Faworki u kucharza musiały pojawić się obowiązkowo w każdą niedzielę karnawału po obiedzie. Robiła je u niego mama, ale i pan Remek z czasem osiągnął w tej dziedzinie perfekcję. W jego przepisie zmieniłam tylko jeden detal - dodałam ocet. To jeden z gwarantów chrupkości ciasta, ale są też i inne.
Chcesz poznać jeszcze więcej trików i przepisów na faworki oraz inne karnawałowe słodkości? Na kanale messenger MojeGotowanie.pl codziennie pokazujemy sztuczki na to, jak ułatwić i przyspieszyć sobie pracę i czym porozpieszczać rodzinkę na zbliżający się tłusty czwartek.
Jak zrobić idealne ciasto na faworki?
Remigiusz Rączka do przygotowania ciasta na faworki używa i żółtek, i całych jajek. Nie boi się on białek. Jeden z naszych wydawców i redaktorów, Hubert, robi dokładnie tak samo i potwierdza, że takie połączenie ma sens. Nie trzeba wcale dodawać samych żółtek, by ciasto wyszło idealnie kruche. Podczas wyrabiania ciasto może wydawać się zbyt kleiste. Wtedy rozwiązania są 2:
- podsypać je ostrożnie jeszcze odrobiną mąki
- lub, jeśli nie chcesz dodawać mąki (i ryzykować, że ciastka wyjdą suche i twarde), włożyć ciasto do lodówki
Ciasto na faworki w lodówce odtaje i odpowiednio zgęstnieje. Zrobi się odpowiednie do ostatecznego wyrobienia na stolnicy .Jeśli masz trudności z osiągnięciem właściwej konsystencji, a nie chcesz dodawać mąki, koniecznie wykorzystaj ten sposób. Patent z lodówką jest ważny dla konsystencji ciasta, wałkowania, a co za tym idzie, dla końcowego efektu.
Ciasto faworkowe jest gotowe, jeśli po wyrobieniu ma konsystencję ciasta na makaron (plastelinową), a po wbiciu opuszków palców odzyskuje samo niemal od razu swój kształt (dołeczek zrobiony palcem się rozprostowuje). Wtedy wiadomo, że można już je spokojnie i na cienko wałkować. Ciasto daje się też łatwo formować.
Dla kruchych faworków ważna jest też temperatura tłuszczu. Kucharz zwraca uwagę, by faworki wrzucane na gorący, wytopiony smalec, niemal od razu wypływały na wierzch. Wtedy wiadomo, że smalec nagrzany jest w sam raz i że ciastka nie będą się parzyć zamiast smażyć i spijać tłuszczu.
Przepis Remigiusza Rączki na kruche faworki
Składniki:
- 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 1 łyżeczka cukru
- 4 łyżki kwaśnej śmietany
- 3 żółtka
- 2 jajka
- 30 ml octu
- 100 g cukru pudru
- 1 kg smalcu do smażenia
Sposób przygotowania:
- Do dużej miski wsyp mąkę, dodaj śmietanę, żółtka i wbij 2 całe jajka. Dodaj cukier zwykły, waniliowy i zagnieć.
- Podczas zagniatania dodaj ocet.
- Wyrób ciasto. Jeśli klei się do ręki, dosyp jeszcze nieco mąki lub włóż je na chwilę do lodówki. Dokończ wyrabianie na stolnicy.
- Gotowe do rozwałkowania ciasto powinno wyglądać jak ciasto na makaron (jak plastelina).
- Rozwałkuj jak najcieniej, wytnij paski z ciasta, każdą natnij wzdłuż i przewlecz 1 koniec przez drugi.
- Wrzucaj faworki partiami na dobrze nagrzany smalec. Smaż z obu stron na złoty kolor.
- Usmażone kruche faworki odkładaj na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym do odsączenia z tłuszczu, a gdy przestygną, posyp hojnie cukrem pudrem.
Źródło przepisu: Rączka Gotuje (YouTube).
















