Książęca sałatka to mój imprezowy pewniak. Zresztą... nie tylko imprezowy. Szykuję ją często również bez żadnej okazji, np. na lunch do pracy albo szybką kolację w środku tygodnia. Robi się ją dosłownie w kwadrans, a jej bazą jest wędzony kurczak, którego wprost uwielbiam. Nie jestem na pewno w swojej sympatii odosobniona, bo sałatka książęca zawsze staje się hitem na stole. Dobrze wiem, że na sylwestrze przyćmi wszystkie inne dania. Potem na pewno zrobię ją też na Trzech Króli, bo znowu odwiedzą nas goście. A później... ten przepis zostanie ze mną przez cały 2026 rok.

Przepis na sałatkę książęcą

Składniki:

  • 350 g wędzonego kurczaka
  • 1 por
  • 250 g ogórków kiszonych
  • puszka kukurydzy konserwowej
  • 5 łyżek majonezu
  • 200 g sera żółtego
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • łyżka musztardy
  • sól
  • pieprz
  • opcjonalnie: dowolna zielenina, np. natka pietruszki

Sposób przygotowania:

  1. Wędzonego kurczaka pokrój w drobną kostkę lub paski.
  2. Kukurydzę odsącz z zalewy.
  3. Ogórki kiszone wyjmij z zalewy i pokrój w kostkę.
  4. Pora umyj. Możesz też dodatkowo sparzyć go wrzątkiem, aby pozbyć się bardzo ostrego posmaku. Jeśli jednak nie przeszkadza ci smak pora, nie musisz go parzyć - ja zawsze to robię, aby łagodniejsza wersja pasowała wszystkim gościom. Osuszonego pora pokrój w półplasterki.
  5. Ser żółty zetrzyj na tarce albo pokrój w kostkę.
  6. Do dużej miski włóż kawałki kurczaka, pora, ogórków, sera żółtego oraz odsączoną kukurydzę.
  7. W osobnej miseczce przygotuj sobie sos. Wymieszaj majonez, musztardę, śmietanę, a także sól i pieprz. Gdy powstanie jednolity sos, dodaj go do sałatki książęcej i wymieszaj.
  8. Na sam koniec możesz okrasić sałatkę odrobiną posiekanej zieleniny. To jednak opcjonalny dodatek.

Dodatkowe porady

Zamiast ogórków kiszonych, możesz użyć konserwowych. Bierz pod uwagę jednak, że sałatka książęca wyjdzie wtedy słodsza, więc zastanów się, na jakim smaku ci zależy. Wędzonego kurczaka możesz opcjonalnie zastąpić zwyczajnym, podsmażonym filetem z piersi. Ja jednak często kupuję wersję wędzoną, bo nie dość że przyspiesza przygotowanie sałatki, to ma niepowtarzalny aromat. Jeśli masz ochotę, możesz dodać jeszcze więcej przypraw. Ja czasem dosypuję też trochę curry, czosnku granulowanego albo słodkiej papryki. Chociaż sos z majonezu, musztardy i ketchupu też jest wyrazisty, czasem lubię bardziej zdecydowany smak całości.

Ostatnio odważyłam się na eksperyment i do sałatki dosypałam też sporą garść prażonej cebulki. Danie zyskało dodatkowo efekt chrupnięcia, a wędzony kurczak świetnie kontrastował z tym dodatkiem. Zielenina na wierzch nie jest obowiązkowa, ale daje ciekawy akcent smakowy i kolorystyczny.