Mam słabość do produktów, które w ciągu kilku sekund potrafią zmienić zwyczajną kolację w coś znacznie ciekawszego. Ten niepozorny słoiczek wypatrzyłam w Lidlu i początkowo wzięłam tylko jeden na próbę. Skończyło się na tym, że wróciłam po zapas. Teraz kosztuje 4,99 zł w promocji, a u mnie znika w tempie ekspresowym...
Sos Brava Style z Lidla kupiłam za 4,99 zł
Chodzi o Sol&Mar Brava Style Sauce, czyli sos inspirowany jednym z najbardziej charakterystycznych smaków hiszpańskich tapas. Na opakowaniu producent podpowiada, że może pełnić funkcję zarówno dipu, jak i smarowidła. I właśnie ta uniwersalność najbardziej mnie do niego przekonała.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Pierwszy raz otworzyłam słoiczek do pieczonych ziemniaków. Pokroiłam je w większą kostkę, skropiłam oliwą i upiekłam na złoto. Na gorące ziemniaczki nałożyłam porcję sosu i nagle z najprostszego dodatku do obiadu zrobiło się coś, co znikało z talerza szybciej niż mięso.
Nic dziwnego, że skojarzenie od razu biegnie w stronę patatas bravas, czyli popularnych w Hiszpanii ziemniaków podawanych z wyrazistym sosem. Nie trzeba jednak urządzać wieczoru tapas, żeby wykorzystać zawartość słoiczka.
Sąsiad z Madrytu zobaczył słoik i od razu się uśmiechnął
Najzabawniej było, gdy wpadł do nas sąsiad, który pochodzi z Madrytu. Słoiczek stał akurat na stole obok miski gorących ziemniaków. Kiedy zobaczył napis „Brava Style”, od razu się zainteresował i z szerokim uśmiechem wykrzyknął: „Ole!”. Chwilę później już opowiadał o hiszpańskich barach i tapas.
Od tego czasu żartujemy, że to mój awaryjny sposób na odrobinę Hiszpanii bez kupowania biletu lotniczego.
Sos wykorzystuję zresztą na wiele sposobów. Smaruję nim tortille przed dodaniem kurczaka i warzyw, podaję jako dip do frytek oraz pieczonych łódeczek ziemniaczanych. Pasuje mi też do grillowanych warzyw i mięs. Czasem nakładam odrobinę na grzankę i dodaję ser, a potem zapiekam całość przez kilka minut.
Najbardziej lubię takie produkty właśnie za to, że pozwalają szybko urozmaicić jedzenie. Nie muszę przygotowywać sosu od podstaw ani wyciągać połowy zawartości szafki z przyprawami. Otwieram słoiczek i mam gotowy dodatek do kolacji, przekąsek czy obiadu.
Sol&Mar Brava Style ma 225 ml, więc nie jest to ogromne opakowanie. U nas właśnie dlatego jeden słoiczek potrafi skończyć się zdecydowanie za szybko. Gdy na stole pojawiają się frytki albo pieczone ziemniaki, każdy chce swoją porcję.
W Lidlu można go kupić w promocyjnej cenie 4,99 zł. Przy takiej kwocie wolę wziąć kilka słoiczków i schować do szafki, mimo że rodzina żartuje, że kupuję go w ilościach hurtowych. Zwłaszcza że nie traktuję go już wyłącznie jako ciekawostki w hiszpańskim stylu. To jeden z tych dodatków, po które sięgam, kiedy zwyczajny obiad potrzebuje małego „ole!”.


Obserwuj nas na Google














