Ta przyprawa zrobiła w Polsce ogromną karierę. Dodajesz ją do kurczaka, sałatki, zapiekanek czy nawet do frytek. To wygodne rozwiązanie, ale często nie zdajesz sobie sprawy, że płacisz głównie za jedną tanią przyprawę, zamiast za cały ich bukiet. Znacznie lepszy efekt uzyskasz, gdy dasz się przekonać, żeby mieszankę przygotować w domu. To banalnie proste.

Co tak naprawdę kryje się w sklepowej przyprawie gyros?

Weź do ręki dowolną torebkę przyprawy gyros i przeczytaj skład. Bardzo często na pierwszym miejscu znajdziesz sól. To oznacza, że stanowi ona największą część produktu. W niektórych mieszankach może to być nawet połowa zawartości. Gdy sypiesz dwie łyżki przyprawy, tak naprawdę dodajesz więc głównie sól. 

Producenci wiedzą, że sól podbija wrażenie intensywności przyprawy. Danie wydaje się wyraziste, ale czy takie naprawdę jest? Nie bardzo. Jeśli chcesz uzyskać więcej aromatu, dosypujesz kolejną porcję mieszanki, a więc i soli. W ten sposób bardzo łatwo przesolić mięso.

Dochodzi jeszcze kwestia świeżości. Zmielone przyprawy z czasem tracą aromat, a przecież gotowa mieszanka potrafi długo leżeć na półce. Otwierasz torebkę i czujesz głównie zapach papryki oraz soli, bez głębi i złożoności. To dlatego potrawa nie smakuje tak, jak oczekujesz.

Z jakich przypraw powinna składać się dobra mieszanka gyros?

Polska przyprawa gyros to luźna interpretacja smaków śródziemnomorskich i bliskowschodnich. Powinna być aromatyczna, lekko pikantna, ziołowa i ciepła w odbiorze. Jej bazą jest papryka słodka, która nadaje kolor i delikatną słodycz. Warto połączyć ją z niewielką ilością papryki ostrej albo chili, jeśli lubisz wyraźniejszy smak.

Bardzo ważny jest czosnek suszony i cebula suszona. To one budują fundament aromatu. Do tego dodaj oregano i tymianek, które nadają charakteru kojarzonego z kuchnią grecką. Możesz dorzucić odrobinę majeranku, choć nie powinien dominować.

Kluczowym składnikiem jest też kumin, czyli kmin rzymski. To on wprowadza lekko dymną, orientalną nutę. Wiele gotowych mieszanek ma go bardzo mało albo wcale. Warto dodać również kolendrę mieloną, świeżo mielony pieprz i szczyptę kurkumy dla koloru. 

Przykładowe proporcje do przygotowania mieszanki gyros:

  • 2 łyżki papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka papryki ostrej lub 1/2 łyżeczki chili
  • 1 łyżka czosnku suszonego
  • 1 łyżka cebuli suszonej
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • 1/2 łyżeczki kuminu
  • 1/2 łyżeczki kolendry mielonej
  • 1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
  • opcjonalnie 1/2 łyżeczki soli lub mniej

Możesz te proporcje dopasować do własnego gustu. Jeśli wolisz ostrzejsze potrawy, zwiększ ilość chili. Jeśli cenisz bardziej ziołowy aromat, dodaj trochę więcej oregano.

Wsyp wszystkie składniki do miseczki i dokładnie wymieszaj. Jeśli masz kumin lub kolendrę w ziarnach, utłucz je w moździerzu tuż przed dodaniem. Uwolnisz w ten sposób więcej olejków eterycznych i zapach będzie intensywniejszy. Nie miel ich na bardzo drobny pył, wystarczy lekkie rozgniecenie.

Gotową mieszankę przesyp do szczelnego słoiczka i przechowuj w suchym, ciemnym miejscu. Unikaj trzymania jej nad kuchenką, gdzie jest ciepło i wilgotno. Staraj się zużyć ją w ciągu kilku miesięcy, żeby nie straciła aromatu.

Dlaczego domowa przyprawa jest o niebo lepsza?

Największą zaletą domowej mieszanki jest kontrola nad ilością soli. W gotowych przyprawach to ona dominuje. Gdy przygotujesz własną wersję, możesz ograniczyć sól do minimum albo całkiem ją pominąć. Dzięki temu łatwiej utrzymasz równowagę smaku w całym daniu. To szczególnie ważne, jeśli używasz przyprawy gyros nie tylko do mięsa, ale też do sałatek z serem, ogórkami konserwowymi czy gotowymi sosami. Tam sól już jest obecna. Dodając kolejną porcję z mieszanki, łatwo przesadzić.

Zyskujesz też finansowo. Kup większe opakowania podstawowych przypraw, a wystarczą ci na wiele porcji. W przeliczeniu na 100 gramów taka mieszanka wyjdzie taniej niż gotowa torebka, w której połowę stanowi sól.

Jak używać domowej przyprawy gyros?

Kiedy będziesz przyprawiać mięso, natrzyj je równomiernie cienką warstwą mieszanki. Dodaj odrobinę oliwy, wymieszaj i odstaw na minimum 30 minut. Jeśli masz czas, wstaw do lodówki na kilka godzin. Smak wniknie głębiej i będzie pełniejszy.

Użyj tej przyprawy także do pieczonych warzyw, domowych frytek czy sosu jogurtowego. Szybko zauważysz, że nie chodzi tylko o oszczędność, ale o zupełnie inną jakość smaku. Raz przygotowana domowa przyprawa gyros skutecznie zniechęci cię do gotowych mieszanek ze sklepu.