Schabowe robiłam przez lata według jednego schematu i nawet nie myślałam o zmianie panierki. Do czasu, aż przy którymś obiedzie posiekałam pewien składnik, wymieszałam go z bułką tartą i dopiero w niej obtoczyłam mięso. Już podczas smażenia po kuchni rozszedł się taki zapach, że wiedziałam, że trafiłam w dziesiątkę.

Najlepsza była jednak reakcja męża. Zjadł kotleta, sięgnął po dokładkę, a później zaczął wychwalać moje schabowe pod niebiosa przed teściową. Zachwycał się panierką i opowiadał, że teraz smakują jeszcze lepiej. Przy schabowych teściowej takie pochwały traktuję jak najwyższe odznaczenie.

Mały dodatek, a schabowe smakują obłędnie

Chodzi o szalotkę. Na porcję kotletów na rodzinny obiad wystarczy ci 1 cebulka szalotka. Nie przesadzaj z ilością, bo cebula ma jedynie podkręcić smak panierki, a nie całkowicie go zdominować.

Szalotka ma delikatny smak, a podczas smażenia robi się lekko słodkawa. Bardzo dobrze łączy się z wieprzowiną i nie sprawia, że schabowy traci swój klasyczny charakter.

Podczas smażenia rumieni się razem z bułką tartą. Panierka pozostaje chrupiąca, a jednocześnie dostaje lekko cebulowego i delikatnie słodkiego smaku.

Prosta panierka z cebulą szalotką

  1. Obierz 1 cebulkę szalotkę i przekrój ją na pół.
  2. Posiekaj ją bardzo drobno. Kawałeczki powinny być naprawdę małe, żeby dobrze połączyły się z bułką tartą i nie odpadały podczas smażenia.
  3. Jeśli szalotka puściła dużo soku, lekko osusz ją ręcznikiem papierowym. Nie wyciskaj jej mocno.
  4. Wsyp bułkę tartą do szerokiego talerza i dodaj posiekaną szalotkę.
  5. Dokładnie wymieszaj palcami lub widelcem, żeby cebulka równomiernie rozeszła się po całej panierce.
  6. W drugim talerzu roztrzep jajko, a do trzeciego wsyp mąkę.
  7. Przygotowany i doprawiony kotlet najpierw obtocz w mące, potem zanurz w jajku.
  8. Na końcu przełóż mięso do bułki tartej z szalotką i dokładnie obtocz z obu stron.
  9. Lekko dociśnij panierkę dłonią, szczególnie tam, gdzie przykleiły się kawałeczki szalotki.
  10. Tak przygotowany kotlet od razu kładź na rozgrzany tłuszcz i smaż jak zwykle, najlepiej na średnim ogniu, żeby cebulka się nie przypaliła.

Ja nie komplikuję tego bardziej. Jedyna zmiana to drobno posiekana szalotka wymieszana z bułką tartą, a resztę robię dokładnie tak jak przy klasycznych schabowych.

Nie tylko szalotka do kotletów schabowych

Szalotkę możesz zastąpić inną cebulą, choć smak panierki będzie trochę inny. Jeśli nie masz jej pod ręką, spokojnie wykorzystaj zwykłą białą cebulę, czerwoną albo dymkę. Najważniejsze, żeby posiekać ją naprawdę drobno i nie przesadzić z ilością.

  • Najłatwiejszym zamiennikiem będzie zwykła biała cebula. Ma mocniejszy i ostrzejszy smak niż szalotka, dlatego dodaj jej mniej, mniej więcej 1/4-1/3 niewielkiej cebuli. Posiekaj ją na drobniutką kosteczkę. Jeśli jest bardzo soczysta, osusz ją przed wymieszaniem z bułką tartą.
  • Możesz sięgnąć również po czerwoną cebulę. Jest nieco łagodniejsza i słodsza, dlatego dobrze pasuje do wieprzowiny. Pamiętaj tylko, że jej fioletowe kawałeczki mogą być widoczne w panierce.
  • Dobrym wyborem jest też dymka. Do panierki wykorzystaj przede wszystkim jej białą i jasnozieloną część. Jest delikatna i szybko się rumieni. Zielony szczypior lepiej zostaw do posypania gotowych ziemniaków czy surówki, bo podczas smażenia może szybko się przypalać.

Ja jednak, jeśli mam wybór, zostaję przy szalotce. Jest delikatniejsza od zwykłej cebuli, ma lekko słodkawy smak i nie dominuje nad mięsem. Dzięki temu schabowy nadal smakuje klasycznie, tylko jego panierka jest znacznie bardziej aromatyczna.