Jesienią dynie pojawiają się niemal w każdym warzywniaku i markecie. Problem w tym, że nie wszystkie są równie wygodne w kuchni. Jedne trzeba długo obierać z twardej skórki, a inne mają wodnisty miąższ i niezbyt wyrazisty smak. Jest jednak pewna popularna odmiana, która pod tym względem zdecydowanie wyróżnia się na plus. Ma przyjemny, lekko orzechowy smak, dobrze znosi pieczenie i gotowanie, a do tego oszczędza sporo najbardziej żmudnej części przygotowań.
Którą dynię warto wrzucić do koszyka?
Dynia Hokkaido to niewielka odmiana dyni o intensywnie pomarańczowym kolorze. Znana jest również pod nazwami Red Kuri oraz Uchiki Kuri, a określenie „kuri” nawiązuje do kasztana, co dobrze oddaje charakter jej miąższu. Po upieczeniu robi się on bowiem gęsty, delikatny i ma lekko kasztanowo-orzechowy posmak. Właśnie z tego powodu świetnie sprawdza się zarówno w prostych zupach, jak i daniach pieczonych, ale to wciąż nie koniec walorów tej konkretnej dyni.
Największą zaletą dyni Hokkaido jest jej skórka, ponieważ w przeciwieństwie do wielu innych odmian nie trzeba jej mozolnie obierać. Po ugotowaniu lub upieczeniu skórka mięknie i można ją bez problemu zjeść razem z miąższem. W praktyce wystarczy więc dokładnie umyć dynię, przekroić ją, usunąć pestki i pokroić na kawałki.
A jak wybrać dobrą sztukę w sklepie czy na targu? Zwróć uwagę przede wszystkim na skórkę. Powinna być twarda, jędrna i pozbawiona mokrych, zapadniętych plam. Dobra dynia Hokkaido powinna również wydawać się ciężka w stosunku do swojego rozmiaru.

Fot. AdobeStock, photocrew
Do czego wykorzystać dynię Hokkaido?
Jednym z najprostszych sposobów jest pieczenie. Pokrój dynię na kawałki, wymieszaj z olejem lub oliwą, dodaj sól, pieprz oraz majeranek albo tymianek. Taka pieczona Hokkaido jest świetnym dodatkiem do mięsa, kaszy czy ziemniaków. Można też podać ją zamiast części tradycyjnych ziemniaków do obiadu.
Bardzo dobrze nadaje się również do zupy krem. Jej miąższ jest mniej wodnisty niż w przypadku niektórych dużych odmian, dlatego zupa wychodzi gęsta bez konieczności dodawania dużej ilości ziemniaków czy śmietany. Dodatkowo, dzięki zachowanej w garnku skórce, gotowa zblendowana zupa ma przepiękny, intensywnie pomarańczowy kolor.
Spróbuj też dodać upieczoną dynię do kaszy gryczanej lub pęczaku. Pasują do niej podsmażona cebula, czosnek, natka pietruszki, feta, twaróg, boczek oraz prażone pestki. Jeśli lubisz słodsze zestawienia, możesz połączyć ją z jabłkiem, gruszką, cynamonem albo odrobiną miodu.
Hokkaido świetnie nadaje się również na purée. Wystarczy upiec kawałki do miękkości, a następnie je zblendować. Takie purée warto dodawać do sosów, ciasta, naleśników, placuszków, kopytek czy klusek. Dobrze przechowuje się również w zamrażarce, więc warto przygotować większą porcję na później.


Obserwuj nas na Google














