Ciasto naleśnikowe możesz przygotować szybko, wygodnie i praktycznie wszędzie. Nie potrzebujesz dużej miski, miksera ani nawet chochelki do wylewania ciasta. Dzięki banalnemu patentowi zaoszczędzisz czas na sprzątaniu, a samo smażenie stanie się znacznie wygodniejsze. Ten patent szczególnie docenisz na działce, kempingu czy w domku letniskowym, gdzie liczba naczyń i miejsca do zmywania jest ograniczona.

Naleśniki z butelki to prosty patent na mniej bałaganu

Naleśniki z butelki przygotujesz przy pomocy dużej plastikowej butelki z zakrętką oraz zwykłego lejka. To właśnie te dwa przedmioty zastępują miskę, mikser oraz chochlę. Wszystkie składniki trafiają bezpośrednio do butelki, którą następnie szczelnie zakręcasz i energicznie potrząsasz. Po ok. minucie lub dwóch otrzymujesz gładkie, jednolite ciasto gotowe do smażenia.

Takie rozwiązanie ma jeszcze jedną dużą zaletę. Nie musisz później przelewać ciasta do innego naczynia ani nabierać go chochelką. Wylewasz odpowiednią ilość bezpośrednio z butelki na patelnię. Dzięki temu znacznie łatwiej kontrolujesz porcje, a wokół kuchenki pozostaje zdecydowanie czyściej.

To świetny sposób na przygotowanie naleśników poza domem. Na działce, podczas biwaku czy na kempingu liczy się spryt. Butelkę możesz bez problemu zabrać ze sobą, a jeśli przygotujesz ciasto wcześniej, wystarczy je przed smażeniem ponownie energicznie wstrząsnąć.

Warto jedynie wybrać odpowiednio dużą butelkę. Najlepiej sprawdzi się taka o pojemności około 1,5 litra. Dzięki temu składniki będą miały miejsce do swobodnego mieszania, a potrząsanie będzie znacznie łatwiejsze.

Fot. Getty/iStock, sanddebeautheil

Jak przygotować ciasto naleśnikowe w butelce krok po kroku

Cały sekret tkwi w odpowiedniej kolejności dodawania składników oraz dokładnym ich wymieszaniu w zakręconej butelce.

Przygotuj:

  • 1 szklankę mąki pszennej
  • 1 i ½ szklanki mleka
  • ¼ szklanki wody (koniecznie niegazowanej)
  • 2 jajka
  • 3 łyżki oleju
  • 1 szczyptę soli
  • 1 łyżkę cukru pudru (jeśli planujesz słodkie naleśniki)

Najpierw włóż lejek do szyjki butelki. Następnie wlej mleko, wodę, jajka i olej. Dopiero później wsyp mąkę. Dzięki temu mąka nie przyklei się do dna i łatwiej połączy się z pozostałymi składnikami.

Na końcu dodaj sól oraz cukier puder, jeśli przygotowujesz słodką wersję placków. Zakręć butelkę naprawdę szczelnie. To ważne, ponieważ podczas energicznego mieszania w środku powstaje spore ciśnienie.

Teraz potrząsaj butelką przez kilkadziesiąt sekund. Rób to energicznie, zmieniając kierunki ruchu. Po chwili ciasto stanie się gładkie i jednolite. Jeśli zauważysz pojedyncze grudki, potrząśnij jeszcze kilka razy.

Gotowe ciasto powinno być dość rzadkie. Taka konsystencja sprawia, że łatwo rozpływa się po patelni i pozwala usmażyć w miarę cienkie, delikatne w smaku naleśniki. Jeżeli po wymieszaniu wydaje ci się zbyt gęste, dolej odrobinę wody, ponownie zakręć butelkę i jeszcze raz dokładnie wszystko wymieszaj. Po wymieszaniu od razu możesz przejść do smażenia.

Jak smażyć naleśniki z butelki, żeby były pyszne?

Najpierw dobrze rozgrzej patelnię. Przed pierwszym naleśnikiem delikatnie posmaruj powierzchnię patelni cienką warstwą oleju. Najwygodniej zrobić to papierowym ręcznikiem kuchennym lekko nasączonym tłuszczem. Nie wlewaj oleju bezpośrednio na patelnię, ponieważ wtedy naleśniki będą zbyt tłuste.

Teraz odkręć butelkę i wylej niewielką porcję ciasta na środek patelni. Od razu zacznij obracać patelnią, aby ciasto rozlało się cienką warstwą po całej powierzchni. To właśnie tutaj widać kolejną zaletę tej metody. Wylewasz dokładnie tyle ciasta, ile potrzebujesz. Nie kapie ono z chochelki i nie brudzi kuchenki.

Jeżeli zauważysz, że ciasto zbyt wolno rozprowadza się po patelni, prawdopodobnie jest odrobinę za gęste. Wystarczy dolać niewielką ilość wody do butelki, ponownie ją zakręcić i kilka razy energicznie potrząsnąć.

Naleśnik smaż przez chwilę z jednej strony, aż brzegi zaczną delikatnie odchodzić od patelni. Następnie przewróć go na drugą stronę i smaż jeszcze kilkadziesiąt sekund.

Po pierwszym naleśniku zmniejsz ogień. Kolejne będą smażyły się równomierniej i nie będą zbyt szybko się rumienić. Przed każdym następnym naleśnikiem możesz ponownie bardzo delikatnie przetrzeć patelnię ręcznikiem papierowym z odrobiną oleju.