Polacy chętnie próbują nowych smaków, ale zwykle potrzebują chwili, żeby oswoić się z czymś, co wygląda inaczej niż dobrze znane warzywa z codziennych zakupów. Tak właśnie jest z hiszpańskimi papryczkami padron. Choć są coraz łatwiej dostępne, wiele osób nadal nie wie, czym się charakteryzują i jak je przygotować. A szkoda, bo to produkt prosty, smaczny i bardzo wdzięczny w kuchni. Sprawdź, dlaczego warto dać im szansę.

Papryczki padron - co to za warzywo?

Papryczki padron to niewielkie zielone papryki pochodzące z Hiszpanii, a dokładniej z Galicji. Ich nazwa wywodzi się od miejscowości Padrón, gdzie zyskały szczególną popularność. Na pierwszy rzut oka wyglądają dość niepozornie: są małe, lekko pomarszczone, cienkościenne i mają intensywnie zielony kolor, ale to właśnie ta prostota jest jednak ich wielką zaletą.

Warto je kupić również dlatego, że nie wymagają skomplikowanej obróbki - nie trzeba ich obierać, marynować ani faszerować. Wystarczy kilka minut na patelni, odrobina oliwy i szczypta soli, by zamieniły się w pyszną przekąskę. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy lubią gotować prosto, ale z pomysłem.


Fot. AdobeStock, TropicalNinjaStudio

Dlaczego papryczki padron to warzywo-niespodzianka?

Papryczki padron są wyjątkowe przede wszystkim dlatego, że nigdy do końca nie wiadomo, czego się po nich spodziewać. Większość z nich jest zupełnie łagodna, delikatna i przyjemna w smaku, dlatego mogą jeść je nawet osoby, które na co dzień unikają ostrych potraw. Jednak co pewien czas trafia się papryczka, która potrafi naprawdę zaskoczyć swoją pikantnością.

Najciekawsze jest to, że nie da się tego przewidzieć przed spróbowaniem. Wszystkie wyglądają bardzo podobnie, nie różnią się kolorem ani kształtem w taki sposób, który pozwoliłby rozpoznać tę ostrzejszą sztukę. To sprawia, że jedzenie papryczek padron jest trochę jak zabawa – szczególnie gdy podajecie je rodzinie albo gościom. Taka nieprzewidywalność to ich największy atut. Dzięki temu nawet prosta przekąska nabiera charakteru i wywołuje emocje przy stole. Właśnie dlatego Hiszpanie tak chętnie po nie sięgają i traktują je jako coś więcej niż zwykłe warzywo.

Papryczki padron - zastosowanie w kuchni

Papryczki padron zwykle jada się w całości, ale bez ogonka. Pestki znajdują się w środku, jednak przy małych sztukach nie przeszkadzają tak bardzo jak w większych odmianach papryki. Przed smażeniem wystarczy je umyć i dokładnie osuszyć, żeby nie pryskały na patelni. Najpopularniejszy sposób przygotowania papryczek padron jest bardzo prosty. Wystarczy wrzucić je na mocno rozgrzaną patelnię z niewielką ilością oliwy i smażyć przez kilka minut, aż skórka miejscami się przypiecze i lekko zbrązowieje. Na koniec posypujecie je grubszą solą i gotowe. Taka przekąska świetnie smakuje na ciepło, ale i na zimno będzie dobrym dodatkiem.

To jednak dopiero początek możliwości. Papryczki padron możecie podać jako dodatek do grillowanego mięsa, pieczonej ryby albo jajek sadzonych. Dobrze pasują do ziemniaków z piekarnika, kaszy i chrupiącego pieczywa. Możecie je także dodać do sałatki, gdy chcecie przełamać smak świeżych warzyw czymś bardziej wyrazistym. W kuchni można je łączyć z:

  • oliwą, czosnkiem i sokiem z cytryny,
  • pomidorami i serem feta,
  • pieczonymi ziemniakami,
  • grillowanym kurczakiem,
  • pieczywem i twarożkiem,
  • makaronem z oliwą i natką pietruszki.