Rabarbar ma w sobie coś bardzo swojskiego. Wystarczy, że pokroisz kilka łodyg, wrzucisz je do garnka i już po chwili w kuchni pojawia się zapach, który przypomina wiosnę, ogród i domowe obiady u babci. Tylko że rabarbar ma też swój charakter. Jest kwaśny, wyrazisty i bez dodatku czegoś słodkiego potrafi być trudny do zjedzenia (albo wypicia...).
Co dodać do kompotu z rabarbaru, żeby nie był kwaśny?
Gdy szykujesz kompot z rabarbaru, nie sięgaj po cukier. Zamiast niego użyj suszonych daktyli. To one robią tu całą robotę. Najpierw ugotuj je do miękkości, a dopiero potem dodaj rabarbar. Dzięki temu woda nabierze słodyczy, a kompot będzie delikatniejszy, przyjemny i nieprzesadnie kwaśny. Dodaj szczyptę cynamonu, jeżeli lubisz taki lekko korzenny aromat. A gdy wolisz klarowny napój, po prostu przecedź gotowy kompot.
Rabarbar przygotuj w bardzo prosty sposób. Umyj łodygi, pokrój je na kawałki o długości mniej więcej 1 cm i sprawdź, czy nie mają twardych, włóknistych części. Jeżeli widzisz sztywne włókna, wytnij je. Dzięki temu kompot będzie przyjemniejszy w piciu, a po przecedzeniu nie zostaną w nim nieładne farfocle.
Gdy dodasz rabarbar do garnka z daktylami, gotuj całość jeszcze około 10 minut. Nie przeciągaj zbyt długo. Rabarbar szybko mięknie i zaczyna się rozpadać, a właśnie o taki efekt chodzi. Napój nabiera wtedy smaku, koloru i lekkiej gęstości. Zobaczysz, że wszyscy będą chwalić twój kompot, tak samo jak chwalą mój.
Przepis na kompot z rabarbaru bez cukru
Składniki:
- 4 laski rabarbaru,
- 8 suszonych daktyli,
- 1 l wody,
- szczypta cynamonu, opcjonalnie.
Sposób przygotowania:
- Wrzuć daktyle do garnka, zalej je 1 l wody i gotuj około 30 minut, aż będą miękkie.
- Pokrój rabarbar na kawałki o długości około 1 cm. W razie potrzeby wytnij sztywne włókna.
- Dorzuć rabarbar do garnka z daktylami.
- Gotuj około 10 minut, aż rabarbar zacznie się rozpadać.
- Dodaj szczyptę cynamonu, jeżeli chcesz. Dopraw kompot imbirem, jeśli lubisz taki smak.
Co zrobić, żeby kompot z rabarbaru bez cukru się udał?
Nie skracaj gotowania daktyli. To właśnie one mają osłodzić wodę, więc daj im czas. Po około 30 minutach będą miękkie, a wywar stanie się naturalnie słodki. Dopiero wtedy dorzuć rabarbar. Gdybyś dodał go od razu, rozpadłby się zbyt wcześnie, zanim daktyle dobrze oddałyby smak.
Jeżeli lubisz czysty, przejrzysty kompot, przecedź go przez sitko. Jeśli wolisz bardziej domową wersję, zostaw drobinki owoców w środku. Taki kompot będzie miał pełniejszy smak i bardziej rustykalny charakter.
Gotowy napój przelej do dzbanka. Podaj go od razu na ciepło albo ostudź i wstaw do lodówki. Schłodzony kompot z rabarbaru świetnie pasuje do obiadu, zwłaszcza gdy masz ochotę na coś lekkiego, kwaśno-słodkiego i bez dodatku zwykłego cukru.


















