Znasz to uczucie, kiedy po kilku tygodniach sięgasz po słoik domowego leczo, a wieczko puszcza z charakterystycznym „pyk”? Albo kiedy dżem ma na wierzchu podejrzaną warstwę? Mimo że robiłaś wszystko zgodnie z przepisem? Czasem zawodzi pokrywka, czasem temperatura, a czasem po prostu brakuje skuteczniejszego zabezpieczenia. Ten sposób pasteryzacji może ci to wszystko oszczędzić.
Jak działa pasteryzacja w szybkowarze i dlaczego może być skuteczniejsza niż inne metody?
Szybkowar to szczelnie zamykany garnek, który pozwala osiągnąć temperaturę nieco wyższą niż klasyczne gotowanie, nawet ok. 112-115°C. Dzięki temu pasteryzacja przebiega szybciej, a szansa, że coś „nie złapie”, jest mniejsza. To metoda, która daje dobre efekty zwłaszcza wtedy, gdy przygotowujesz większe partie przetworów i zależy ci na czasie.
W klasycznym garnku temperatura wrzenia wody nie przekracza 100°C, dlatego czas pasteryzacji jest dłuższy. Szybkowar skraca ten proces, np. dżem, który normalnie gotowałabyś 20-30 minut, w szybkowarze może być gotowy w 10-15 minut od osiągnięcia ciśnienia. To samo dotyczy soków owocowych, kompotów czy przetworów z kwaśnych warzyw w occie.
Szybkowar sprawdza się także wtedy, gdy nie masz dostępu do dużego garnka albo po prostu chcesz ograniczyć parowanie i zapachy w kuchni. Co ważne, nie potrzebujesz do tego żadnych specjalnych funkcji czy trybów, wystarczy klasyczny model z pokrywką ciśnieniową.
Getty/iStock, SanerG
Jak pasteryzować w szybkowarze krok po kroku?
Pasteryzacja w szybkowarze nie wymaga żadnych skomplikowanych przygotowań, ale warto pamiętać o kilku zasadach, które zwiększają skuteczność i bezpieczeństwo.
- Przygotuj słoiki z przetworami.
- Na dno szybkowaru wlej wodę, około 2-3 cm, wystarczy tyle, żeby wytworzyła się para wodna. Nie chodzi o gotowanie słoików w wodzie, ale o ich ogrzanie parą.
- Połóż na dnie wkładkę, może to być metalowy ruszt, silikonowa mata lub złożona bawełniana ściereczka. Chodzi o to, żeby słoiki nie stykały się bezpośrednio z dnem.
- Ustaw słoiki pionowo, tak by się nie stykały i miały przestrzeń między sobą.
- Zamknij szybkowar i podgrzewaj, aż osiągnie ciśnienie robocze (zwykle sygnalizowane przez zawór lub wskaźnik).
- Od tego momentu licz czas pasteryzacji, najczęściej to: 10 minut dla dżemów i konfitur, 15 minut dla soków i kompotów, 20 minut dla przetworów warzywnych w occie.
- Po zakończeniu wyłącz ogień i poczekaj, aż ciśnienie spadnie samoistnie. Nie otwieraj szybkowaru na siłę.
- Wyjmij słoiki i odstaw je do góry dnem. Po ostygnięciu sprawdź, czy pokrywki są wklęsłe, to znak, że słoik się zamknął.
- Pamiętaj, by nie dokręcać pokrywek zbyt mocno przed pasteryzacją. Zostaw je „na styk”, żeby para mogła się wydostać. Po ostygnięciu słoik będzie już szczelnie zamknięty.
Jakie przetwory nadają się do pasteryzacji w szybkowarze, a które nie?
W szybkowarze możesz bezpiecznie pasteryzować tylko produkty wysokokwasowe, czyli takie, które mają naturalnie niskie pH (poniżej 4,6). To właśnie dzięki kwasowości nie rozwijają się w nich bakterie jadu kiełbasianego i nie potrzeba ekstremalnie wysokiej temperatury.
Nadają się:
- dżemy, konfitury, galaretki z owoców (np. truskawki, porzeczki, maliny, wiśnie),
- przeciery i sosy pomidorowe (z kwaśnych odmian lub z dodatkiem soku z cytryny),
- kompoty owocowe,
- soki z wiśni, jabłek, porzeczek, malin,
- ogórki konserwowe (w occie),
- papryka, cebulka, grzyby w zalewie octowej,
- buraczki z octem, dynia marynowana.
Nie nadają się:
- ogórki kiszone (fermentacja zostaje zniszczona przez temperaturę),
- potrawy mięsne (gulasze, fasolka po bretońsku),
- dania z fasolą, dynią, cukinią, groszkiem,
- surowe grzyby bez zalewy,
- zupy z dodatkiem śmietany, jajek lub mleka.
Tego typu przetwory wymagają wyższej temperatury i dłuższego czasu pasteryzacji, niż może zapewnić domowy szybkowar.
Czy pasteryzacja w szybkowarze jest bezpieczna?
Tak, ale tylko wtedy, gdy robisz ją z produktami kwaśnymi i przestrzegasz podstawowych zasad. Szybkowar nie zastąpi profesjonalnego sprzętu do pasteryzacji potraw niskokwasowych, ale świetnie sprawdza się tam, gdzie temperatura 100-115°C jest wystarczająca. Dzięki temu dżemy nie kipią, sok nie się nie rozwarstwia, a ogórki konserwowe zachowują kolor i chrupkość.
















