Żeby zrobić przepyszne purée z ziemniaków, ważny jest dobry przepis oraz sprawdzone proporcje. Jednak takie purée, w którym naturalnie jest dużo masła i śmietanki, ma lepką konsystencję, a co za tym idzie również tendencję do przyklejania się do łyżki. Ciężko jest więc „wyrzeźbić” z niego foremny kształt. Aby ładnie je uformować na talerzu, a na dodatek nie namęczyć się przy tym, przydaje się prosty patent. Potrzebujesz jedynie 2 akcesoriów z kuchennej szuflady.
Trik na idealnie wyglądające purée ziemniaczane
Ten sposób podejrzałam w filmiku Piotra Ogińskiego - kucharza, znanego z programów „Top Chef” oraz „Hell's Kitchen”, autora książki „Kocham gotować”. Żeby ułatwić sobie nakładanie i formowanie utłuczonych kartofli, wystarczy wziąć dużą łyżkę (ja używam plastikowej do nakładania sałatek) i owinąć ją parę razy folią spożywczą, dociskając ją z każdej strony, żeby łyżka zachowała swój kształt, ale była całkowicie zabezpieczona przezroczystą folią. To cały trik.
Teraz wystarczy nabrać tą łyżką purée i wyłożyć je na talerz lub np. do kamionkowej miski. Gdy łyżka jest szczelnie owinięta folią, masa z ziemniaków nie przykleja się do niej, a co za tym idzie - bardzo łatwo jest ją podzielić na porcje i dołożyć do reszty obiadu. Można też nadać utłuczonym kartoflom dowolną formę lub nawet ozdobić je fantazyjnym wzorkiem, żeby danie wyglądało jak w restauracji.
Fot. Getty/iStock, JannHuizenga
Jak zrobić purée z ziemniaków, żeby było kremowe i gładkie?
Jeśli oczekujesz perfekcyjnego purée, wybierz odpowiednią bazę (czyli kartofle) oraz zwróć uwagę na właściwe proporcje przepisu. Najlepszymi ziemniakami na purée są kartofle typu BC, czyli odmiany średnio mączyste. W ich bulwach jest więcej skrobi, a miąższ jest wyraźnie mniej wilgotny niż np. w typie A. Z naszych rodzimych odmian do purée szczególnie polecam bryzę, tajfun, magnolię, stokrotkę i owację.
Jeśli chodzi o proporcje, to na 1 kg kartofli dobrze jest użyć 100 g masła oraz 100 ml śmietanki kremówki. Dzięki temu tłuczone ziemniaki będą idealnie kremowe w konsystencji i delikatne w smaku.
Warzywa trzeba dokładnie umyć, cienko obrać, a następnie pokroić na kawałki podobnej wielkości (najlepiej w kostkę o boku ok. 4 cm) i ugotować w osolonym wrzątku. Po ok. 15 minutach można je odcedzić. Przecedzone kartofle postaw z powrotem na włączonej kuchence i dokładnie odparuj ziemniaki, potrząsając parę razy garnkiem, żeby je przemieszać. Chodzi o to, żeby nie została na nich ani kropla wody.
Tak przygotowane kartofle możesz zacząć ubijać. Ja używam do tego celu specjalnego tłuczka. Kiedy z warzyw powstanie w miarę jednolita, lekko kleista masa, możesz dodać masło oraz śmietankę (które wcześniej najlepiej jest lekko podgrzać). Całość dokładnie wymieszaj (tłuczkiem lub drewnianą łyżką), dopraw solą oraz pieprzem, a następnie zastosuj trik z folią spożywczą i wykładaj gotowe purée na talerze.
















