Domowy sok z malin kojarzy ci się z kilogramami cukru i długim staniem nad garnkiem oraz mieszaniem? Możesz zrobić go zupełnie inaczej. Wystarczą dojrzałe owoce, odrobina wody i jeden niepozorny dodatek, który prawdopodobnie masz już w kuchennej szafce. Dzięki niemu maliny zachowują intensywny smak, a sok nie potrzebuje dosładzania i długiego gotowania. Zobacz, jakie to sprytne. 

Jak zrobić domowy sok malinowy bez cukru?

Jeśli masz naprawdę dojrzałe owoce, aż szkoda zasypywać je górą cukru. Lepiej wykorzystać ich naturalną słodycz, a pomaga w tym technika nazywana janginizacją, kojarzona z japońskim podejściem do gotowania. W domowej wersji sprowadza się ona do bardzo prostego zabiegu: owoce podgrzewasz powoli z minimalną ilością wody oraz szczyptą soli.

Początkowo pewnie brzmi to trochę dziwnie, bo przecież chodzi o słodki sok, a nie zupę. Sól nie ma jednak sprawić, że maliny staną się słone. Dodajesz jej tak niewiele, że nie powinna być wyczuwalna, a jej zadaniem jest złagodzić wrażenie kwaśności i sprawić, że naturalna słodycz dojrzałych owoców stanie się wyraźniejsza. To właśnie dlatego ta metoda szczególnie dobrze sprawdza się przy bardzo dojrzałych, aromatycznych malinach. 

Janginizacja krok po kroku

Ważnym elementem jest tu niewielka ilość nie tylko soli, ale i wody. Nie zalewaj malin jak kompotu, bo woda jest potrzebna głównie na początku, żeby owoce nie przywarły do dna, zanim puszczą własny sok. Na kilogram malin zwykle wystarczy kilka łyżek, więc możesz wlać tylko tyle wody, żeby dno garnka było cienko przykryte.

Potem zostaje tylko sypnąć odrobinkę soli i dalej działa już sama temperatura. Maliny bardzo szybko miękną i puszczają sok, dlatego nie potrzebują długiego gotowania, wystarczy około 10-15 minut na małym ogniu. Mieszaj je regularnie, najlepiej drewnianą lub silikonową łopatką. Nie musisz rozgniatać owoców z całej siły. Pod wpływem temperatury same zaczną się rozpadać.

Po ugotowaniu przecedź zawartość garnka przez bardzo drobne sitko. Jeśli zależy ci na klarowniejszym soku, użyj gazy, ale im mocniej wyciśniesz malinową pulpę, tym więcej drobnych cząstek owoców przedostanie się do soku. A na sam koniec do przecedzonego soku dodaj około łyżeczki soku z cytryny na kilogram użytych malin. Potraktuj tę ilość przede wszystkim jako dodatek smakowy. Cytryna odświeża malinowy aromat i sprawia, że sok nie wydaje się mdły. Jeśli maliny są już bardzo kwaśne, możesz użyć jej nieco mniej. 

Jak pasteryzować sok malinowy bez cukru?

Przy przetworach bez cukru trzeba pasteryzacja jest bardzo potrzebna, żeby słoiki przetrwały przez cały rok. Aby zrobić to dobrze, na dnie dużego garnka połóż czystą ściereczkę i ustaw na niej słoiki tak, żeby nie obijały się o siebie podczas podgrzewania. Wlej ciepłą wodę. Dobrze, żeby słoiki były zanurzone mniej więcej do 3/4 wysokości. Temperaturę wody dopasuj do temperatury naczyń. Bardzo gorącego szkła nie wkładaj do lodowatej wody, bo może pęknąć.

Wodę stopniowo podgrzewaj. Małe słoiki z sokiem możesz pasteryzować około 15 minut, licząc czas od momentu, gdy woda zacznie wrzeć. Po pasteryzacji ostrożnie wyjmij naczynia i ustaw je na ręczniku. Gdy wystygną, sprawdź każde zamknięcie. Wieczko słoika typu twist-off powinno być wklęsłe i nie może „klikać” po naciśnięciu. Jeśli nakrętka nie złapała, takiego soku nie odstawiaj na wiele miesięcy do szafki. Włóż go do lodówki i zużyj w pierwszej kolejności.