Wybierając kawę, często sięgamy po sprawdzone marki, takie jak Lavazza. Boimy się zaryzykować i sięgnąć po coś nowego, bo paczki z kawą są duże i nietrafiony wybór trzeba będzie później szybko „zmęczyć”. Tymczasem na sklepowych półkach obok Lavazzy są propozycje innych producentów godne uwagi, z tradycją i renomą, ale zupełnie nieznanych w Polsce. Taką kawę znalazłam w Auchan, ale jest też w sklepach internetowych.
Włoska kawa za 69,99 zł. Allegrowicze wystawili jej niemal same piątki
W Auchan wypatrzyłam kilogramową paczkę kawy ziarnistej Carraro Primo Mattino za 69,99 zł. To mieszanka włoskiej palarni Caffè Carraro, działającej od 1927 roku. Jak informuje opakowanie, surowe ziarna pochodzą spoza Unii Europejskiej, natomiast ich palenie i mieszanie odbywa się we Włoszech.
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
W składzie znajdują się arabika i robusta. Proporcje obu typów ziaren wynoszą wg informacji różnych sklepów internetowych 70 proc. arabiki do 30 proc. robusty i to czuć.
Na Allegro kawa otrzymała ocenę 4,86/5, czyli po zaokrągleniu 4,9/5, na podstawie 278 ocen, w tym 78 opisowych recenzji. Wszystkie pochodzą od osób, które kupiły produkt. Kupujący chwalą zwłaszcza mocny smak i pobudzenie, niewielką kwasowość i atrakcyjną cenę. Tutaj niektóre opinie z listy:
Allegro.pl
Jedni zachwyceni, inni narzekają na przepalone ziarna. Skąd te różnice?
Primo Mattino ma wyrazisty charakter, niewielką kwasowość i wyczuwalną goryczkę. Na opakowaniu producent wskazuje średnią zawartość kofeiny, ale dzięki większej obecności robusty wielu kupujących odbiera napar jako mocny i intensywnie pobudzający.
Nie wszystkim może tutaj odpowiadać stopień wypalenia ziaren. Choć sprzedawcy opisują go jako średni, część Allegrowiczów uważa kawę za mocniej paloną niż inne mieszanki. Jeden z kupujących skarży się nawet na zbyt ciemne ziarna i przesadną gorycz.
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Dlaczego to ważne? Im mocniej palona kawa, tym zwykle mniej owocowej kwasowości, a więcej nut gorzkiego kakao, prażonych ziaren i dymnych akcentów. Zbyt intensywne palenie może jednak sprawić, że aromat stanie się płaski, a smak nieprzyjemnie gorzki. Jeśli lubisz delikatne, owocowe kawy, kawa Carraro w tej wersji może okazać się zbyt zdecydowana. Aby nie zepsuć sobie wrażeń z picia tej kawy, trzeba wiedzieć, jak ją mielić i parzyć.
Do kawiarki jak znalazł. Z mlekiem też pokazuje charakter
Ta mieszanka szczególnie dobrze sprawdzi się w ekspresie ciśnieniowym oraz tradycyjnej włoskiej kawiarce typu Bialetti. Jej zwolennicy polecają właśnie takie parzenie, które pozwala uzyskać skoncentrowany, intensywny napar. Nie należy mielić jej zbyt drobno i parzyć zbyt długo, bo wtedy może pokazać swoją gorzką stronę.
Uważaj też na przegrzewanie kawy w kawiarce. Wlej do dolnego zbiornika wodę poniżej zaworu, wsyp średnio drobno zmielone ziarna bez ubijania (powinny mieć konsystencję piasku, który osypuje się w dłoniach) i podgrzewaj na niewielkim ogniu. Zdejmij kawiarkę, gdy napar zacznie gwałtownie bulgotać. Dzięki temu ograniczysz nadmierną gorycz.
Primo Mattino warto też wypróbować w cappuccino lub latte. Dodatek mleka lekko łagodzi jej mocny smak, ale nie powinien całkowicie przykryć charakterystycznego kawowego aromatu.
Jeśli szukasz tańszej alternatywy dla popularnych włoskich mieszanek, Carraro Primo Mattino zasługuje na uwagę. Za niecałe 70 zł dostajesz kilogram ziaren o zdecydowanym charakterze. To propozycja przede wszystkim dla tych, którzy od łagodnej kwasowości wolą mocną, klasyczną kawową goryczkę.


Obserwuj nas na Google














