Kiedy moje koleżanki po raz pierwszy usłyszały, że robię pyszny deser z 2 składników, najpierw nie chciały mi wierzyć. Zaprosiłam je więc niezwłocznie na degustację. Były w jeszcze większym szoku, gdy 3 minuty później ustawiłam przed nimi pucharki z najpyszniejszym kremem. I wcale nie wyjęłam go z lodówki - zrobiłam go na ich oczach. Po schłodzeniu byłby pewnie trochę smaczniejszy, ale można go zajadać nawet od razu. Oczywiście, tytułowe 2 składniki to baza. Jeśli poświęcisz dodatkowych kilka minut i obsypiesz wierzch np. okruchami herbatników, kakao albo posypką do ciast, całość nabierze bardziej eleganckiego charakteru. 

Przepis na 2-składnikowy deser

Robiłam go już niezliczoną ilość razy. Całość jest banalnie prosta. Weź 2 dojrzałe banany (te zielonkawe mogą nadać deserowi nieprzyjemnego posmaku). Obierz je ze skórki i włóż do miski. Następnie dodaj ok. 100 g serka mascarpone. Uruchom blender i zmiksuj całość na gładką masę. A potem... zajadaj. To opis podstawy, ale deser warto schłodzić. Dodatkowe 60 minut w lodówce sprawi, że smak się "przegryzie". Oprócz bazy z bananów i mascarpone, możesz oczywiście dodać więcej składników.

Co jeszcze można dodać do tego deseru?

Gdy chce zrobić wariant "bardziej luksusowy", wydłużam listę składników. Krem bananowy przekładam do małych pucharków, a całość wieńczę smakowitymi dodatkami. Posypuję startą na tarce czekoladą (lubię gorzką, ale można wybrać dowolny inny rodzaj). Dodaję płatki migdałów, gdy mam naprawdę dużo czasu, to prażę je wcześniej na suchej patelni, aby wydobyć z nich pełnię smaku. Zamiast migdałowych płatków, można też dorzucić inne bakalie. Drobno posiekane i uprażone orzechy laskowe albo kawałeczki niesolonych pistacji, podkreślą smak bananowego kremu.

Gdy masz mniej czasu, sypnij troszkę posypki do ciast - w większości polskich kuchni resztki posypek czekają na chwilę swojej świetności po grudniowym dekorowaniu pierniczków, pewnie więc masz zapomniane perełki albo inne dekoracje w kuchennej szafce. Można też dołożyć do pucharków małe beziki albo rurki waflowe. A może kawałeczki pokruszonych herbatników? 

No i najważniejsze - główną rolę mogą grać inne owoce, dla których banany zrobią doskonałe tło. Maliny, jeżyny, borówki, truskawki, a nawet małe kawałki brzoskwiń lub ananasów z puszki. Wszystko razem stworzy naprawdę przepyszną kompozycję. A dla ciekawego efektu wizualnego, 2 banany wykorzystaj do zblendowania kremu, a trzeciego banana po prostu pokrój na plasterki i poukładaj na wierzchu deseru. Tak naprawdę w kwestii dodatków ogranicza cię właściwie tylko limit czasowy - im więcej składników dodasz, tym mocniej wydłużysz czas przygotowania.