Na ostatki warto podać coś wyrazistego, ale jednocześnie prostego do przygotowania. Wiem, że często stawiasz na klasycznego śledzia, bo tak najbezpieczniej. Ale uwierz mi, ta marynowana ryba zachwyci gości bardziej niż oklepany śledź w occie czy w śmietanie. Łosoś w oleju z przyprawami jest delikatny, lekko słony, pachnący cebulą i liściem laurowym.
Przygotuj go wcześniej, bo potrzebuje czasu w lodówce, by nabrać charakteru. To idealne danie na ostatkowy stół. Możesz zrobić je nawet trzy dni przed spotkaniem. Zrób raz, a gwarantuję, że na kolejnych spotkaniach będą prosić cię o powtórkę.
Idealna marynowana ryba na ostatki – przygotuj wcześniej i miej spokój
Na ostatki ma być smacznie, konkretnie i trochę odświętnie, ale bez przesady. Marynowany łosoś w oleju z przyprawami świetnie wpisuje się w taki klimat. Nie musisz stać przy kuchni, gdy goście już siedzą przy stole. Wystarczy, że odpowiednio wcześniej przygotujesz solankę, pokroisz rybę i uzbroisz się w cierpliwość.
Najważniejsze jest to, by dać rybie odpowiednio długo poleżeć. Najpierw 24 godziny w solance, potem minimum 48 godzin w oleju z dodatkami. Dzięki temu łosoś nabierze smaku, stanie się jędrny, ale jednocześnie delikatny. Kiedy wyjmiesz go ze słoja, zobaczysz, że ma piękny kolor i zwartą strukturę.
Podaj go na małym talerzu, z pieczywem, może z ogórkiem kiszonym albo kromką chleba na zakwasie. Zobaczysz, że nawet osoby, które zwykle kręcą nosem na ryby, sięgną po kawałek. A potem po następny.
Przepis na łososia marynowanego w oleju z przyprawami
Składniki:
- świeży łosoś - ok. 700 g (ważne: ryba musi być zdatna do spożywania na surowo, sprawdź informacje na opakowaniu)
- 500 ml wody
- 2 łyżki soli
- biała cebula
- przyprawy: liście laurowe, ziarenka kolorowego pieprzu, ziele angielskie
- 500 ml oleju rzepakowego
Sposób przygotowania:
- Wlej do słoika wodę, wsyp sól i dokładnie wymieszaj, aż całkowicie się rozpuści.
- Pokrój łososia w kostkę o wymiarach około 2 × 2 cm.
- Zalej rybę przygotowaną solanką, przykryj i wstaw do lodówki na 24 godziny.
- Po upływie tego czasu dokładnie odcedź łososia.
- Pokrój cebulę w piórka, przelej ją wrzątkiem i pozostaw do ostudzenia.
- Do szklanego słoja wkładaj warstwami kawałki łososia, cebulę oraz przyprawy.
- Zalej wszystko olejem tak, aby wszystkie składniki były całkowicie przykryte.
- Wstaw słój do lodówki na co najmniej 48 godzin.
Redakcja MojeGotowanie.pl
O czym pamiętać, żeby marynowany łosoś wyszedł idealny?
Najważniejsza jest świeżość ryby. Wybierz kawałek jędrny, sprężysty, o ładnym kolorze i neutralnym zapachu. Jeśli łosoś pachnie intensywnie rybą, zrezygnuj. Tu jakość robi różnicę, bo danie jest surowe i nie przechodzi obróbki cieplnej. Ważne też, by sprawdzić na opakowaniu, czy łosoś nadaje się do spożycia na surowo. Nie wszystkie ryby można jeść w ten sposób. Na opakowaniu powinna znajdować się taka informacja.
Kiedy przygotujesz solankę, dopilnuj, by sól całkowicie się rozpuściła. Nie wrzucaj ryby do wody z kryształkami na dnie. Solanka musi być jednolita. Dzięki temu łosoś równomiernie się zasoli i nabierze odpowiedniej struktury.
Po 24 godzinach dokładnie odcedź rybę. Nie zostawiaj jej wilgotnej. Możesz delikatnie osuszyć kawałki papierowym ręcznikiem. To sprawi, że olej lepiej otuli każdy fragment i nie zrobi się mętny.
Cebulę koniecznie przelej wrzątkiem. Ten krok łagodzi jej ostrość i sprawia, że nie dominuje smaku łososia. Po przestudzeniu odciśnij ją lekko z nadmiaru wody. Układaj składniki warstwami, starannie. Zadbaj, by olej dokładnie przykrył wszystko: żaden kawałek nie może wystawać ponad powierzchnię.
Słój trzymaj w lodówce. Nie skracaj czasu marynowania. Te 48 godzin to minimum, by smaki się połączyły. Jeśli przygotujesz łososia 3–4 dni przed ostatkami, zyska jeszcze głębszy aromat.
Gotową rybę przechowuj w lodówce i wyjmuj tylko tyle, ile potrzebujesz. Resztę trzymaj szczelnie zamkniętą i zalaną olejem. Dzięki temu zachowa świeżość i smak.
















