Przy robieniu naleśników samo smażenie to właściwie najmniejszy kłopot (gdy już przejdzie się mistyczną próbę pierwszego placka). Więcej zachodu jest z całą resztą: mieszaniem, rozbijaniem grudek i przelewaniem ciasta na patelnię. A gdyby tak wykreślić z tego scenariusza kilka zbędnych didaskaliów? Wystarczy sprytnie wykorzystać pewien pospolity przedmiot, który na co dzień nie ma nic wspólnego z gotowaniem. W jednej chwili awansuje na kuchennego pomocnika, zastąpi kilka akcesoriów i pozwoli zapomnieć o chochli. Aż dziw, że nie wpadłam na to wcześniej.
Ciasto na naleśniki bez miksera i trzepaczki, a nawet łyżki – jak to możliwe?
Jeśli chcesz przygotować naleśniki szybciej i bez brudzenia kilku naczyń, wykorzystaj zwykłą butelkę z zakrętką. To właśnie w niej możesz połączyć wszystkie składniki, a następnie wylewać gotową masę bezpośrednio na patelnię. Nie potrzebujesz elektrycznych urządzeń ani chochli. Cała metoda polega na energicznym potrząsaniu zamkniętym pojemnikiem.
Najlepiej sprawdzi się czysta butelka o pojemności 1-1,5 litra, przeznaczona do wielokrotnego kontaktu z żywnością, najlepiej szklana. Powinna mieć szczelną zakrętkę i na tyle szeroki otwór, żeby można było wygodnie wsypywać mąkę. Przyda ci się również lejek, który ułatwi dodawanie składników bez rozpryskiwana ich po blacie.
Sprytna metoda na naleśniki krok po kroku
Zacznij od wlania do butelki mleka i wody. Następnie dodaj jajka, olej (lub roztopione masło) oraz szczyptę soli. Na końcu stopniowo wsypuj mąkę. Najlepiej robić to w dwóch lub trzech porcjach, by nie zatkała szyjki lejka lub butelki i łatwiej połączyła się z płynami.
Dokładnie zakręć butelkę i energicznie potrząsaj nią przez ok. 30-60 sekund. Wykonuj ruchy w górę, w dół i na boki. Składniki powinny połączyć się w jednolitą, płynną masę. Sprawdź, czy na dnie i ściankach nie pozostała sucha mąka. Jeśli zauważysz grudki, potrząsaj jeszcze chwilę.
Nie napełniaj butelki po samą szyjkę. Pozostaw co najmniej jedną trzecią wolnej przestrzeni, dzięki której składniki będą mogły swobodnie się przemieszczać. To ważne, ponieważ w przepełnionym pojemniku trudno dokładnie wymieszać ciasto.
Warto odstawić butelkę z masą na kilkanaście minut. Wtedy, nawet jeśli zostały jakieś grudki, napęcznieją od wilgoci i się rozpadną. Przed wlaniem na patelnię, ponownie potrząśnij ciastem.
Jakie proporcje składników zapewnią cienkie i elastyczne naleśniki?
Samo mieszanie to nie wszystko. Żeby naleśniki wyszły delikatne, łatwo odchodziły od patelni i nie rwały się podczas przewracania, musisz zadbać o odpowiednie proporcje. Ciasto nie może być zbyt gęste, szczególnie jeśli zamierzasz wylewać je przez wąską szyjkę.
Do przygotowania ok. 8-10 naleśników potrzebujesz:
- 1 szklanki mąki pszennej (ok. 160 g)
- 1 szklanki mleka (250 ml)
- 1/2 szklanki wody (125 ml)
- 2 jajek
- 1 łyżki oleju
- szczypty soli
Jeśli robisz naleśniki na słodko, możesz dodać również łyżeczkę cukru. Nie przesadzaj jednak z jego ilością, ponieważ słodkie ciasto szybciej rumieni się podczas smażenia.
Najlepiej wykorzystaj mąkę pszenną typu 450 lub 500. Dzięki niej naleśniki będą miękkie i elastyczne. Dodatek oleju sprawi natomiast, że ciasto będzie mniej przywierało do patelni.
Prawidłowa masa powinna mieć konsystencję rzadkiej śmietanki. Jeśli jest zbyt gęsta i wypływa z butelki powoli, dolej odrobinę mleka lub wody. Gdy okaże się za rzadka, dosyp niewielką ilość mąki i ponownie wymieszaj.
Możesz też wykorzystać wodę gazowaną, która pomaga uzyskać delikatniejsze naleśniki. W takim przypadku najpierw połącz pozostałe składniki ze zwykłą wodą lub częścią mleka, a gazowaną dodaj na końcu. Nie potrząsaj energicznie szczelnie zamkniętą butelką z gazowanym płynem, ponieważ w środku może wzrosnąć ciśnienie.
Inne ciekawe modyfikacje podstawowego przepisu możesz znaleźć na naszym kanale nadawczym. Większość z nich sprawdzi się przy triku z butelką, pod warunkiem, że ciasto nie ma dodatków w postaci dużych kawałków.


Obserwuj nas na Google














