Po Wielkanocy scenariusz bywa podobny w każdym domu. Na stole zostają końcówki babki, kawałki drożdżowego ciasta, czasem trochę bakalii, a do tego ochota, żeby już nic się nie zmarnowało. I właśnie wtedy resztkowiec sprawdza się najlepiej. Nie potrzebujesz do niego skomplikowanych składników ani cukierniczych umiejętności. Bierzesz to, co zostało, zalewasz, pieczesz i po chwili masz nowy, genialny deser. Za każdym razem wyjdzie trochę inny, ale zawsze przepyszny.

Resztkowiec - sprytny sposób na wykorzystanie suchej babki drożdżowej

Na pierwszy rzut oka sucha babka drożdżowa nie wygląda zbyt zachęcająco. Jest twardsza, mniej pachnąca, bywa lekko zwietrzała i zwykle przegrywa z innymi świeżymi deserami. Ale właśnie w tym tkwi jej siła. Taki wypiek działa trochę jak gąbka i kiedy zalejesz suchą babkę drożdżową ciepłym mlekiem z masłem i cukrem, zamieni się w bazę do pysznego pieczonego puddingu. Do tego wystarczą już tylko ulubione bakalie i raz-dwa powstaje deser, który smakuje bogato i świątecznie, choć jego przygotowanie jest naprawdę proste.

To świetny patent dla osób, które nie lubią marnowania jedzenia. Zamiast patrzeć na przeschnięte kawałki babki jak na problem, możesz potraktować je jak półprodukt i to bardzo wdzięczny. Taki wypiek nie wymaga precyzji co do rodzaju ciasta. Możesz użyć samej babki drożdżowej, ale sprawdzą się też inne drożdżowe ciasta, które zostały po świętach. Ważne tylko, żeby nie były spleśniałe ani mocno wysuszone na kamień. Mają być po prostu czerstwe, ale absolutnie nie zepsute.

Jak zrobić resztkowiec krok po kroku?

W tym cieście najważniejsza jest masa. To od niej zależy, czy gotowy upieczony pudding będzie kremowy i miękki, czy raczej zbity i przeciętny. Sam sposób przygotowania nie jest trudny, ale warto zwrócić uwagę na kilka szczegółów. W garnku podgrzewasz 3 szklanki mleka, dodajesz 100 g masła, 50 g cukru oraz 1 łyżkę cukru wanilinowego, a potem wszystko podgrzewasz na małym ogniu. Nie chodzi o długie gotowanie. Chodzi o to, żeby masło się rozpuściło, cukier zniknął, a smaki zaczęły się łączyć. Mleko powinno być gorące, ale nie musi kipieć.

Dopiero takim płynem zalewasz ok. 400 g suchego ciasta drożdżowego. To moment, którego nie warto przyspieszać, więc daj kawałkom babki chwilę, żeby porządnie nasiąkły. Nie blenduj ich od razu. Gdy ciasto wchłonie część płynu, masa zrobi się bardziej jednolita, a blender będzie miał łatwiejszą pracę. Jeśli wrzucisz wszystko od razu i zaczniesz miksować, możesz skończyć z grudkami. Lepiej odczekać kilka minut, a dopiero potem blendować na gładko.

Konsystencja po zblendowaniu powinna przypominać gęstą masę budyniową. Do tego dodaj 5 jajek i ulubione bakalie, a następnie wymieszaj całość i przelej do formy wysmarowanej masłem i osypanej bułką tartą. Piecz w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C przez około 35-45 minut, a po upieczeniu odstaw do wystudzenia.