Kiedy mam przed sobą miskę czarnych kuleczek, nie łudzę się, że wystarczy zasypać je cukrem i reszta zrobi się sama. Lubię głęboki, zdecydowany smak aronii, ale bez goryczki i cierpkości, która tak wielu zniechęca do tych cudownych owoców. Dlatego w dżemie zestawiam je z jabłkiem, które temperuje ich charakter, zamiast go zagłuszać. To już robi sporą różnicę, ale na tym nie kończę. Dorzucam jeszcze składnik nieoczywisty, chrupiący i znacznie częściej spotykany w cieście niż w słoiku z przetworami. Ta wersja z pewnością rozwieje nudę w spiżarni, a o goryczce możesz zapomnieć na zawsze.

Co dodać do aronii, żeby smakowała wybitnie?

Jabłka są szczególnie ważne, bo łagodzą mocny, cierpki smak ciemnych owoców. Jednocześnie nie przykrywają go całkowicie. Dzięki temu gotowy dżem nadal smakuje aronią, ale jest znacznie przyjemniejszy, bardziej owocowy i harmonijny. Przy okazji z łatwością gęstnieje bez żadnych „fiksów”, ze względu na dużą zawartość pektyny w jabłkach.

Drugi dodatek jest mniej oczywisty. To orzechy włoskie. Nie mielę ich jednak na proszek, tylko siekam nożem. Dzięki temu są wyczuwalne w gotowych przetworach. Między miękkimi kawałkami jabłek pojawią się drobinki, które dadzą dżemowi przyjemną strukturę i delikatny i lekko wytrawny aromat. 

Warto zadbać również o samą aronię. Jeśli owoce są bardzo cierpkie, możesz je wcześniej przemrozić. Umyj je, dokładnie osusz i włóż do zamrażarki. Potem będą łagodniejsze, a charakterystyczne uczucie ściągania w ustach stanie się mniej dokuczliwe.

W poszukiwaniu dobrych patentów na aronię warto też zajrzeć na nasz kanał nadawczy, gdzie regularnie pojawiają się porady dotyczące przetworów. 

Jak przyrządzić słodki i pyszny dżem z aronii?

1 kg aronii najpierw przebierz, usuń szypułki i listki, a owoce dokładnie opłucz. Przełóż je do dużego garnka z grubym dnem. Dodaj 1,5 kg cukru i 500 ml wody, wymieszaj i zacznij podgrzewać. Kiedy całość się zagotuje, zmniejsz ogień. Gotuj przez 20–30 minut, od czasu do czasu mieszając.

Następnie wyciśnij sok z dwóch cytryn, wlej go do garnka i gotuj aronię jeszcze przez około 10 minut. W tym czasie przygotuj 1 kg jabłek. Umyj je, obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój miąższ w małą kostkę.

Dodaj je dopiero do podgotowanej aronii. Dzięki temu nie zdążą całkowicie zamienić się w mus. Wymieszaj i gotuj wszystko przez kolejne 30–40 minut na małym ogniu. Jabłka powinny zrobić się miękkie i ciemniejsze od soku aronii. Część może się rozpaść i naturalnie zagęścić przetwór, ale dobrze, jeśli pojedyncze kawałeczki nadal pozostaną widoczne.

Teraz posiekaj około 200 g orzechów włoskich i wsyp je do garnka. Dodawaj je na końcu, gdy owoce są już miękkie. Gotuj dżem jeszcze około 20 minut. Mieszaj go coraz częściej, ponieważ wraz z odparowywaniem wody łatwiej przywiera do dna.

Nie czekaj, aż gorący dżem zrobi się bardzo gęsty. Po wystudzeniu jego konsystencja wyraźnie się zmieni – stanie się bardziej zwarty i lekko galaretkowaty. Jeśli nie masz pewności, czy jest już gotowy, nałóż łyżeczkę na zimny talerzyk i poczekaj chwilę. W ten sposób łatwiej go ocenisz.

Gorący dżem przełóż do wcześniej umytych i wyparzonych słoików. Zapasteryzuj, odstaw do całkowitego wystudzenia i przenieś do spiżarni.

Do czego przydadzą się zimą przetwory z aronii?

Pierwszy słoiczek prawdopodobnie skończy po prostu na śniadaniowym stole. Dżem z aronii, jabłek i orzechów włoskich świetnie smakuje na świeżym pieczywie, grzankach i chałce. Ma wyraźniejszy charakter niż klasyczne przetwory jabłkowe czy truskawkowe, dlatego nawet niewielka ilość wystarczy do posmarowania kromki.

Zimą warto dodawać go również do owsianki, jaglanki albo kaszy manny. Łyżka ciemnego dżemu zastąpi wtedy cukier czy miód, a przy okazji wniesie kawałeczki owoców i orzechów. Podobnie możesz wykorzystać go do jogurtu naturalnego z granolą.

Słoik przyda się także wtedy, gdy robisz naleśniki, racuchy albo placuszki. Dżem możesz podać obok lub wykorzystać jako nadzienie. Dobrze sprawdzi się również przy prostych zimowych deserach. Nałóż go na budyń, dodaj do pieczonych jabłek albo wykorzystaj jako owocową warstwę w cieście.

Jest jeszcze jedno zastosowanie, o którym łatwo zapomnieć. Aronia z jabłkami i orzechami dobrze komponuje się z serami. Jej lekka cierpkość i słodycz pasują szczególnie do gatunków dojrzewających oraz pleśniowych.