Przepis na te naleśniki wszedł do mojego domowego menu trochę niepostrzeżenie. Najpierw zrobiłam je z ciekawości, potem powtórzyłam kilka dni później, a teraz patelnia regularnie ląduje na kuchence. Lubię je przede wszystkim za uniwersalność. Jednego dnia podaję je ze słodkim nadzieniem, a kolejnego zawijam w nie ser, warzywa albo kurczaka. Samo ciasto robi się szybko w blenderze, więc nie trzeba długo mieszać ani walczyć z grudkami. 

Naleśniki z serka wiejskiego bez mąki

Te naleśniki są delikatne, miękkie i lekko wilgotne w środku. Nie wychodzą suche ani kruche, dlatego możesz bez problemu składać je na pół, zwijać w rulon albo zawijać wokół farszu. Serek wiejski nadaje im łagodny, lekko mleczny smak, ale po dokładnym zblendowaniu nie wyczujesz w cieście charakterystycznych grudek. Dzięki niemu naleśniki są też bardziej sycące niż klasyczna wersja przygotowana głównie z mąki, mleka i jajek.

Skrobia ziemniaczana zastępuje tutaj mąkę i ma duży wpływ na konsystencję. Po usmażeniu naleśniki są dzięki niej zwarte, a jednocześnie sprężyste i elastyczne. Nie mają jednak dokładnie takiej samej struktury jak tradycyjne naleśniki pszenne. Są nieco delikatniejsze, dlatego daj im dobrze ściąć się z pierwszej strony, zanim sięgniesz po łopatkę.

Przepis na naleśniki z serka wiejskiego bez mąki

Składniki:

  • 200 g serka wiejskiego
  • 2 duże jajka
  • 50 g skrobi ziemniaczanej
  • 50-80 ml mleka
  • 1 szczypta soli
  • niewielka ilość masła klarowanego lub oleju do smażenia

Sposób przygotowania:

  1. Przełóż 200 g serka wiejskiego do wysokiego naczynia lub kielicha blendera. Dodaj 2 jajka oraz 50 g skrobi ziemniaczanej. Blenduj wszystko, aż otrzymasz jednolitą, gładką masę. Zwróć szczególną uwagę na grudki serka i dokładnie je rozdrobnij.
  2. Wlej najpierw około 50 ml mleka i ponownie krótko zmiksuj. Sprawdź konsystencję. Masa powinna przypominać rzadką śmietankę i łatwo spływać z łyżki. Jeśli jest za gęsta, dolej stopniowo pozostałe mleko. Nie wlewaj całych 80 ml od razu, ponieważ dokładna ilość zależy między innymi od wielkości jajek i konsystencji serka.
  3. Wsyp szczyptę soli. Wymieszaj i odstaw gotową masę na około 15 minut. Nie pomijaj tego kroku. Ciasto w tym czasie nieco zmieni konsystencję i będzie wygodniejsze podczas smażenia.
  4. Przygotuj dobrą patelnię z nieprzywierającą powłoką. Rozgrzej ją na średniej mocy palnika, a następnie posmaruj bardzo cienką warstwą masła klarowanego lub oleju. Nie wlewaj dużo tłuszczu, bo naleśniki nie powinny w nim pływać.
  5. Wymieszaj ciasto po odpoczynku. Wylej na środek patelni niewielką porcję i od razu przechylaj naczynie na boki, żeby masa rozpłynęła się równą, cienką warstwą. Nie rób pierwszych naleśników przesadnie cienkich. Gdy wyczujesz konsystencję ciasta, łatwiej będzie smażyć kolejne.
  6. Smaż naleśnik przez około 1-2 minuty. Nie próbuj przewracać go zbyt wcześnie. Poczekaj, aż wierzch przestanie wyglądać na surowy, brzegi lekko się zetną, a spód pozwoli się łatwo podważyć łopatką.
  7. Delikatnie podważ naleśnik szeroką łopatką i zdecydowanym ruchem przewróć na drugą stronę. Dosmażaj jeszcze kilkanaście sekund. Druga strona potrzebuje znacznie mniej czasu.
  8. Przełóż naleśnik na talerz i usmaż w ten sam sposób pozostałe. Układaj je jeden na drugim. Nie przykrywaj szczelnie gorącego stosu, żeby naleśniki nie zrobiły się nadmiernie wilgotne od skraplającej się pary.

W słodkiej wersji posmaruj naleśniki jogurtem, twarożkiem albo masłem orzechowym i dodaj świeże owoce. Dobrze sprawdzą się truskawki, maliny, borówki czy banan. Możesz również przygotować nadzienie z twarogu i wanilii albo podać naleśniki z domowym musem owocowym.

Jeśli masz ochotę na konkretniejszy posiłek, zrób wersję wytrawną. Zawiń w naleśniki podsmażonego kurczaka z warzywami, szpinak z fetą albo pieczarki z cebulą i serem. Sprawdzi się też prosty farsz z serka śmietankowego, wędzonego łososia i koperku. Nie nakładaj jednak bardzo mokrego nadzienia dużo wcześniej przed jedzeniem, bo może nadmiernie zmiękczyć naleśniki.

Adobe Stock, Alesia Berlezova