Przyznam, że gdy pierwszy raz usłyszałam o owocu, po którym świeża cytryna smakuje jak słodziutka lemoniada, uznałam to za kolejny internetowy mit. Szybko okazało się jednak, że niepozorna czerwona jagoda potrafi oczarować niedowiarków. W niemal magicznym stylu zmienia sposób, w jaki kubki smakowe odbierają bodźce. Skąd bierze się ten niezwykły efekt i dlaczego o synsepalu od lat głośno wśród miłośników kulinarnych eksperymentów?. Choć świeże owoce trudno spotkać w Polsce, o ich właściwościach można przekonać się także u nas.
Czym jest synsepal słodki i skąd pochodzi?
Synsepal słodki (Synsepalum dulcificum) to niewielki, zimozielony krzew pochodzący z zachodniej Afryki, przede wszystkim z terenów dzisiejszej Ghany, Beninu i Nigerii. W naturalnym środowisku rośnie w ciepłym, wilgotnym klimacie i wytwarza czerwone owoce.
Na świecie funkcjonuje kilka nazw tej rośliny. Najczęściej spotkasz określenia „miracle berry”, czyli „cudowna jagoda”, lub „miracle fruit” – „cudowny owoc”.
Sama jagoda jest niewielka. Ma cienką, czerwoną skórkę i jasny miąższ otaczający pojedynczą pestkę. Co ciekawe, jego własny smak jest bardzo delikatny. Nie jest intensywnie słodki ani wyjątkowo aromatyczny. Sekret kryje się zupełnie gdzie indziej.
Roślina jest dość wymagająca w uprawie. Lubi wysoką wilgotność powietrza, kwaśne podłoże i temperatury charakterystyczne dla klimatu tropikalnego. Dlatego w Europie najczęściej spotyka się ją jako ciekawostkę kolekcjonerską w szklarniach lub oranżeriach. Świeże owoce są bardzo nietrwałe, przez co rzadko trafiają do sprzedaży poza krajami, w których rosną naturalnie.
Jak „cudowne jagody” zmieniają smak innych produktów?
Największą sławę synsepal zawdzięcza temu, że potrafi całkowicie zmienić odbiór smaku niektórych produktów. To nie magia ani kulinarna sztuczka. Za ten efekt odpowiada naturalne białko obecne w owocu – mirakulina.
Przez pewien czas po zjedzeniu jagód pozostaje ona na języku. Sama w sobie nie jest wyrazista. Zaczyna działać dopiero wtedy, gdy skosztujesz kwaśnego produktu. Poczujesz wyraźnie słodki smak, który zupełnie nie odpowiada temu, co jesz.
Efekt może utrzymywać się od kilkunastu minut nawet do około godziny, choć to zależy od indywidualnych odczuć oraz ilości spożytego owocu. Najbardziej spektakularne wrażenie robią produkty, które na co dzień kojarzą się z intensywną kwasowością. Wśród najczęściej wybieranych przy eksperymentach znajdują się: cytryny i limonki, grejpfruty, kiwi, jabłka i rabarbar.
Doświadczenie jest co najmniej nietypowe. Cytryna, która normalnie powoduje charakterystyczne skrzywienie twarzy, może przypominać słodki deser albo dobrze posłodzoną lemoniadę. Grejpfrut traci charakterystyczną goryczkę i staje się znacznie łagodniejszy.
Czy można spróbować mirakuliny w Polsce?
Choć świeże owoce praktycznie nie trafiają do polskich sklepów, poznanie ich niezwykłych właściwości jest jak najbardziej możliwe. Najczęściej dostępne są: liofilizowane i suszone owoce oraz mirukalina zamknięta w pastylkach.
Można je znaleźć przede wszystkim w sklepach internetowych specjalizujących się w egzotycznej żywności. Samo działanie jest bardzo proste. Najpierw spożywa się owoc lub jego odpowiednik, pozwalając mu przez chwilę dokładnie pokryć język. Potem wystarczy rozpocząć degustację wybranych produktów.
Fot. Adobe Stock, Andriy Blokhin


Obserwuj nas na Google














