Kulinarny karnawał widać wszędzie: nie tylko w cukierniach i domowych kuchniach, ale także w błogich uśmiechach i oczach świecących się na myśl o świeżutkim chruście lub pączkach. A nawet w poezji, chociażby Władysław Broniewski pisał: „Góra pączków, za tą górą tłuste placki z konfiturą, za plackami misa chrustu, bo to dzisiaj są zapusty". Z tej okazji zapraszam na niezawodny przepis Remigiusza Rączki na kreple. Śląski kucharz oprócz składników takich jak mąka, drożdże i żółtka przygotowuje jeszcze surowe ziemniaki. I wcale nie gotuje ich, żeby dodać do ciasta, a robi coś zupełnie innego. Sprawdź na naszym kanale nadawczym także inne patenty i przepisy słynnego Rączki, na przykład na oponki serowe.
Jak smażyć pączki sposobem Remigiusza Rączki?
Sprytny patent, który przykuł moją uwagę, gdy poznałam przepis Remigiusza Rączki na kreple, wykorzystuje składnik, który na pewno masz w domu. Chodzi o skromnego ziemniaka, w całości, obranego ze skórki. Śląski kucharz wrzuca go do tłuszczu w czasie smażenia. Co to daje? Bulwa pochłania wszystko to, czego nie chcesz mieć w garnku z pączkami, czyli pianę, zanieczyszczenia i zapach spalenizny. Jednocześnie obniża temperaturę tłuszczu i pomaga lepiej kontrolować stopień wysmażenia pączków. W ten sposób nie dojdzie do sytuacji, w której z wierzchu są mocno brązowe, a w środku jeszcze surowe.
Warto zauważyć, że Remigiusz Rączka smaży swoje kreple bardzo tradycyjnie, czyli w smalcu. Ten wybór nie jest bez znaczenia dla ich smaku i koloru. Kucharz przypomina także, że idealna temperatura tłuszczu to 160°C.
Tradycyjny przepis na kreple wg Rączki
Składniki:
- 1 kg mąki pszennej tortowej
- 100 g drożdży
- 1/2 l mleka
- 12 żółtek
- 2 łyżki cukru
- 1 cukier wanilinowy
- szczypta soli
- 200 g masła
- 30 ml octu
- 300 g marmolady
- 1 słoik powideł śliwkowych
- 100 g cukru pudru
- smalec
- ziemniaki surowe
Przygotowanie:
- Zacznij od zaczynu. Połącz 1 szklankę ciepłego mleka z drożdżami i cukrem. Dodaj 2–3 łyżki mąki. Wymieszaj. Rozczyn powinien mieć konsystencję śmietany. Odłóż go do wyrośnięcia na około 15 minut.
- Roztop masło i przestudź je (możesz je ewentualnie zastąpić 3/4 szklanki oleju).
- Do dużej miski wsyp mąkę i sól. Dodaj żółtka rozmącone z cukrem waniliowym. Wlej pozostałe mleko i spieniony zaczyn drożdżowy.
- Wyrabiaj ciasto, aż zyska jednolitą konsystencję i będzie odchodzić od ścianek miski. Dla ułatwienia, możesz użyć miksera z hakiem. Kiedy składniki się połączą, dodaj roztopione masło i ocet (dzięki niemu pączki nie będą chłonąć tłuszczu).
- Przełóż ciasto na blat podsypany mąką. Ugniataj je przez kilka minut, po czym przełóż do miski, przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia.
- Rozciągnij ciasto dłońmi, a następnie delikatnie rozwałkuj, na grubość około 1,5 cm. Wycinaj z niego krążki szklanką. Przykryj je, odłóż na 20 minut do ponownego wyrośnięcia.
- Rozgrzej smalec w garnku. Wrzuć do niego surowy ziemniak i porcję pączków. Smaż na złoty kolor.
- Wymieszaj marmoladę z odrobiną wrzątku, żeby była nieco rzadsza i łatwiej przeciskała się przez szprycę. Przełóż do rękawa cukierniczego.
- Część pączków nadziej przygotowaną marmoladą, część powidłami, wedle uznania. Na koniec posyp je cukrem pudrem.
Źródło: youtube.com/@raczkagotuje1081

















