Lubię zaglądać do Lidla, bo często znajduję tam niespodzianki, których trudno szukać w innych sklepach. Tak też jest z tym wyjątkowym stekiem, który dobrze znają wszyscy najwięksi smakosze, ale nawet w zwykłym mięsnym nie pojawia się on często. Teraz można go dorwać, ale tylko przez 3 dni, a chętnych może być całkiem sporo. Spiesz się więc, aby zdążyć złapać swój wymarzony kawałek na grilla.
Najlepszy stek na świecie kupisz teraz w Lidlu
W Lidlu pojawił się produkt, obok którego miłośnicy porządnego mięsa nie przejdą obojętnie. Do sklepów trafił stek z rostbefu z irlandzkiej wołowiny Black Angus, czyli Angus Striploin od firmy Dawn Meats. I nie jest to zwykły kawałek wołowiny. Irlandia ma idealne warunki do hodowli bydła - zwierzęta spędzają na pastwiskach nawet 300 dni w roku, co jest rekordem na półkuli północnej. Jedzą głównie trawę, koniczynę i zioła, między innymi krwawnik. To dzięki temu stek ma głębszy smak i charakterystyczny kolor.
Ogromne znaczenie ma także dojrzewanie mięsa. Ten stek dojrzewa przez 32 dni w kontrolowanych warunkach i to właśnie wtedy enzymy naturalnie rozluźniają włókna mięśniowe. Efekt jest taki, że stek robi się kruchy i nabiera intensywnego aromatu, nawet bez marynowania go w specjalnych wieloskładnikowych mieszankach przypraw.
Dlaczego to mistrz wśród steków?
Ten stek zdobył tytuł najlepszego steku na świecie podczas prestiżowego konkursu World Steak Challenge 2025 w Londynie. Przyznam, że kiedy słyszę o takich nagrodach, zwykle podchodzę ostrożnie do tematu, ale tutaj mówimy o konkursie, w którym steki oceniają najlepsi fachowcy z branży. W jury zasiadło ponad 60 ekspertów z całego świata, w tym szefowie kuchni z gwiazdkami Michelin, technolodzy żywności i specjaliści od jakości mięsa. Wszystko odbywało się w ciemno, bez nazw producentów i marek. Liczył się wyłącznie smak, aromat, soczystość, struktura mięsa i wygląd po usmażeniu.
Najpierw jurorzy oceniali surowe steki i sprawdzali kolor, marmurkowatość oraz wygląd tłuszczu. Później mięso trafiało na patelnię i wtedy oceniano kruchość, zapach, smak oraz konsystencję.
W 2025 roku rozdano aż 304 medale, ale to właśnie stek przygotowany przez Dawn Meats dla Lidla zdobył najważniejsze wyróżnienie i nie ma co się temu dziwić, bo Black Angus to jedna z tych ras bydła, które niemal zawsze gwarantują świetne mięso. Sekret tkwi w marmurkowaniu - to te cienkie nitki tłuszczu ukryte w mięsie sprawiają, że stek podczas smażenia staje się soczysty i miękki. Nie ma nic gorszego niż wołowina przypominająca podeszwę starego kapcia. Tutaj ten problem praktycznie nie istnieje.
Stek będzie dostępny w sklepach Lidl Polska tylko do 13 maja, więc to propozycja raczej na wyjątkowy obiad albo weekendowego grilla. Ja taki kawałek mięsa podałabym z pieczonymi ziemniakami, grillowanymi szparagami i prostym masłem czosnkowym. Bez udziwnień. Przy takiej jakości mięso samo robi całą robotę.

















