Pamiętam, jak moja babcia robiła drożdżowe oponki w karnawale. Długo wyrabiała ciasto, a potem wkładała je pod kołdrę, bo w domu było zbyt chłodno, żeby należycie wyrosło po prostu na blacie. Śmiałam się wtedy, że kładzie je spać. Choć to bardzo miłe wspomnienie, które nieodmiennie mnie rozczula, dziś nie zamierzam się bawić w te wszystkie ceregiele. Dlatego, kiedy najdzie mnie ochota na słodkie, a nie chcę przepłacać w cukierni, sięgam po przepis na oponki z jogurtu. Są jeszcze delikatniejsze niż serowe, lżejsze niż drożdżowe i śnią mi się po nocach nawet częściej niż pączki i chrupkie faworki.
Oponki jogurtowe bez drożdży – przepis
Te niezwykłe donaty rosną podczas smażenia dzięki połączeniu jogurtu z sodą i proszkiem do pieczenia, więc wcale nie potrzebują drożdży. W smaku przypominają trochę śniadaniowe placuszki, a gdy je przekroisz, zobaczysz pęcherzyki powietrza jak w „prawdziwych” pączkach. Użyj gęstego jogurtu, najlepiej greckiego, opcjonalnie skyru. Z podanego przepisu otrzymasz około 25 oponek.
Składniki:
- 200 g jogurtu greckiego
- 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 jajka
- 4 łyżki cukru pudru
- 1 łyżka cukru z wanilią
- olej do smażenia
Przygotowanie:
- Połącz wszystkie suche składniki, czyli mąkę, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną.
- Do oddzielnego naczynia wbij jajka (w temperaturze pokojowej). Roztrzep je z cukrem. Dodaj jogurt i wymieszaj.
- Suche składniki wsyp do masy jajeczno-jogurtowej. Wyrób na jednolite ciasto.
- Rozwałkuj je na placek o grubości około 1,5 cm. Wytnij z niego koła, za pomocą szklanki lub wykrawacza, a następnie w środku zrób dziurkę nakrętką od butelki lub kieliszkiem.
- Przełóż oponki na blat podsypany mąką.
- Rozgrzej olej do temperatury około 170°C (możesz go sprawdzić, wrzucając odrobinę ciasta – jeśli po chwili będzie się powoli unosić, test się udał)
- Smaż oponki partiami na złoty kolor. Zajmie to około 2 minuty na każdą stronę. Wyjmuj je łyżką cedzakową na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, żeby odsączyć je z nadmiaru tłuszczu.
Jak udekorować szybkie oponki na tłusty czwartek?
Wariant minimum – obsyp je cukrem pudrem. To najlepszy sposób dla łasuchów, którzy chcą pałaszować oponki praktycznie zaraz po usmażeniu, kiedy są świeżutkie i smakują najlepiej. Dobrze sprawdzi się też posypka z cynamonem, jak do hiszpańskich churros. Wymieszaj na talerzu brązowy lub biały drobny cukier z 1 łyżeczką korzennej przyprawy (możesz tez dodać kardamon, jeśli lubisz). Kładź na nim kolejno jogurtowe donaty i obtaczaj je. Ten trik sprawdzi się tylko, jeśli są jeszcze ciepłe – wtedy posypka równo je pokryje.
Dobrym pomysłem jest także przygotowanie polewy. Oponki możesz udekorować lukrem cytrynowym lub limonkowym, żeby dodać im kwaskowego, świeżego posmaku. Jeśli chcesz mieć wersję „na wypasie”, posyp je jeszcze skórką pomarańczy lub płatkami róży. Będą również niezwykle apetyczne, gdy użyjesz polewy z białej lub mlecznej czekolady. Wystarczy, że rozpuścić kosteczki z łyżką masła i odrobiną mleka (dzięki temu nie będzie się kruszyć po zastygnięciu).

















