W lipcu mało co może konkurować z jagodami - no, może tylko soczysty agrest i porzeczki. I maliny - ale jagody zawsze pozostają dla mnie w ścisłym top 3. Gdy są już oczyszczone, przerabia się je właściwie od ręki, sprawnie i szybko. Nie wymagają usuwania pestek ani wyskubywania ogonków czy twardych końcówek, jak czereśnie czy czarne porzeczki.
Jagody na zimę zaczynam tak naprawdę zużywać jeszcze w październiku, gdy bazary zaczynają przejmować jabłka, śliwki i gruszki. Do słoików w ten sam sposób możesz też zapakować czerwone i białe porzeczki (wystarczy obrać je widelcem, opłukać i osuszyć), a także agrest, jeżyny czy maliny - te owoce mogą jednak potrzebować nieco więcej cukru.
Jak zrobić jagody na zimę?
Podaję przepis na 3 kg, ale możesz podzielić składniki na 3 i wyjdą ci proporcje na 1 kg jagód (choć wg mnie dla 1 kg nawet nie warto brudzić sobie rąk...). Lepiej za jednym zamachem zrobić zdecydowanie większy zapas. Gdy ten marny kilogram się skończy, będziesz żałować, że zrobiłaś tak mało.
Aby jednak nie brudzić sobie rąk (sok jagodowy trudno zmyć), przydadzą się rękawiczki. Warto je też wykorzystać ze względów higienicznych, by zmniejszyć ryzyko pleśni w słoikach.
Najwygodniej będzie pasteryzować jagody w piekarniku, ale możesz też wykorzystać garnek z wodą. Wtedy włóż mocno zakręcone przetwory wieczkiem w górę do garnka wyłożonego ściereczką (zapobiega pękaniu słoików), zalej letnią wodą do ok. 3/4 wysokości słoików (letnia szybciej się zagotuje), ustaw niewielką moc palnika.
Od momentu zagotowania gotuj na małym ogniu pod przykrywką ok. 25 minut. Zadbaj o to, by słoiki nie stykały się ze sobą, ani nie dotykały brzegów garnka. Najlepiej zrobić to na 2-3 garnki jednocześnie - będzie szybciej.
Przepis na jagody do słoików
Składniki:
- 3 kg jagód
- 150 g cukru
- 10-12 słoików (najlepiej mniejszych, o pojemności ok. 300 ml)
Dodatkowo, opcjonalnie: po szczypcie cynamonu, mielonych goździków lub kardamonu do wybranych słoików.
Sposób przygotowania:
- Zacznij nagrzewać piekarnik do 130 st. C (niezależnie od tego, jaką metodą będziesz pasteryzować jagody na zimę)
- W międzyczasie umyj dokładnie słoiki i nakrętki. Włóż słoiki i nakrętki (osobno) do piekarnika i podpiecz je przez 20 minut.
- Gdy słoiki i nakrętki się sterylizują, przyszykuj jagody: oczyść je z resztek gałązek i innych zanieczyszczeń, przepłucz na sicie i osącz z nadmiaru wody.
- Wyjmij ostrożnie słoiki i pokrywki z piekarnika (jeśli pasteryzujesz przetwory w piekarniku, pozostaw włączone urządzenie).
- Napełnij słoiki jagodami po ok. 250 g, w połowie wypełniania dodaj do każdego słoika po 1 pełnej łyżce cukru i opcjonalnie, do wybranych, wybrane przyprawy (patrz: lista składników). Zasyp resztą jagód. Mocno zakręć.
- Włóż do rozgrzanego piekarnika na 45 minut. Nie wyłączaj go.
- Wyjmij zapasteryzowane jagody do słoików i wystudź.
Źródło przepisu: ChilliBite.pl.
Jeśli korzystasz z opcji z przyprawami, zapasteryzuj słoiki z takimi jagodami najlepiej osobno, a potem odstaw do wystudzenia osobno i je podpisz.
Do czego sprawdzą się jagody ze słoika?
Można by było przewrotnie zapytać: „a do czego nie?”. Takie jagody będą wspaniałe do mnóstwa różnych obiadów na słodko, oczywiście do deserów, a nawet do śniadań. Nadają się np. do letnich i jesiennych owsianek - wybitnie pasować będą np. do owsianki lub jaglanki czekoladowej. Zmiksujesz je też z maślanką, jogurtem lub kefirem na koktajl i zrobisz z nich frużelinę oraz błyskawiczny domowy kisiel jagodowy. Wystarczy podgrzać jagody wraz z sokiem, który puszczą i zagęścić je na szybko mąką ziemniaczaną. Nadają się też wraz z sokiem na szybki kompot.
W miarę przechowywania pod wpływem temperatury i cukru, wytrąci się z nich dość sporo soku - to przetwory, które nie mają konsystencji dżemu - ale dzięki temu są jeszcze bardziej uniwersalne:
Getty/iStock DragonFly
Po odsączeniu z soku będą świetne jako dodatek do ciasta drożdżowego i innych ciast (w tym kruchego), do sernika, a jeśli je odsączysz i zagęścisz owoce np. kaszą manną, będą też doskonałe jako nadzienie do knedli lub pierogów.
W wersji prosto ze słoika i bez żadnych zmian będą doskonałe jako polewa do racuchów, gofrów i naleśników. Ja uwielbiam takie jagody rozgniecione z twarożkiem i cukrem waniliowym - do jedzenia bez dodatków, na nadzienie do pierogów lub jako farsz do naleśników na słodko.

















