Jeszcze do niedawna, żeby spróbować kawowego trendu z Instagrama, trzeba było szukać modnej kawiarni. Dziś ciekawego odkrycia można dokonać między regałem z makaronami a chłodnią z nabiałem. Sama przekonałam się o tym podczas zwykłych zakupów w Biedronce. Moją uwagę przyciągnęły butelki z czarnym płynem. Od razu pomyślałam, że to pewnie jeden z tych produktów, które dość cicho trafiają na półki, a potem robią szoł i stają się ulubieńcami miłośników kawy. Okazuje się, że można z nich wyczarować znacznie więcej niż zwykłą małą czarną. I nie trzeba już liczyć wyłącznie na inwencję i umiejętności baristów.
Koncentrat z krótkim składem i wielkim potencjałem
W czasach, gdy wiele gotowych napojów kawowych przypomina bardziej deser niż kawę, ten produkt wyróżnia się prostotą. Wystarczy spojrzeć na etykietę.
W składzie znajdziemy przede wszystkim wodę, kawę rozpuszczalną oraz regulator kwasowości. To właśnie ten skromny zestaw może przyciągać osoby, które wolą samodzielnie decydować o tym, co znajdzie się w ich filiżance lub szklance.
Producent nie sprzedaje gotowej kawy ze śmietankę, cukrem czy sztucznymi aromatami. Otrzymujemy skoncentrowaną bazę espresso, którą można połączyć z wodą, mlekiem lub innymi dodatkami według własnego uznania.
Jacobs Espresso Concentrate Black Original sprzedawany jest w butelce o pojemności 485 ml, a jego cena w Biedronce wynosi 19,99 zł. Producent zapewnia, że jedna butelka pozwala przygotować nawet kilkanaście porcji napoju.
Na etykiecie znajduje się wyraźna informacja o sposobie przygotowania napoju. Twórcy bazy espresso zalecają wymieszanie 2 łyżek koncentratu z 150 ml wody lub mleka. To jednak dopiero początek możliwości.
Fot. Redakcja MojeGotowanie.pl
Espresso tonic inne modne napoje na lato
Czerwiec to świetny moment, by wypuścić produkt tego rodzaju. Właśnie w ciepłych miesiącach rośnie zainteresowanie kawami serwowanymi na zimno. Koncentrat espresso może być podstawą klasycznej kawy z lodem, ale równie dobrze sprawdza się w bardziej nietypowych kompozycjach.
Jednym z największych hitów ostatnich lat jest espresso tonic. To połączenie espresso, toniku i lodu, które zyskało popularność najpierw w skandynawskich kawiarniach, a później praktycznie na całym świecie. Gorzka kawa spotyka się tutaj z charakterystyczną cytrusową nutą toniku, tworząc wyjątkowo orzeźwiający napój.
Ciekawą opcję jest także bumble coffee. Nazwa brzmi tajemniczo, ale sam pomysł jest prosty. To espresso podawane z sokiem pomarańczowym i lodem. Połączenie może wydawać się nietypowe, jednak wielu miłośników kawy przekonuje, że cytrusowa słodycz świetnie podkreśla smak małej czarnej.
Do tego dochodzą rozmaite wariacje z lemoniadą, wodą kokosową, napojami roślinnymi czy owocowymi syropami. W mediach społecznościowych co roku pojawiają się kolejne trendy, a koncentrat espresso sprawia, że ich wypróbowanie staje się znacznie prostsze.
Nie tylko na zimno. Inne pomysły na wykorzystanie bazy espresso
Choć pierwsze skojarzenia, ze względu na sezon, wiążą się z kawami mrożonymi, koncentrat espresso nie ogranicza się wyłącznie do zimnych napojów.
W kilka chwil można przygotować dzięki niemu klasyczną czarną kawę, americano czy latte. Wystarczy połączyć koncentrat z gorącą wodą albo podgrzanym mlekiem. To rozwiązanie szczególnie przydaje się, gdy nie masz pod ręką ekspresu lub po prostu brakuje ci czasu na tradycyjne parzenie.
Ten produkt można także wykorzystać w deserach. Kilka łyżek koncentratu wzbogaci smak tiramisu, kremów, lodów czy domowych koktajli. Sprawdzi się nawet w owsiance albo shake'ach proteinowych. Po rozcieńczeniu przyda się do nasączania biszkoptu na tort.

















