Egzotyczne owoce nie zawsze wymagają wymyślnych przepisów i składników, których później nie wiadomo do czego wykorzystać. Niektóre doskonale odnajdują się w dobrze znanych potrawach, zwłaszcza dżemach, kompotach czy deserach. Dobrym przykładem jest nieśplik japoński, czyli mało znany w Polsce owoc, który może kojarzyć się z morelą, ale jest znacznie ciekawszy w smaku. Hiszpanie wprosto go uwielbiają, a my powinniśmy się od nich uczyć, co dobre. 

Nieśplik - co to jest?

Nieśplik japoński (Eriobotrya japonica), nazywany również loquatem, a w Hiszpanii níspero, należy do rodziny różowatych. Oznacza to, że jest spokrewniony między innymi z jabłoniami, gruszami, pigwowcami czy brzoskwiniami. Nazwa może być nieco myląca, ponieważ ojczyzną nieśplika japońskiego wcale nie jest Japonia. Roślina pochodzi z Chin, choć od bardzo dawna jest uprawiana również w Japonii. Z czasem trafiła do innych części świata, a dzisiaj możesz spotkać jej uprawy między innymi w krajach basenu Morza Śródziemnego.

Szczególnie dobrze nieśplik zadomowił się w Hiszpanii. Sprzyja mu łagodny, ciepły klimat, dlatego w niektórych regionach kraju drzewa obficie owocują. Owoce pojawiają się tam przede wszystkim wiosną i na początku lata. Jeśli więc wybierzesz się w tym okresie na urlop do Hiszpanii, możesz natknąć się na nie na targowiskach i w sklepach. 

Same owoce są niewielkie. Najczęściej mają kilka centymetrów długości i mogą być okrągłe, owalne albo lekko gruszkowate. Dojrzałe przybierają żółtą lub pomarańczową barwę, dlatego na pierwszy rzut oka rzeczywiście przypominają małe morele. Najciekawsze kryje się jednak w środku. Miąższ jest soczysty, miękki i słodko-kwaśny. Możesz doszukać się w nim nut kojarzących się z morelą, brzoskwinią, czy nawet mango. Smak zależy również od odmiany i stopnia dojrzałości. Mniej dojrzałe owoce są wyraźnie kwaśniejsze, natomiast dojrzałe stają się słodsze i bardziej aromatyczne.


Fot. Getty Images, inaquim

Jak jeść nieśplik?

Nieśplik możesz zjeść bez większych przygotowań. Owoc wystarczy umyć, przekroić i usunąć znajdujące się wewnątrz duże, brązowe nasiona. Nie należy ich jeść. Skórka jest jadalna, choć możesz ją zdjąć, jeśli przeszkadza ci jej konsystencja. Miąższ świetnie sprawdzi się w sałatkach owocowych, deserach, owsiance czy jogurcie naturalnym. Nie potrzebujesz do tego egzotycznych dodatków. Nieśplik dobrze łączy się ze składnikami znanymi z polskiej kuchni: jabłkiem, gruszką, cytryną, cynamonem, wanilią oraz miodem.

Jeśli kupisz większą ilość owoców, potraktuj je podobnie jak morele, brzoskwinie albo mirabelki. Z nieśplika możesz przygotować dżem, konfiturę, galaretkę, kompot czy słodki sos do deserów. Kwaskowate owoce nadają się szczególnie dobrze do przetworów, ponieważ dodatek cukru równoważy ich naturalną kwasowość.

Ciekawym pomysłem będzie również wykorzystanie owoców do prostego ciasta. Jeśli masz sprawdzony przepis na placek z morelami, śliwkami lub brzoskwiniami, możesz poeksperymentować i zastąpić nimi część owoców. Dzięki temu dobrze znane ciasto nabierze zupełnie innego charakteru.

Nie ograniczaj się jednak wyłącznie do słodkich dań. Nieśplik można wykorzystać również do przygotowania chutneyu, czyli gęstego, słodko-kwaśnego dodatku do potraw. Wystarczy połączyć owoce z cebulą, octem, odrobiną cukru oraz przyprawami. Taki sos możesz podać do pieczonej wieprzowiny, kaczki, drobiu albo serów.