Mam swoje skrytki, ale nie zdradzę, gdzie dokładnie. Ktoś z rodziny jeszcze przeczyta ten tekst i cały sprytny plan przepadnie. Powiem tylko, że zawartość słoiczków pasuje do tylu rzeczy, że sama muszę się pilnować, żeby nie uszczuplać zapasów na święta. Na bazarku pojawiła się żurawina oraz pierwsze naprawdę smaczne pomarańcze - pożeniłam je w jednym słoiczku.
Żurawina w słodkiej oprawie. Ten zapach przywołuje święta
Lubię konfiturę z żurawiny za to, że nie jest przesadnie słodka. Cukier łagodzi cierpkość owoców, pomarańcza wnosi cytrusowy aromat, a pół łyżeczki cynamonu wystarcza, żeby całość nabrała korzennego, odświętnego charakteru. Cynamon dodatkowo podkreśla słodycz przetworów - jeśli nie wierzysz, spróbuj kiedyś dodać szczyptę do sosu pomidorowego. Tak robią np. Grecy. Nie syp więcej na początek, bo żurawina nadal powinna grać tu pierwsze skrzypce.
Owoce koniecznie przemroź przez noc (wtedy tracą dużą część kwasku), a do gotowania wybierz garnek z grubym dnem. Pod koniec często mieszaj i pilnuj ognia, bo gęstniejąca konfitura łatwiej przywiera. Pamiętaj też, że po ostudzeniu stanie się wyraźnie gęstsza.
Przepis na konfiturę z żurawiny z pomarańczą
Składniki:
- 600 g świeżej żurawiny, przemrożonej przez noc
- 300 g cukru
- sok z 1 pomarańczy
- skórka otarta z 1 pomarańczy
- 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
Sposób przygotowania:
- Żurawinę przebierz, opłucz i przemroź przez noc.
- Pomarańczę dokładnie umyj. Zetrzyj pomarańczową część skórki, bez białej warstwy, i wyciśnij sok.
- Umieść w garnku żurawinę, cukier, sok, skórkę oraz cynamon. Doprowadź do wrzenia.
- Gotuj na średnim ogniu przez około 30-40 minut, często mieszając, aż konfitura zacznie gęstnieć.
- Gorącą konfiturę przełóż do wyparzonych słoików i dokładnie zakręć.
Na chlebie znika błyskawicznie, ale do piernika odkładam osobny słoik
Najchętniej rozsmarowuję ją na chlebie z masłem albo twarożkiem. Do owsianki dodaję łyżeczkę już po ugotowaniu, a przy świątecznych wypiekach przekładam nią piernik. Jej kwaskowy smak świetnie pasuje do korzennego ciasta.
Podać możesz ją też do ciepłych racuchów i naleśników z serem. Nałóż odrobinę między dwa kruche ciasteczka, nadziej nią muffinki, dodaj do gofrów albo jako dodatek obok sernika. Wypróbuj również połączenie z pieczonym mięsem lub panierowanym serem camembert - nie musisz ograniczać się do słodkości. Właśnie dlatego jeden słoiczek zostawiam do bieżącego podjadania, a resztę „chomikuję” na święta. Gdzie? Tego już ode mnie nie wyciągniesz.


Obserwuj nas na Google














