W mojej rodzinie wszyscy lubią zupę pomidorową. Jednak nie zawsze tak było. Dzieciaki mojego brata jadły ze smakiem pomidorówkę jedynie w szkolnej stołówce. Na wszystkie inne wersje tej zupy kręciły nosem, mówiąc, że są za kwaśne. Wzięłam więc sobie za cel opracowanie takiego przepisu, który by je zachwycił, a zarazem nie kończyłby się pójściem na łatwiznę, czyli dosypaniem do pomidorowej cukru albo jego odpowiednika. Okazało się, że wcale nie muszę wymyślać koła na nowo, bo idealna receptura już istnieje. To przepis na pomidorową według Jakuba Kuronia. Od kiedy posiłkuję się właśnie nim, cała rodzina nosi mnie na rękach, bo zupa jest wręcz wyśmienita. 

Co dodać do pomidorówki, żeby była smaczniejsza i naturalnie słodsza?

Znany kucharz nie idzie na skróty i nie dodaje żadnego słodzidła, a jego pomidorówka wcale nie jest kwaśna. Wręcz przeciwnie, wychodzi delikatnie słodka i ma głęboki, esencjonalny smak. Jak Pan Jakub uzyskuje ten efekt? Otóż kluczem do sukcesu jest upieczenie czerwonych papryk w piekarniku rozgrzanym na maksa. Dzięki temu warzywa ulegają naturalnej karmelizacji, skórka bardzo łatwo z nich odchodzi, a miąższ, który następnie wystarczy dorzucić do gotującego się wywaru oraz pomidorów, poprawia smak zupy i podkręca jej słodycz. 

Mała rada ode mnie, jeśli chcesz wypróbować przepis Kuronia - najlepiej użyj do pieczenia czerwonych papryk z 4 wypustkami na dole. Niektórzy uważają, że to mit, ale ja sprawdzałam to wielokrotnie i jak dla mnie takie zawsze są najsłodsze. 

Fot. Getty/iStock, GeorgeDolgikh

Przepis na zupę pomidorową z pieczoną papryką wg Jakuba Kuronia 

Składniki: 

  • 400 g makaronu nitki (najlepiej jajecznego) 
  • 3 czerwone papryki
  • 800 ml bulionu drobiowego lub warzywnego (najlepiej domowego) 
  • 1 puszka pomidorów bez skórki
  • 3 łyżki oliwy z oliwek (najlepiej extra vergine)
  • do smaku - sól, świeżo mielony czarny pieprz

Sposób przygotowania: 

  1. Umyte, osuszone i pokrojone na 4 części papryki (pozbawione przy okazji gniazd nasiennych) przełóż do naczynia żaroodpornego, układając skórką do góry, a potem skrop je oliwą z oliwek.
  2. Następnie zapiekaj w maksymalnej temperaturze, jaką dysponuje twój piekarnik, najczęściej jest to 250 stopni C. Czas pieczenia to 25 minut. Od czasu do czasu paprykę możesz obrócić, w rezultacie ładnie i równomiernie się opiecze.
  3. Następnie gorące papryki przełóż do miski i szczelnie zapakuj w folię, aby się zaparowały. Dzięki temu skórka przy obieraniu jeszcze łatwiej odejdzie od miąższu.
  4. Bulion wlej do garnka, zagotuj.
  5. Dodaj pomidory bez skórki, w sezonie możesz skorzystać ze świeżych pomidorów. Zupę gotuj na małym ogniu przez 10 minut.
  6. Następnie dodaj miąższ papryki pokrojony w mniejsze kawałki. Gotuj dodatkowe 10 minut.
  7. Osobno w osolonym wrzątku ugotuj makaron.
  8. Wywar delikatnie zmiksuj - tylko do uzyskania gładkiej konsystencji. Dzięki temu zupa będzie aksamitna, ale nie będzie zupą krem.

Ta zupa pomidorowa z pieczoną papryką najlepiej smakuje mojej rodzince podana z makaronem nitki oraz drobno posiekaną natką pietruszki lub listkami świeżej bazylii. Na koniec możesz też dodać do niej odrobinę śmietanki. W tym przypadku polecam kremówkę (30%), która jest delikatnie słodsza niż kwaśna śmietana 18% i dodatkowo podbija słodkie warzywne nuty w zupie. 

Źródło przepisu: kuron.com.pl