Czekaliśmy w tym sezonie wyjątkowo długo (bo pogoda wiosną była wyjątkowo marudna) ale młode ziemniaki już są. To najlepszy moment, by w pełni wykorzystać ich wyjątkowe walory. Mają cienką skórkę, subtelny, lekko orzechowy smak i nie wymagają długiego gotowania.
Najczęściej trafiają do garnka z osoloną wodą, ale warto wypróbować także mniej oczywiste rozwiązanie. Jednym z nich jest gotowanie w mieszance mleka i wody. Choć może wydawać się nietypowe, pozwala uzyskać wyjątkowo delikatne ziemniaki o aksamitnym wnętrzu. Ich smak staje się bardziej wyrazisty, a konsystencja przypomina dobrze przygotowane purée.
Jak ugotować młode ziemniaki metodą pół na pół?
Sekret tej metody jest bardzo prosty. Zamiast samej wody wykorzystaj mieszankę mleka i wody w równych proporcjach. Mleko wzbogaca ziemniaki o tłuszcz i naturalną słodycz, dzięki czemu po ugotowaniu są bardziej kremowe i miękkie. Dodatkowo kartofelki zachowują ładny kształt i rzadziej pękają podczas gotowania.
Przygotuj je w kilku krokach:
- wybierz niewielkie młode ziemniaki z cienką skórką - nie musisz ich obierać
- dokładnie je opłucz, a w razie potrzeby delikatnie oskrob skórkę
- do garnka wlej wodę i mleko w proporcji 1:1 - tak aby przykryć ziemniaki, dopraw solą
- gotuj na niewielkim ogniu do miękkości (ok. 15 minut), kontrolując zawartość garnka, ponieważ mleko łatwo się podnosi
Jeśli po gotowaniu zostanie trochę płynu, nie wylewaj go. Zredukuj go na małym ogniu i wykorzystaj jako bazę np. do białego sosu do marchewki z groszkiem.
Jakie dodatki warto wrzucić do mleka?
Sama mieszanka mleka i wody daje bardzo dobry efekt, ale możesz dodatkowo wzbogacić smak ziemniaków. Podczas gotowania aromaty przenikają przez skórkę i wzbogacają smak młodych kartofli.
Sprawdzą się między innymi:
- liść laurowy i kilka ziaren ziela angielskiego
- skórka z cytryny, szczególnie gdy młode ziemniaki podajesz do ryb
- gałązka tymianku lub rozmarynu
- lekko rozgniecione ząbki czosnku
- masło dodane pod koniec
Do czego podawać ziemniaki gotowane w mleku?
Tak przygotowane ziemniaki mogą być nie tylko dodatkiem, ale również podstawą prostego posiłku. Podaj je np. do fasolki szparagowej i jajek sadzonych, z koperkiem i sosem przygotowanym z masła oraz soku z cytryny.
Świetnie komponują się także z:
- duszonym mięsem, na przykład schabem w sosie lub gulaszem
- pieczonymi rybami, takimi jak dorsz, łosoś czy pstrąg
- sałatkami ziemniaczanymi na zimno
- warzywami z patelni, między innymi fasolką szparagową, szpinakiem czy kalafiorem
Najlepiej smakują od razu po ugotowaniu, ale bez problemu możesz je później odgrzać. Wystarczy krótko podsmażyć je na maśle albo podgrzać w piekarniku. Nadal pozostaną delikatne i zachowają swoją przyjemną, kremową strukturę.

















