Mam słabość do kulinarnych wynalazków, które na papierze brzmią jak efekt odważnego eksperymentu, a w praktyce okazują się strzałem w dziesiątkę. Tak właśnie jest z pastą z wędzonego pstrąga, którą wypatrzyłam w Biedronce. Ryba to przecież żadna sensacja, ale w tym słoiczku dostała dość nieoczywiste towarzystwo. Efekt? Kremowe, wyraziste smarowidło, przy którym poczciwa makrela z jajkiem może poczuć ukłucie zazdrości. A najlepsze, że za taki rarytas nie trzeba płacić fortuny.

Czym przyciągają słoiczki z Biedronki? Sekret tkwi w nietypowym dodatku

Pasta z pstrąga wędzonego z serem góralskim to gratka dla miłośników rybnych smarowideł. Zwłaszcza jeśli znudziła ci się klasyczna makrela z jajkiem albo tuńczyk z majonezem. Tutaj na pierwszy plan wysuwa się wędzony pstrąg, którego smak przełamuje dodatek sera góralskiego.

Pstrąg tęczowy wędzony na gorąco stanowi 39% produktu. Ma delikatne mięso, a wędzenie nadaje mu głębszy aromat. Z kolei ser góralski, stanowiący 11% składu, wnosi lekko słoną, mleczną nutę. Dzięki temu całość zapowiada się ciekawiej niż zwykła rybna pasta.

Dużym atutem smarowidła jest również jego gęsta, kremowa konsystencja. Nie przypomina suchej, rozdrobnionej ryby, którą trzeba dopiero połączyć z masłem lub majonezem. Pasta ma jasny kolor i widoczne drobinki składników. Łatwo rozprowadza się na pieczywie i jest gotowa do jedzenia od razu po otwarciu.

W tym połączeniu szczególnie podoba mi się to, że ser łagodzi charakterystyczny aromat ryby i nadaje całości bardziej „zaokrąglony” smak. Dlatego to ciekawa propozycja również dla osób, które nie przepadają za bardzo wyrazistymi smarowidłami.

Fot. Redakcja MojeGotowanie.pl

Do czego wykorzystać pastę z wędzonego pstrąga? Kanapki to nie wszystko

Najprostszy sposób podania to oczywiście świeże pieczywo. Pasta pasuje do chrupiącego chleba na zakwasie, żytnich kromek czy podpieczonej bagietki. Dzięki kremowej konsystencji nie potrzebuje dodatkowego masła. Wystarczy rozsmarować ją grubszą warstwą i dorzucić coś świeżego.

Szczególnie apetycznie zapowiada się chleb żytni z pastą, ogórkiem kiszonym i szczypiorkiem. Kwaśny ogórek przełamuje smak wędzonej ryby, a szczypiorek dodaje świeżości. Równie dobrze sprawdzi się rzodkiewka, koperek albo kilka cienkich plasterków czerwonej cebuli.

Na śniadaniu możliwości się nie kończą. Smarowidło świetnie nadaje się do przygotowania przekąsek na rodzinne spotkanie. Możesz nałożyć je na małe grzanki, udekorować koperkiem i podać na półmisku. Takie kanapeczki wyglądają efektownie, choć ich przygotowanie zajmuje kilka minut.

Ciekawym pomysłem są też jajka faszerowane. Ugotuj je na twardo, przekrój na pół, a żółtka wymieszaj z porcją pasty. Gotowym farszem napełnij białka i posyp szczypiorkiem. 

Pastę możesz wykorzystać również do tortilli. Rozsmaruj ją na placku, dodaj rukolę i paski świeżego ogórka, a następnie zwiń całość. A jeżeli masz ochotę na coś bardziej sycącego, podaj smarowidło do pieczonych ziemniaków. 

Ile kosztuje pasta z pstrąga w Biedronce i kto ją stworzył?

Pasta z wędzonego pstrąga z serem góralskim dostępna jest w Biedronce w szklanych słoiczkach o pojemności 200 g. Znajdziesz ją w lodówkach z gotowymi przekąskami i produktami rybnymi. To porcja, którą można wykorzystać na kilka kanapek albo przygotować z niej półmisek przystawek.

Za jeden słoiczek zapłaciłam 11,99 zł w ofercie oznaczonej jako „Super Cena”. Warto jednak wiedzieć, że promocje i dostępność mogą się zmieniać.

Producentem pasty jest firma Mirko z Głobina koło Słupska, specjalizująca się w przetworach rybnych. Do przygotowania smarowidła wykorzystuje pstrąga tęczowego pochodzącego z polskiej hodowli.

Co ciekawe, na sklepowej półce można wypatrzyć również inny wariant tej przekąski – pastę z wędzonego pstrąga z jajkiem i majerankiem. To propozycja bliższa tradycyjnym smakom, które znamy z domowych kuchni. 

Niewielki słoiczek warto mieć pod ręką, gdy zabraknie pomysłu na śniadanie, kolację albo przekąskę dla niespodziewanych gości. Wystarczy świeży chleb, kilka dodatków i można cieszyć się smakiem wędzonego pstrąga w zupełnie innym wydaniu.