacie cienkiej warstwy drobno mielonych migdałów. Działają one jak naturalna bariera.
Chłoną nadmiar wilgoci niczym gąbka, zapobiegając rozmoczeniu spodu, a jednocześnie łączą się z sokiem jabłkowym w pyszną, delikatną masę, która idealnie uzupełnia smak deseru. Dzięki temu dolna warstwa ciasta piecze się bez przeszkód i zyskuje cudowną chrupkość.
Skąd wziął się ten patent? Tradycja francuskich tart
W klasycznej francuskiej sztuce cukierniczej kruche, idealnie wypieczone spody (takie jak delikatne pâte sablée czy maślane pâte brisée) to absolutna świętość. Francuzi słyną ze swoich wyśmienitych tart ze świeżymi, soczystymi owocami, takimi jak śliwki, gruszki czy morele. Aby uchronić spód przed nieuchronnym rozmoczeniem przez puszczające sok owoce, tamtejsi mistrzowie od pokoleń stosują sprytny trik z mielonymi orzechami.
To właśnie w przepisach na tradycyjne tarty owocowe na podpieczone dno wysypuje się cienką warstwę mąki migdałowej lub smaruje je gęstym kremem migdałowym (tzw. frangipane), zanim ułoży się owoce. Migdały nie tylko skutecznie chłoną każdą kroplę soku, ale w trakcie pieczenia łączą się z nim, tworząc aksamitne, wilgotne, lecz stabilne nadzienie o głębokim, szlachetnym smaku. Przeniesienie tego genialnego patentu bezpośrednio do naszej tradycyjnej szarlotki gwarantuje ten sam profesjonalny efekt.
Przepis na klasyczną szarlotkę z mielonymi migdałami
Składniki:
- 3 szklanki mąki pszennej
- 200 g zimnego masła
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 2 żółtka
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki zimnej śmietany (do związania ciasta)
Składniki na nadzienie:
- 1,5 kg twardych jabłek (najlepiej szara reneta lub antonówka)
- 50-70 g drobno mielonych migdałów (mąki migdałowej)
- 1-2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżki cukru (ilość zależy od kwaśności jabłek)
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Sposób przygotowania:
- Z mąki, proszku do pieczenia, cukru pudru, zimnego masła i żółtek szybko zagnieć jednolite ciasto. Podziel je na dwie części (60% na spód, 40% na wierzch). Owiń folią i schłodź w lodówce przez minimum 30 minut.
- Większą częścią ciasta wylep dno formy o średnicy 24-26 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuj gęsto widelcem i podpiecz w piekarniku nagrzanym do 190°C przez około 12-15 minut, aż lekko się ozłoci.
- Wyjmij podpieczony spód i jeszcze na gorący wysyp równomiernie mielone migdały. Delikatnie wyrównaj warstwę. To właśnie ona zatrzyma sok z owoców.
- Jabłka obierz, pokrój w grubszą kostkę lub plasterki. Wymieszaj je z cynamonem, cukrem oraz mąką ziemniaczaną. Wyłóż owoce na migdały.
- Na jabłka zetrzyj na tarce pozostałą część schłodzonego ciasta. Wstaw ciasto z powrotem do piekarnika (180°C, góra-dół) i piecz przez kolejne 45-50 minut, aż góra będzie złocista i chrupiąca.


Obserwuj nas na Google














