W sklepach coraz częściej pojawiają się odmiany owoców, których jeszcze kilkanaście lat temu próżno było szukać na polskich półkach. Jedną z ciekawszych propozycji są winogrona Cotton Candy. Ich nazwa nie jest przypadkowa, ponieważ owoce rzeczywiście kojarzą się ze słodką watą cukrową. Inne winogrona potrafią być kwaśne, lub zbyt miękkie, ale te są naprawdę wyjątkowe w smaku i przyjemnie chrupiące. Poznaj je bliżej, a też wybierzesz się do Biedronki, aby spróbować tego specjału.
Winogrona Cotton Candy – co to jest?
Cotton Candy, czyli po angielsku „wata cukrowa”, to nazwa wyjątkowo słodkich winogron deserowych. Ich owoce są jasnozielone, dość duże i owalne, a ich miąższ pozostaje jędrny i przyjemnie chrupie podczas jedzenia. Najważniejszy jest jednak ich smak, bo to właśnie on sprawił, że o tych owocach zrobiło się głośno. Gdy spróbujesz dojrzałego winogrona Cotton Candy, możesz rzeczywiście odnieść wrażenie, że jesz coś o smaku waty cukrowej. Hodowca opisuje smak tej odmiany jako połączenie waty cukrowej i toffi. W jej aromacie można znaleźć także karmelowe oraz waniliowe nuty, a w połączeniu z niewielką kwasowością daje to wyjątkowo deserowy efekt.
Co ciekawe, nie jest to rezultat nasączania owoców syropem ani dodawania do nich sztucznego aromatu. Cotton Candy powstały dzięki tradycyjnym metodom hodowlanym i krzyżowaniu winorośli. To ważna informacja, bo niezwykły smak może początkowo wzbudzić podejrzenia. W końcu zwykłe zielone winogrono smakujące jak wata cukrowa z karmelem brzmi trochę zbyt pięknie, by mogło być prawdziwe. A jednak w tym przypadku odpowiadają za to naturalne cechy wyhodowanej odmiany.
Najbardziej znane Cotton Candy są bezpestkowe,ale w sprzedaży można spotkać także owoce o zbliżonym profilu smakowym czy partie, w których zdarzają się pozostałości miękkich, niewykształconych pestek, dlatego przed zakupem najlepiej zerknąć na opis konkretnego opakowania.

Fot. AdobeStock, Leilani
Jak jeść te owoce?
Najprostszy sposób wykorzystania Cotton Candy jest zarazem jednym z najlepszych - wystarczy je schłodzić, umyć i podać jako przekąskę. Ich charakterystyczny smak jest na tyle intensywny, że przy pierwszej degustacji najlepiej nie łączyć ich z żadnymi innymi składnikami. Dopiero wtedy przekonasz się, czy rzeczywiście wyczuwasz w nich watę cukrową, wanilię i karmel. Można również włożyć umyte i dokładnie osuszone owoce do zamrażarki. Mrożone winogrona zmieniają konsystencję i stają się prostą, bardzo orzeźwiającą przekąską na upalne dni. Dobrze sprawdzą się także zamiast kostek lodu w wodzie z cytryną czy domowej lemoniadzie.
Cotton Candy warto dodawać do sałatek owocowych, ale warto zestawiać je ze składnikami, które przełamią ich słodycz. Spróbuj połączyć je z malinami, borówkami, kiwi albo kwaśniejszym jabłkiem. Dobrym dodatkiem będzie także sok z cytryny lub limonki. Jeszcze ciekawszy efekt uzyskasz w sałatce wytrawnej. Słodkie i chrupiące winogrona świetnie komponują się ze słonym serem feta, serem pleśniowym albo kozim, a także z rukolą, orzechami włoskimi i prażonymi migdałami. W takim zestawieniu ich deserowy charakter zostaje złagodzony przez słone, kwaśne i lekko gorzkawe dodatki.
Jeżeli przygotowujesz deskę serów dla gości, również połóż na niej niewielką kiść tych winogron. Będą pasowały szczególnie do serów o wyrazistym smaku. Możesz zestawić je z camembertem, brie, gorgonzolą czy dojrzałym żółtym serem.


Obserwuj nas na Google














