Z fasolką po bretońsku łączy go właściwie tylko nazwa. Nasz swojski klasyk z Bretanią ma niewiele wspólnego, za to poulet à la bretonne rzeczywiście prowadzi prosto do północno-zachodniej Francji. Tam kurczaka podaje się w kremowym sosie, w towarzystwie prostych warzyw i smaków charakterystycznych dla regionu. Przygotuj go bez pośpiechu, bo najważniejsze rzeczy dzieją się tu kolejno na jednej patelni. To jeden z tych przepisów, w których lista składników wyda ci się niepozorna, dopóki nie spróbujesz tego, co razem potrafią.

Czym wyróżnia się kurczak po bretońsku?

Kurczak po bretońsku łączy dwie rzeczy, które wyjątkowo dobrze służą mięsu: mocne obsmażenie i spokojne dopiekanie w sosie. Najpierw skórka nabiera złotego koloru na patelni, a masło z tymiankiem dodaje jej aromatu. Później kurczak trafia do kremowego sosu z porem, marchewką i musztardą dijon, gdzie dochodzi już bez ryzyka przesuszenia.

Charakterystyczna dla bretońskiej wersji jest również jabłkowa, owocowa, kwaskowa nuta. Świetnie łączy się w potrawie ze śmietankową łagodnością crème fraîche i ostrością musztardy.

Dzięki takiemu przygotowaniu kurczak ma dwa oblicza: z wierzchu pozostaje apetycznie rumiany, a pod skórką miękki i soczysty. Sos natomiast zbiera smak mięsa, warzyw i wszystkich dodatków, stając się właściwie równie ważną częścią dania jak sam „poulet”. 

Przepis na pieczonego kurczaka po francusku krok po kroku

Składniki:

  • 1 kurczak podzielony na porcje: 2 udka, 2 podudzia, 4 kawałki skrzydeł i 4 kawałki piersi
  • 1–2 łyżki oleju do smażenia
  • sól morska do smaku
  • świeżo mielony czarny pieprz do smaku
  • 30 g masła
  • 1 gałązka świeżego tymianku
  • 2 marchewki
  • 4 pory
  • 1 średnia cebula
  • 15 g mąki pszennej
  • 250 ml naturalnego, niesłodzonego soku jabłkowego
  • 50 ml bulionu drobiowego
  • 1–2 łyżeczki octu jabłkowego
  • 100 g crème fraîche
  • 2 łyżeczki musztardy dijon
  • kilka gałązek natki pietruszki

Przygotowanie:

  1. Rozgrzej piekarnik do 170°C. Osusz kawałki kurczaka i dopraw je solą oraz pieprzem.
  2. Rozgrzej olej na dużej patelni. Obsmaż kurczaka partiami ze wszystkich stron, aż skórka będzie mocno złocista. Dodaj masło i tymianek, a następnie przez około 2 minuty polewaj mięso roztopionym, aromatycznym tłuszczem. Zdejmij kurczaka na talerz.
  3. Obierz marchew i pokrój ją na kawałki. Pory dokładnie umyj i pokrój w grube krążki, a cebulę w kostkę. Wrzuć warzywa na patelnię po kurczaku i smaż przez około 5 minut.
  4. Wsyp mąkę i dokładnie wymieszaj ją z warzywami. Stopniowo wlej sok jabłkowy oraz bulion, cały czas mieszając. Gotuj bez przykrycia, aż sos wyraźnie zgęstnieje i nieco się zredukuje.
  5. Dodaj crème fraîche, musztardę dijon oraz 1 łyżeczkę octu jabłkowego. Wymieszaj i spróbuj. Jeśli sos jest zbyt słodki, dodaj jeszcze odrobinę octu. Dopraw solą i pieprzem.
  6. Włóż kurczaka z powrotem na patelnię, układając kawałki skórką do góry. Wstaw naczynie bez przykrycia do piekarnika i piecz około 20–25 minut, aż mięso będzie gotowe również przy kości.
  7. Wyjmij kurczaka z piekarnika i posyp posiekaną natką pietruszki. Podawaj od razu, razem z warzywami i kremowym sosem.

Z czym podać poulet à la bretonne?

Kurczak po bretońsku aż się prosi o dodatek, który poradzi sobie z kremowym sosem. Najlepiej sprawdzi się purée ziemniaczane, ale równie dobrze pasują tu gotowane lub pieczone ziemniaki. Wiele trików na najsmaczniejsze kartofle w każdej odsłonie znajdziesz na naszym kanale nadawczym. Można też postawić na bagietkę z chrupiącą skórką i wycierać nią talerz z resztek sosu, co w tym przypadku trudno uznać za brak manier.

Dla równowagi warto dołożyć coś świeżego i lekko kwaśnego. Zielona sałata z prostym winegretem, fasolka szparagowa albo brokuły dobrze przełamią śmietankowy charakter dania. Lepiej zrezygnować z majonezowych surówek i mocno doprawionych dodatków. Kurczak z musztardowo-jabłkowym sosem ma już wystarczająco dużo do powiedzenia.